Strategia Macrona groźna dla Unii

Politykę rozbijania Grupy Wyszehradzkiej (V4) przez Emmanuela Macrona krytykuje francuska opozycja. Jej zdaniem stygmatyzacja Polski i Węgier, np. niedawną wypowiedzią w Bratysławie, że oba te kraje „są współczesnymi symptomami kryzysu demokracji”, oraz próby wyciągania z V4 różnymi obietnicami oraz awansami Czech i Słowacji się nie sprawdzą.

Działania te wpisują się w kampanię Macrona do PE, która ma być pojedynkiem obozu „postępu” i „nacjonalistycznych populistów”, na których szefa kreuje się Viktora Orbána. Lecz strategia skrajnej i fałszywej polaryzacji pomiędzy samozwańczymi „reformatorami” i rzekomymi „populistycznymi eurosceptykami” jest ryzykowna. Masowa imigracja dostarcza bowiem paliwa prawdziwym populistom, i to bardziej na Zachodzie niż Wschodzie. Trudno nie zgodzić się z tymi argumentami przeciwników Macrona, jak trudno też nie zauważyć, że siły eurosceptyczne są obecnie znacznie silniejsze np. w samej Francji niż w krajach Europy Środkowej. Paradoksalnie, Macron i jego strategia mogą się okazać dla UE większym zagrożeniem niż ruchy antyimigracyjne i rzekomo populistyczne stanowisko V4.

 

 

Źródło:

#Macron #Grupa Wyszechradzka

Bogdan Dobosz
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo