Setki milionów inwestycji dla subregionu przemyskiego

Do subregionu przemyskiego trafi niebawem ok. 380 mln zł na inwestycje / rawpixel CC0

  

Inwestycje o wartości ok. 380 mln zł trafią niebawem do regionu przemyskiego – poinformował w dziś zarząd woj. podkarpackiego na wyjazdowym posiedzeniu w Przemyślu.

W posiedzeniu zarządu województwa udział wziął m.in. prezydent Przemyśla Robert Choma oraz jego zastępca Janusz Hamryszczak (PiS), który w niedzielę w drugiej turze wyborów będzie ubiegał się o fotel włodarza miasta. Jego konkurentem jest poseł Kukiz’15 Wojciech Bakun.

Zarząd województwa podsumował dotychczasowe inwestycje i ilość środków, które napłynęły do Przemyśla i powiatu przemyskiego. Z danych przedstawionych na posiedzeniu wynika, że do tego regionu trafiło już ok. 300 mln zł. Są to pieniądze zarówno z budżetu województwa, jaki i programów unijnych takich jak Polska–Białoruś-Ukraina czy Regionalnego Programu Operacyjnego.

Wśród ważnych dla miasta i powiatu zadań, które są realizowane marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl wymienił Przemyski Inkubator Przedsiębiorczości i Innowacji czy przebudowę drogi wojewódzkiej 885 z Przemyśla do granicy państwa, a także działania dotyczące reorganizacji szpitala wojewódzkiego.

Marszałek zapowiedział kolejne inwestycje, m.in. w przemyskim szpitalu wojewódzkim, a 5 mln zł ma być skierowane na doposażenie Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu.

Zdaniem Ortyla inną ważną inwestycją jest rozbudowa drogi powiatowej Przemyśl-Arłamów-Ustrzyki, która miałaby stać się komunikacyjnym oknem w kierunku Bieszczad.

„Ta droga jest priorytetem i chcemy z niej zrobić drogę wojewódzką. Będzie to bardzo bezpieczna, biegnąca poza zabudowaniami, szybka trasa w Bieszczady” – dodał marszałek.

Ortyl zapowiedział także m.in. przejęcie przez samorząd województwa zbiorów przemyskiego Towarzystwa Naukowego. „Te planowane inwestycje, które chcemy zrealizować w Przemyślu i okolicach to jest kwota ok. 380 mln złotych” – wyliczył Ortyl.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojna z Iranem wybuchnie w najbliższych latach? Tak uważa połowa Amerykanów

Zdjęcie ilustracyjne / By Global Military - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=71299457

  

Ponad połowa Amerykanów jest zdania, że w najbliższych latach wybuchnie wojna z Iranem. Podobny odsetek ocenia, że kraj ten stanowi "poważne" lub "nieuchronne" zagrożenie. Jednak jedynie 12 proc. obywateli USA twierdzi, że Stany Zjednoczone powinny dokonać prewencyjnego ataku na Iran.

Z opublikowanego we wtorek sondażu przeprowadzonego dla Reutersa przez Ipsos wynika, że 51 proc. Amerykanów uważa, że w najbliższych latach wybuchnie wojna z Iranem; 53 proc. sądzi, że kraj ten stanowi "poważne" lub "nieuchronne" zagrożenie.

60 proc. ankietowanych jest przeciwnych prewencyjnej operacji militarnej, a 12 proc. uważa, że USA powinny dokonać ataku prewencyjnego na Iran.

49 proc. Amerykanów nie aprobuje polityki prezydenta Donalda Trumpa wobec Teheranu, w tym 31 proc. "zdecydowanie jej nie aprobuje", a 39 proc. ją popiera.

W lipcu ubiegłego roku 47 proc. respondentów uważało, że Iran stanowi "poważne" lub "nieuchronne" zagrożenie.

Czterech na pięciu Amerykanów uważa, że jeśli Iran zaatakuje żołnierzy USA, to Ameryka powinna odpowiedzieć "pełną lub ograniczoną" siłą militarną, w tym 39 proc. poparłoby pełną inwazję na Iran.

Pomimo decyzji Trumpa o wycofaniu USA z międzynarodowego porozumienia nuklearnego z Teheranem 61 proc. Amerykanów nadal popiera ten układ z 2015 roku.

Napięcia w relacjach USA z Iranem rosną w ostatnich tygodniach w takim tempie, że w ubiegłym tygodniu Departament Stanu zarządził wyjazd z Iraku amerykańskich "pracowników rządowych niepełniących kluczowych funkcji", a siły zbrojne USA po raz kolejny ostrzegły przed możliwymi zagrożeniami ze strony Iranu dla amerykańskich żołnierzy w Iraku.

Na początku maja USA skierowały na Bliski Wschód grupę uderzeniową okrętów wojennych z lotniskowcem Abraham Lincoln i eskadrę bombowców B-52 oraz baterie Patriot.

W czwartek Trump pytany przez dziennikarzy, czy USA idą na wojnę z Iranem, odparł: "mam nadzieję, że nie". Prezydent powiedział wprawdzie później, że liczy na rozwiązanie sporu z Teheranem poprzez negocjacje, ale w niedzielę oświadczył, że jeśli Iran nadal będzie groził USA, nie pozostanie to bez odpowiedzi. "To będzie oficjalny koniec Iranu" – napisał na Twitterze.

[polecam:https://niezalezna.pl/272150-to-bedzie-oficjalny-koniec-iranu-mocna-reakcja-trumpa-na-niedawne-wypowiedzi]

We wtorek prezydent Iranu Hasan Rowhani powiedział, że opowiada się za rozmowami ze Stanami Zjednoczonymi, ale nie w obecnych warunkach.

Również we wtorek agencja AP napisała, że Demokraci, którzy w Izbie Reprezentantów mają większość, są zaniepokojeni, ponieważ retoryka Białego Domu przypomina im argumenty administracji prezydenta George'a W. Busha z okresu przygotowywania inwazji na Irak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl