Do hymnu! Zaśpiewajmy wspólnie Niepodległej. WIDEO

Niepodległa do hymnu! / fot. YouTube/screen

  

Na portalu społecznościowym i YouTube dostępny jest od wtorku spot filmowy zachęcający do wspólnego zaśpiewania w południe 11 listopada hymnu narodowego - by uczcić przypadającą w tym roku setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy. Kimkolwiek jesteśmy. Gdziekolwiek będziemy. Tym z Państwa, którzy zastanawiają się jeszcze, jak świętować setną rocznicę odzyskania niepodległości przypominam, że 11 listopada w samo południe, od morza do Tatr, będziemy śpiewać polski hymn. 11 listopada o 12.00 zaśpiewajmy hymn. Razem. Bo niepodległa jest dla wszystkich

- głosi spot udostępniony na Facebooku, a w krótszej wersji na YouTube.

Wspólne śpiewanie hymnu narodowego będzie jedną z wielu inicjatyw przygotowanych dla uczczenia przypadającej w tym roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów. W ramach Rządowego Programu Wieloletniego "Niepodległa" odbywają się m.in. koncerty, wystawy, warsztaty, wykłady, lekcje historii i widowiska.

Pierwsze obchody Święta Niepodległości odbyły się 11 listopada 1919 roku. W 1937 roku Sejm RP ustanowił państwowe obchody Święta Niepodległości. Ustawa z 23 kwietnia tego roku głosiła, że "Dzień 11 listopada, jako rocznica odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego i jako dzień po wsze czasy związany z wielkim imieniem Józefa Piłsudskiego, zwycięskiego Wodza Narodu w walkach o wolność Ojczyzny - jest uroczystym Świętem Niepodległości".

W latach 1939-44 oficjalne lub jawne obchodzenie Święta Niepodległości było niemożliwe. W roku 1945 władze komunistyczne świętem państwowym uczyniły dzień 22 lipca, rocznicę ogłoszenia Manifestu PKWN.

W okresie PRL Święto Niepodległości zostało zakazane. Jakiekolwiek próby kultywowania obchodów dnia 11 listopada groziły surowymi represjami ze strony władz. Mimo to w latach 70. przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbywały się patriotyczne manifestacje, które władze uznawały za nielegalne zgromadzenia. Po raz ostatni zostały one rozpędzone przez milicję w 1988 roku, w 70. rocznicę odzyskania niepodległości.

Święto Niepodległości 11 listopada przywrócono ustawą sejmową w 1989 roku. Obecnie jest dniem wolnym od pracy, uroczyście świętowanym w całym kraju. Centralne obchody, w których uczestniczą przedstawiciele najwyższych władz państwowych, są organizowane przed Grobem Nieznanego Żołnierza na pl. Piłsudskiego w Warszawie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Świętochłowice przestają być miastem niewykorzystanych szans 

  

Świętochłowice do niedawna były jednym z najbardziej zaniedbanych śląskich miast - najszybciej się wyludniało, miało niskie dochody, za to wysokie bezrobocie. Choć rządziła tam PO, Fundacja Schumanna uznała, że to najmniej obywatelskie miasto w Polsce, a władze są tu zamknięte na mieszkańców. Jednak od momentu wyborów samorządowych, gdy władze się zmieniły, miasto zaczyna odbijać się od dna. – Dziś przyciąga inwestorów, dzięki czemu mogą wzrosnąć dochody miasta, a przede wszystkim powstają tak potrzebne nowe miejsca pracy – podkreśla Janina Zięba, pełnomocnik Prawa i Sprawiedliwości w Świętochłowicach. 

Jej zdaniem, mieszkańcy miasta już dostrzegają dobre zmiany. – Wkrótce nasze koło powiększy się o kilkanaście osób, które chcą pracować dla miasta – podkreśla. Zięba od lat związana jest z ze Świętochłowicami, była tu radną, pracuje w rodzinnej firmie zakorzenionej w mieście.

Mamy teraz większy wpływ na sprawy miejskie, bo od 1 października br. na stanowisko Drugiego Zastępcy Prezydenta Miasta Świętochłowice został powołany Adam Trzebinczyk, który od 10 lat zaangażowany jest w działalność społeczną i samorządową

- podkreśla Zięba.

Nowy wiceprezydent stawia przede wszystkim na rozwój potencjału gospodarczego i inwestycyjnego.

Świętochłowice to miasto niewykorzystanych szans, którego największym kapitałem obok lokalizacji są ludzie

- mówi Trzebinczyk, który jako swój absolutny priorytet traktuje rozwój nuasta. W tej dziedzinie Świętochłowice pod rządami nowego prezydenta – jest nim Daniel Beger – i wiceprezydenta mają już konkretne sukcesy. Zainwestował tu już Ekoinstal Holding - dystrybutor m.in. wyrobów hutniczych - który wyłoży na rozwój 27 mln zł.

Inwestor zamierza zatrudnić kilku nowych pracowników i utrzymać dotychczasowych 120

– podkreśla Zięba. Nowych pracowników przyjmie też firma Gappag z Częstochowy, która zainwestuje 2,2 mln zł w budowę zakładu produkcyjnego z zapleczem badawczo-rozwojowym, gdzie uruchomi nową linię do produkcji mebli dziecięcych.

– Teoretycznie specjalna strefa ekonomiczna istniała w mieście od dawna, ale brakowało tam znaczących inwestycji

– podkreśla Trzebinczyk.

Teraz wszystko się zmienia, mamy wsparcie nie tylko KSSE, ale i rządu, a premier Mateusz Morawiecki osobiście zainteresował się problemami naszego miasta – była to pierwsza od 30 lat wizyta szefa rządu w Świętochłowicach

– dodaje. Premier spotkał się z mieszkańcami miasta w Centrum Kultury Śląskiej. - Wizyta Premiera RP w Świętochłowicach jest  dowodem na to, że nasze miasto może liczyć na realną pomoc, której efektem będą pozytywne zmiany w ciągu najbliższych lat – mówił prezydent Beger, przypominając jednocześnie o pierwszych krokach poczynionych w tym kierunku m.in. za sprawą porozumienia podpisanego z Województwem Śląskim i KSSE.

Rozmawiałem z prezydentem Begerem o problemach, jakie tutaj macie. Żeby je rozwiązać potrzebna jest spójność, wiara w to, że można to zrobić, pieniądze, plan i wiarygodność jego realizacji. Celem byłoby dla mnie uczynienie ze Świętochłowic miasta przyjaznego, czystego, oddłużonego. Miasta, które odzyska swój dawny blask jako miasto przemysłowe

– mówił premier Morawiecki. Premier obiecał mieszkańcom, że odwiedzi Świętochłowice ponownie.

Liczymy na to wsparcie, bo mamy bardzo cenne tereny inwestycyjne tuż przy Drogowej Trasie Średnicowej – z pomocą inwestorów, KSSE i rządu chcemy je zagospodarować

– zaznacza Trzebinczyk. Już zgłosiło się kolejnych kilku oferentów, miasto musi jedynie wybudować drogi dojazdowe i wtedy ruszą kolejne inwestycje w Świętochłowicach. - Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest gotowy, na tym terenie przewiduje produkcję, handel i usługi – zaznacza Trzebinczyk. – Liczymy, że dzięki tym inwestycjom zyskamy nowe dochody i uporządkujemy finanse miejskie – zaznacza.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl