Kulesza - który był dotychczas rzecznikiem poselskiego klubu Kukiz'15 - ogłaszając na konferencji prasowej w Sejmie odejście z klubu i ruchu obywatelskiego Kukiz'15 oświadczył, że przeszkadza mu współpraca z osobą o "nieciekawej, kryminalnej przeszłości jaką ma Dariusz Pitaś, (wiceprezes Zarządu Krajowego Kukiz 15 - PAP) czyli prawa ręka Pawła Kukiza".

Kulesza zaznaczył, że powodem odejścia nie są "zatarte wyroki kryminalne" Pitasia, ale to, że "jak pokazały wybory samorządowe, ma on dalej kluczowy wpływ" na ruch Kukiz'15 i "prawdopodobnie podejmuje kluczowe decyzje", a także jego "teraźniejszość, niemoralne czyny, których dokonywał". Mówiąc to poseł zaznaczył, że nie może o tych czynach Pitasia opowiedzieć dziennikarzom ze względu na "brak zgody osób poszkodowanych".

Kulesza ocenił, że wszelkie próby rozliczania przez niego postępowania Dariusza Pitasia w ramach ruchu Kukiz'15, były "tłamszone w zarodku" i "było mu sugerowane", że powinien Pitasia przeprosić, na co "nie było i nie ma zgody" z jego strony.

Zdaję sobie sprawę, że odchodząc z klubu Kukiz'15 kładę na szali przyszłość kariery politycznej. Natomiast chciałem zaznaczyć, że do polityki nie poszedłem dla kariery, tylko dla realizacji wolnościowych postulatów. Niestety, z uwagi na otoczenie, tych postulatów nie jestem w stanie realizować w Kukiz'15 i jedyną formą na skuteczne wdrażanie tych postulatów jest partia Wolność

- powiedział Kulesza. Jak dodał partia Wolność jest - w jego ocenie - "jedyną możliwością budowania +wolnościowej nogi+ w szerokim ruchu antysystemowym".

Kulesza przyznał, że żalem zostawia swoich kolegów, posłów Kukiz'15, wśród których - jak podkreślił - jest wielu "uczciwych, wartościowych i merytorycznych posłów".

- Mam nadzieję, że uda nam się dalej współpracować na partnerskich zasadach. Dla realizacji idei wolnościowych niezbędna jest bowiem jedność w naszym środowisku i zamierzam zrobić wszystko, żeby tak było - powiedział Kulesza.

Witamy na pokładzie, bo wolność jest najważniejsza.(...) Gwarantuję z całą pewnością, że (Kulesza) jako wiceprezes partii Wolność, bo tak widzimy go w naszej partii, w przyszłości przyczyni się do tego, że partia okrzepnie i będzie jeszcze lepiej działała

- powiedział na konferencji Janusz Korwin-Mikke, prezes partii Wolność.

Po odejściu Kuleszy klub poselski Kukiz'15 liczyć będzie 28 posłów. Obaj posłowie, Wilk i Kulesza, należący teraz do partii Wolność, uzyskali w 2015 r. mandaty poselskie z list ruchu Kukiz'15.