"Praca, pokora, służba i drużyna - to nasze hasło". Premier w Radomiu o pracy w samorządzie

Mateusz Morawiecki, Wojciech Skurkiewicz i Jarosław Kaczyński / Twitter.com/@beatamk

  

- Praca, pokora, służba i drużyna - to jest nasze hasło. To musi być hasło nasze na najbliższe pięć lat w samorządzie, i to cały czas jest motto naszej ciężkiej pracy w rządzie, gdzie zmieniamy Polskę dla wszystkich, nie tylko dla wybranych - powiedział podczas konwencji wyborczej PiS w Radomiu szef rządu Mateusz Morawiecki.

Szef rządu zwrócił uwagę, że u progu odzyskiwanej przed 100 laty niepodległości "stała właśnie samorządność, stało setki bractw, stowarzyszeń, różnego rodzaju samorządów; towarzystw, które budowały tę niepodległość, kiedy ona była jeszcze w sferze marzeń".

- Aż w końcu ta niepodległość nadeszła i właśnie samorządy i samorządność były takim źródłem siły i zaczynem niepodległości II RP

 - zauważył Morawiecki.

- Dzisiaj my chcąc głęboko przebudować naszą Rzeczpospolitą, naszą najjaśniejszą Rzeczpospolitą potrzebujemy również głębokiej zmiany w samorządach. Takiej zmiany, jakiej dokonujemy. Jakiej pierwszy akt zadział się już tydzień temu, podczas pierwszej tury wyborów (samorządowych)

- podkreślił szef rządu.

Premier zaznaczył, że trzy lata temu, kiedy odbyły się wybory prezydenckie i parlamentarne "Polacy odpowiedzieli na pytanie, czyja ma być Polska: czy różnego rodzaju sitw, grup interesów, grup uprzywilejowanych w najróżniejszy sposób, czy w miarę możliwości wszystkich Polaków z mniejszych, większych miast, z terenów wiejskich, tych również zapomnianych, zaniedbanych".

- Odpowiedź wtedy padła, że my chcemy innej Polski, chcemy Polski prawdziwie demokratycznej, wolnej w prawdziwym rozumieniu tego słowa i Polski, która inaczej rozumie politykę społeczną, politykę rozwojową, politykę gospodarczą i te zmiany, dobre zmiany od trzech lat wdrażamy

 - dodał szef rządu.

Morawiecki zaznaczył, że "mimo zmasowanego ataku, mimo kłód rzucanych pod nogi, kłamstw najróżniejszych" Polacy w wyborach samorządowych wybrali drogę, "którą na poziomie całego państwa wyznaczało, wytyczyło Prawo i Sprawiedliwość". Która - jak mówił - "jest najlepszą drogą dla samorządowców, jest najlepszą drogą do podnoszenia zasobności samorządów, do rozwoju samorządów, bo to jest bardzo ważny wymiar naszego życia społecznego" - mówił szef rządu.

Podczas wystąpienia szef rządu dziękował wyborcom za głosowanie na PiS.

- To naprawdę bardzo dobra zmiana dla Polski, potwierdzenie, że idziemy we właściwym kierunku; pierwszy krok w tym maratonie wyborczym, ale jakże ważny krok zrobiony przez nas

- podkreślił premier.

Zaznaczył jednocześnie, że "ważne jest, żebyśmy się tym zwycięstwem nie zachłysnęli, żebyśmy wiedzieli jak ciężko trzeba służyć na rzecz mieszkańców".

- Dlatego praca, pokora, służba i drużyna. Jesteśmy jednością, jesteśmy Zjednoczoną Prawicą

- podkreślił Morawiecki.

- Praca, pokora, służba i drużyna - to jest nasze hasło. To musi być hasło nasze na najbliższe pięć lat w samorządzie, i to cały czas jest motto naszej ciężkiej pracy w rządzie, gdzie zmieniamy Polskę dla wszystkich, nie tylko dla wybranych

- oświadczył premier.

- Dobra zmiana trwa, rozwija się, dociera do coraz większej liczby ludzi, przy gigantycznym, zmasowanym, wściekłym, bezpardonowym ataku wszystkich mediów, różnego rodzaju państw, którym się nie podoba ta nasza zmiana. Jednak mamy ponad dwa miliony głosów więcej, niż cztery lata wcześniej, mamy ponad milion głosów więcej, niż rekordziści dotychczasowi i odnieśliśmy absolutny sukces. Rekord trzydziestolecia, to jest wielkie, prawdziwe zwycięstwo

 - oświadczył Morawiecki.

- Trzeba sobie powiedzieć, że w ramach tych wyborów samorządowych przegrał program anty-, przegrał program niechęci, tego jazgotu, ciągłej awantury, wyjazdów do Brukseli, do innych stolic po pomoc. Bo rzeczywiście tak jest, że my naruszamy - tak jak powiedziałem - różne grupy interesów, także te, które miały i mają cały czas swojego potężnego protektora, gdzieś za granicą, bliską lub dalszą

 - powiedział premier.

- I nawet niedawno musieliśmy się zmagać z pewnymi problemami tego typu, bo nie podobają się różnym państwom ościennym, że dzisiaj międzynarodowe korporacje płacą o 10 miliardów złotych więcej do budżetu państwa, a polscy przedsiębiorcy mali i średni płacą niższe podatki niż wcześniej. Oto chodzi w dobrej zmianie

- dodał Morawiecki.

- I to jest ten program, który przegrał - i mam nadzieję, że będzie przegrywał - przeciwko-. My mamy program nie anty-, tylko program pro-: prospołeczny, prorozwojowy, propaństwowy i proeuropejski

- podkreślił szef rządu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump nie pozostawia złudzeń: Atak na cokolwiek amerykańskiego spotka się z miażdżącą siłą

Zdjęcie ilustracyjne/Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Po zestrzeleniu w ubiegłym tygodniu przez Iran amerykańskiego drona w rejonie Zatoki Perskiej, armia USA była gotowa do ataku odwetowego. Prezydent Trump potwierdził w piątek, że wstrzymał operację na 10 minut przed rozpoczęciem. Dzisiaj napięcie ponownie wzrosło po obraźliwych słowach prezydenta Iranu Hasana Rouhaniego, który powiedział, że decyzja o nałożeniu nowych sankcji na Teheran oznacza "pewną porażkę" Białego Domu. - Każdy atak ze strony Iranu na cokolwiek amerykańskiego spotka się z wielką i miażdżącą siłą - napisał dziś w odpowiedzi prezydent USA Donald Trump.

"Dzisiejsze ignoranckie i obraźliwe oświadczenie Iranu tylko pokazuje, że nie rozumieją rzeczywistości. Każdy atak ze strony Iranu na cokolwiek amerykańskiego spotka się z wielką i miażdżącą siłą. W niektórych obszarach miażdżący będzie oznaczać starcie z powierzchni ziemi"

- napisał prezydent.

Rowhani powiedział dzisiaj, że decyzja o nałożeniu nowych sankcji na Teheran oznacza "pewną porażkę" Białego Domu, który jego zdaniem jest dotknięty "umysłowym opóźnieniem".

Tego samego dnia przebywający z wizytą w Izraelu doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton zapewnił, że USA nadal chcą rozmawiać z Iranem.

"Prezydent Trump zostawił otwarte drzwi na prawdziwe negocjacje (...). Jedyne, co Iran powinien zrobić, to wejść przez te otwarte drzwi"

- mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/276883-zastanawiajace-slowa-donalda-trumpa-nie-odwolalem-ataku-na-iran]

Wprowadzone w poniedziałek przez Trumpa restrykcje objęły ajatollaha Alego Chameneia, jego współpracowników i ośmiu dowódców irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Miała być to reakcja na "serię agresywnych zachowań ze strony irańskiego reżimu w ostatnich tygodniach, w tym zniszczenie amerykańskiego drona" z 20 czerwca.

[polecam:https://niezalezna.pl/276904-to-odwet-o-ktorym-mowil-prezydent-usa-przeprowadzono-cyberataki-na-systemy-rakietowe-iranu]

W ostatnich tygodniach obserwowany jest znaczący wzrost napięcia między Waszyngtonem i Teheranem, spowodowany atakiem z 13 czerwca na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej oraz czwartkowym zestrzeleniem amerykańskiego drona w regionie Zatoki Perskiej.

W obu przypadkach USA winę przypisują Iranowi. Ten kategorycznie odrzuca oskarżenia o zaatakowanie tankowców, a w przypadku drona twierdzi, że zestrzelił ten bezzałogowy samolot, bo wtargnął w jego przestrzeń powietrzną. USA przekonują, że do zestrzelenia doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl