Do pierwszego zdarzenia doszło w latem tego roku. Na idących Rynkiem Opola Polaka i towarzyszącego mu Ukraińca napadło dwóch młodych mężczyzn. Napastnicy byli wyjątkowo brutalni. Swoim ofiarom zabrali plecaki, a żeby uniemożliwić poszkodowanym ewentualny pościg, dotkliwie ich pobili.

Bandyci powtórzyli atak jesienią. Tym razem ich ofiarą był 22-latek. Po wyrwaniu mężczyźnie saszetki zaczęli go bić, używając do tego m.in. metalowej, składanej pałki. Przestali katować ofiarę dopiero, gdy ta leżała bezbronna na chodniku. Podobnie jak poprzednio, napastnicy nie znali swojej ofiary, a napadnięty nie dał im żadnego pretekstu do agresji.

Kryminalnym udało się ustalić personalia podejrzanych. Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 17 i 18 lat. Starszy został tymczasowo aresztowany. Podejrzanym grozi nawet dziesięć lat więzienia.