"New York Times" napisał, że wśród ofiar jest dwóch policjantów. Niektóre źródła podają informację o siedmiu ofiarach śmiertelnych.

Sprawca został zatrzymany przez policję.

Prezydent USA Donald Trump napisał na Twitterze, że śledzi relację ze strzelaniny w Pittsburghu.

Wygląda na wiele ofiar śmiertelnych. Uważajcie na napastnika. Niech Bóg ma wszystkich w opiece!

- głosi tweet. Według CBS w strzelaninie zginęło co najmniej osiem osób.

Policja nakazała mieszkańcom dzielnic w pobliżu synagogi Drzewo Życia, w której doszło do strzelaniny, aby pozostali w domach i informowali o wszelkich podejrzanych wydarzeniach. 


Aktualizacja: 17:52

Napastnik, który strzelał w synagodze w Pittsburghu, miał kilka sztuk broni. Według najnowszych relacji został zatrzymany, gdy usiłował przedostać się do samochodu.

Nadal nie na informacji o dokładnej liczbie ofiar. Trzech policjantów zostało postrzelonych.


Aktualizacja: 18:06

Rzecznik policji w Pittsburghu Chris Togneri poinformował, że policjanci nadal sprawdzają synagogę Drzewo Życia, by upewnić się, czy nie tam jeszcze "innych zagrożeń".

Synagoga znajduje się w dzielnicy Squirrel Hill, która - jak podaje AP - jest centrum społeczności żydowskiej w Pittsburghu.

Według rozmówców sieci ABC atak na synagogę był zbrodnią z nienawiści, o podłożu antysemickim.