Cyfrowa przestrzeń robocza – tak wygląda przyszłość przedsiębiorstw?

zdjęcie ilustracyjne / geralt; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Przyszłość biznesu stoi pod znakiem cyfrowego środowiska pracy – infrastruktura ta jest niezbędnym elementem sukcesu firmy w dłuższej perspektywie, umożliwiając współpracę z dowolnego miejsca. Jednak skuteczne wdrożenie tej koncepcji do środowiska organizacyjnego stawia przed firmą nowe wyzwania.

Organizacje przechodzą obecnie transformację cyfrową. Muszą zaadaptować swoje strategie biznesowe tak, aby funkcjonować zwinnie i dynamicznie reagować na zmiany. Oznacza to, że również środowiska pracy powinny być elastyczne i spójne z transformacją oraz zapewniać dostęp do informacji w ramach całego przedsiębiorstwa. Infrastruktura ta jest kluczowa, aby pracownicy znajdujących się w różnych lokalizacjach mogli dzielić się wiedzą. Dzięki kooperacji mogą oni w czasie rzeczywistym współdzielić dane i procesy, co przekłada się na poprawę produktywności oraz większą skuteczność biznesową.    
 
Według firmy analitycznej Gartner organizacje w coraz większym stopniu wykorzystują technologię – nie jest to już narzędzie służące jedynie do automatyzacji działalności biznesowej. Obecnie technologia jest postrzegana jako instrument wspierający biznes – napędzający zysk, budujący rynek, pomagający zidentyfikować i pozyskać klientów. Digitalizacja wprowadza nowe, innowacyjne modele biznesowe. Wiąże się to jednak z rosnącą konkurencją na polu dostępu do umiejętności i wiedzy. Firmy ryzykują utratę swojej pozycji rynkowej, jeżeli nie inwestują w rozwój kompetencji z zakresu cyfrowego przedsiębiorstwa.
 
Cyfrowe środowisko pracy: przede wszystkim współpraca
 Gospodarka informacyjna zmienia znane nam środowisko pracy. Firmy z różnych sektorów przechodzą zmiany związane z big data czy modelami analitycznymi. Gartner  przewiduje, że do 2020 roku 25% dużych organizacji będzie sprzedawać lub kupować dane za pośrednictwem internetowych rynków danych.

- Sama informacja jest towarem. Natomiast wnioski, które możemy z nich wyciągnąć, mają prawdziwą wartość biznesową. Dostęp do odpowiednich danych w odpowiednim czasie będzie kluczowy do osiągnięcia przewagi konkurencyjnej. To właśnie tu cyfrowe środowisko pracy odgrywa tak ważną rolę. Odpowiednie narzędzia umożliwiają współpracę w ramach organizacji oraz z zewnętrznymi partnerami, poprawiając szybkość i efektywność działania, a w konsekwencji zwiększając przewagę rynkową firmy – wyjaśnia Marcin Somla, Dyrektor, SER Group.

Moc Przemysłu 4.0
W sektorze przemysłowym cyfryzacja drastycznie zwiększa liczbę danych, dokumentów i procesów, które organizacje muszą przetworzyć. Według firmy analitycznej IDC  do 2019 roku 75% dużych producentów wprowadzi do swoich modeli operacyjnych rozwiązania oparte na IoT i analityce danych, aby skuteczniej zarządzać ryzykiem i szybciej wprowadzać produkty na rynek.

- Przemysł 4.0, często określany mianem czwartej rewolucji przemysłowej, wprowadza nowy poziom automatyzacji i wymiany danych, włączający Internet Rzeczy, przetwarzanie w chmurze i Sztuczną Inteligencję. Innowacje z zakresu Przemysłu 4.0 usprawniają i optymalizują procesy w fabrykach, prowadząc do większej efektywności oraz bardziej elastycznej infrastruktury. Fabryki stają się coraz mocniej zautomatyzowane, a pracownicy pracują ramię w ramię z botami. Korzyści z takiego podejścia to przede wszystkim większa produktywność i mniejsze koszty, dzięki wiedzy pozyskanej z danych zebranych z sensorów w czasie rzeczywistym – wyjaśnia ekspert.

 
W tym celu firmy potrzebują oprogramowania, które umożliwi im cyfryzację całego łańcucha wartości. W sytuacji, gdy cały proces jest zdigitalizowany, przepływ danych musi być spójny i stale dostępny, poczynając od wstępnego zapytania klienta, przez produkcję, aż do finalnego dostarczenia produktu.
 
Dostępność informacji
W cyfrowym środowisku pracy wszystkie informacje są zebrane razem i udostępniane w ramach potrzeb. Przykładowo, w przedsiębiorstwach produkcyjnych mamy do czynienia z cyfrowymi plikami cyklu życia produktu oraz dokumentacją dotyczącą elektroniki, mechaniki i IT. Dane te są przechowywane w jednym miejscu razem z dodatkowymi informacjami, takimi jak wiadomości e-mail, zapis konwersacji z klientem, rejestry serwisowe oraz dane pochodzące z zewnętrznych źródeł, w tym systemów ERP i CAD.

- IDC przewiduje, że pod koniec 2020 roku już połowa przedsiębiorstw produkcyjnych będzie czerpała korzyści biznesowe z integracji danych z łańcuchów dostaw, procesów produkcyjnych, oraz zarządzania cyklem życia produktów i usług. Brak ustrukturyzowania danych sprawia, że trudno jest pozyskać z nich potrzebne informacje, a bez kontekstu wnioski, jakie wyciągniemy, mogą okazać się błędne. Odpowiednia informacja kontekstowa przypisana do danych pozyskiwanych z cyfrowego systemu umożliwia pracownikom podejmowanie przemyślanych decyzji. Zatem istotne jest, aby rozważyć potrzeby informacyjne, w tym kontekstowe, dla różnych ról w organizacji, planując strukturę cyfrowego środowiska pracy w firmie – mówi Marcin Somla, Dyrektor, SER Group.

Współpraca buduje bazę wiedzy w przedsiębiorstwie, napędza innowacje, zwiększa produktywność i umożliwia lepsze zarządzanie zasobami. Jest niezbędna do szybkiego i sprawnego podejmowania odpowiednich decyzji i długoterminowego sukcesu firmy. Cyfrowe środowisko pracy jako narzędzie usprawniające współpracę, w konsekwencji pomaga umocnić pozycję rynkową przedsiębiorstwa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Staroń i Maksymowicz z rekordowym poparciem

/ By Ryszard Staroń - Zasoby własne, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=78919113

  

Najwięcej głosów wyborcy w woj. warmińsko-mazurskim oddali na Lidię Staroń i Wojciecha Maksymowicza. Z tego regionu do Sejmu weszło kilku parlamentarnych debiutantów, kilku dotychczasowych parlamentarzystów straciło mandaty.

Lidia Staroń startowała do Senatu jako kandydatka niezależna z hasłem "Zawsze pod stronie ludzi". Zdeklasowała trzech konkurentów w okręgu wyborczym obejmującym powiaty nidzicki, olsztyński, szczycieński oraz miasto Olsztyn, ponieważ zdobyła 106 35 głosów, co dało jej poparcie na poziomie 59,46 proc.

Lidia Staroń była posłem V, VI i VII kadencji Sejmu RP, a w IX kadencji zasiadała w Senacie.

Wśród kandydatów do Sejmu z woj. warmińsko-mazurskiego rekordowe poparcie uzyskał startujący z list PiS w okręgu olsztyńskim lekarz neurochirurg, twórca olsztyńskiego "Budzika" prof. Wojciech Maksymowicz, na którego zagłosowało 31 575 osób. Maksymowicz startował z list PiS jako reprezentant "Porozumienia" Jarosława Gowina. Mandat sejmowy - wszystko na to wskazuje - zdobył także inny przedstawiciel "Porozumienia" w Olsztynie, Michał Wypij, który miał ostatnią pozycję na liście. Przed wyborami o głosowanie na Wypija prosił m.in. były prezydent Olsztyna Czesław Małkowski. Wypij obecnie jest olsztyńskim radnym.

Według prognoz do Sejmu z okręgu olsztyńskiego wejdą także dotychczasowi posłowie PiS: Iwona Arent, Wojciech Kossakowski i Jerzy Małecki. Mandatu nie zdobył startujący z 3. miejsca na liście PiS wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki i dotychczasowy poseł Jerzy Gosiewski.

Z list KO do Sejmu nie wszedł z okręgu olsztyńskiego reprezentant Nowoczesnej Mirosław Pampuch.

Najlepszy wynik w okręgu elbląskim uzyskał dotychczasowy poseł PO i były marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jacek Protas, który uzyskał 24 266 głosów.

Prognozy wskazują, że w okręgu elbląskim KO straci jeden mandat w Sejmie i będzie miała tylko dwóch posłów - Protasa i Elżbietę Gelert. Mandat więcej niż dotąd będzie miało w tym okręgu PiS, które będą reprezentować: Leonard Krasulski, Zbigniew Babalski, Jerzy Wilk i Robert Gontarz. Ten ostatni zadebiutuje w roli posła. Do Sejmu z tego okręgu nie dostał się dotychczasowy poseł Adam Ołdakowski z PiS, któremu przydzielono miejsce w połowie listy oraz Piotr Cieśliński z PO.

Bez powodzenia z list PSL startował w okręgu elbląskim Stanisław Żelichowski, na którego zagłosowało 1524 osoby.

Sejmową debiutantką z okręgu elbląskiego będzie związana na co dzień z Olsztynem Monika Falej, która otwierała listę SLD. Z okręgu olsztyńskiego do Sejmu wszedł prawdopodobnie sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek, który nie ma doświadczenia parlamentarnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl