Boniek bezwzględny dla stadionowych bandytów!

Zbigniew Boniek / By DrabikPany - Flickr : Zbigniew Boniek, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=22462691

  

Prezes PZPN Zbigniew Boniek podczas XVIII Ogólnopolskiej Konferencji "Bezpieczny stadion" w Kielcach zapewnił, że na polskich obiektach jest znacznie bezpieczniej niż 15 lat temu. "Musimy jednak wyeliminować z nich ludzi niezainteresowanych sportem" – dodał.

"Jeśli się zastanowimy, jak wyglądało bezpieczeństwo na polskich stadionach 18 czy 15 lat temu, a jak jest teraz, to wynika z tego, że idziemy w dobrym kierunku. Idealnie nigdy nie będzie, ale robimy wszystko, aby podczas sportowych imprez ludzie czuli się coraz bezpieczniej"

– zaznaczył Boniek.

Komendant główny policji Jarosław Szymczyk mówił podczas spotkania z dziennikarzami "o konieczności zintegrowanego podejścia do kwestii bezpieczeństwa na piłkarskich stadionach".

"Tylko wtedy będziemy działać efektywniej, jeśli będziemy działać wszyscy razem. Ważne, abyśmy wymieniali nasze doświadczenia, opinie i uwagi w kwestii współpracy. Musimy dążyć do tego, aby na każdym meczu piłki nożnej organizowanym w naszym kraju była tak fantastyczna atmosfera jak podczas spotkań narodowej reprezentacji" – wspomniał Szymczyk.

Jak dodał, jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa podczas meczów reprezentacji, to "już chyba osiągnęliśmy perfekcję".

"Chcielibyśmy, aby to wyglądało podobnie podczas innych spotkań. Jest trochę do zrobienia, ale stan bezpieczeństwa z roku na rok się poprawia. Zdarzają się incydentalne przypadki, ale one stanowią mimo wszystko margines, choć warto nad nimi pracować, warto się zastanawiać, jak doprowadzić do sytuacji, aby również ten margines był zerowy" – powiedział komendant główny policji.

Szef PZPN nawiązał do wykładu, jaki wygłosił podczas konferencji angielski ekspert ds. bezpieczeństwa Steve Frosdick, który mówił o największych tragediach w historii piłki nożnej, kiedy na stadionach ginęli ludzie.

"My w Polsce mamy to szczęście, że uczymy się od innych i musimy się uczyć na tragediach, które wystąpiły w innych krajach. Musimy robić wszystko, aby bezpieczeństwo to nie było tylko puste hasło, ale nasze najważniejsze zadanie. Imprezy piłkarskie nie są po to, żeby ktoś podczas nich ryzykował swoje życie czy zdrowie. Tylko po to, żeby poszedł na stadion, przeżył pozytywne sportowe emocje i wrócił do domu cały, zdrowy i szczęśliwy" – podkreślił Boniek.

Dodał, że w każdym klubie piłkarskiej ekstraklasy są grupy kibiców, z którymi współpraca układa się bardzo dobrze.

"Są jednak też tzw. grupy patologiczne, które nie interesują się niczym, nie interesują ich kwestie bezpieczeństwa. Tu nie chodzi o to, żeby do tych ludzi dotrzeć, tylko stworzyć takie mechanizmy zabezpieczające, żeby ich ze stadionów wyeliminować. To jest bardzo mała grupa, ale tutaj musimy być bezwzględni. Nie możemy narażać zdrowia i życia 99 proc. kibiców dlatego, że jakaś mała grupa chce się zabawić" - tłumaczył.

Szymczyk poinformował, że w 2018 roku odnotowano do tej pory zaledwie trzy zbiorowe naruszenia bezpieczeństwa i porządku podczas spotkań piłkarskich - ligowych meczów Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze i Lecha Poznań z Legią Warszawa, gdzie kibice wtargnęli na boisko, oraz w finałowym pojedynku o Puchar Polski na PGE Narodowym między Legią a Arką Gdynia.

"Te trzy przypadki ogniskują trzy największe problemy. To przede wszystkim ogromny poziom agresji, zwłaszcza w meczach tzw. podwyższonego ryzyka. Do tego dochodzi kwestia pirotechniki, z którą mamy duży problem na polskich stadionach i tu musimy szukać rozwiązań. Mamy też problem związany z przejazdem kibiców, dużo się dzieje na trasach tych przejazdów i pomiędzy samymi kibicami, a osoby postronne często na tym cierpią. Ten obszar zdecydowanie wymaga uporządkowania" – nie ukrywał Szymczyk.

Nadmienił też, że policja jest "ogromnie zdeterminowana do walki z przestępczością w środowiskach kibicowskich i pseudokibicowskich". Jak poinformował, w latach 2017-18 zatrzymano z tych środowisk blisko dwa tysiące osób, którym przedstawiono zarzuty, a 400 z nich zostało aresztowanych.

"W samym Krakowie na przestrzeni ostatnich trzech lat zatrzymano blisko 700 osób, a tylko w tym roku 170, wiele z nich zostało aresztowanych. Porozbijane zostały poważne grupy przestępcze. Priorytet dla Centralnego Biura Śledczego naszej formacji, jak i dla całej policji, to walka z przestępczością w tych środowiskach. Dzisiaj mamy tego wyraźne efekty i zapewniam, że to jeszcze nie koniec naszych działań. Jesteśmy zdeterminowani do dalszej walki" – zapewnił komendant główny policji.

"Musimy wyeliminować z polskich stadionów ludzi niezainteresowanych sportem" – podsumował prezes PZPN.

Ogólnopolska Konferencja "Bezpieczny stadion" organizowana jest w Kielcach od 18 lat. Co roku uczestniczy w niej około 400 przedstawicieli świata sportu, klubów piłkarskich oraz instytucji odpowiedzialnych za zabezpieczanie imprez.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier przedstawił plan awaryjny w kwestii matur. Co ma do powiedzenia zastępca Broniarza? „Barbarzyństwo”

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Jan Środa/Gazeta Polska

  

Wczoraj premier Mateusz Morawiecki przedstawił plan awaryjny dotyczący tegorocznych maturzystów. W wielu szkołach nauczyciele bowiem już zapowiedzieli, że nie zbiorą się na radach pedagogicznych, które pozwolą na dopuszczenia uczniów do egzaminu dojrzałości. Rząd postanowił natychmiastowo działać. Tymczasem dzisiaj oceny projektu rządu podjął się wiceprezes ZNP, Krzysztof Baszczyński, który nazwał ją "barbarzyństwem systemowym".

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w środę, że rząd zajmie się projektem ustawy przewidującej, że w szkołach, w których rady pedagogiczne nie podejmą decyzji o dopuszczeniu uczniów do matury, prawo takie będzie przysługiwać dyrektorowi szkoły, a w szczególnych przypadkach organowi prowadzącemu. Dzisiaj przed południem projektem ma się zająć Sejm, a wieczorem Senat. Po tych pracach ustawa ma trafić do Kancelarii Prezydenta.

[polecam:https://niezalezna.pl/268942-rzad-przyjal-projekt-noweli-prawa-oswiatowego-ws-matur-zajmie-sie-nim-jutro-sejm]

- Państwo polskie musi zagwarantować, że w każdej polskiej szkole każdy maturzysta będzie mógł przystąpić do egzaminu. Tego wymaga odpowiedzialność państwa polskiego

- mówił wczoraj Mateusz Morawiecki na posiedzeniu rządu.

[polecam:https://niezalezna.pl/268926-mimo-strajku-maturzysci-przystapia-do-egzaminu-znamy-zalozenia-nowelizacji-prawa-oswiatowego]

Dziś projekt rządu pozwalający uczniom wielu klas maturalnych zdawanie egzaminu dojrzałości i zwalniający ich z konieczności powtarzania roku, gdyby nauczyciele nie przeprowadzili klasyfikacji, postanowił ocenić wiceszef Związku Nauczycielstwa Polskiego, Krzysztof Baszczyński. 

- To jest po pierwsze kpina z procesu legislacyjnego. Tak się nie tworzy i nie przyjmuje prawa. Po drugie to jest dowód na to, że granatem chce się ugasić pożar, skutki będą bardzo bolesne dla wszystkich. Bo burzy się system oświaty, w tym system egzaminowania.(...) to jest rozwiązanie na pewno siłowe i to jest barbarzyństwo systemowe

- mówił w TOK FM Baszczyński.

Wiceprezes ZNP dodał też, że nastroje wśród protestujących nauczycieli są coraz gorsze.

- Jesteśmy coraz bardziej wkurzeni, coraz bardziej zniesmaczeni, bo te pomysły świadczą o tym, że tak naprawdę rząd nie ma żadnego pomysłu poza rozwiązaniami siłowymi

 - powiedział. [polecam:https://niezalezna.pl/268961-szalona-radosc-lodzkich-nauczycieli-bo-nie-sklasyfikuja-uczniow-zobacz-wideo]

Dopytywany o konsekwencje rządowych rozwiązań Baszczyński powiedział m.in., że "zamykają one uczniom możliwość odwołania się od oceny".

Nie obyło się bez paru słów na temat posłów-nauczycieli, którzy w parlamencie poprą rządowy projekt.

- Jeżeli podniosą rękę za takim rozwiązaniem to to jest hańba dla tych, którzy to zrobią. I mówię to z pełną odpowiedzialnością

- stwierdził Baszczyński.

Od 8 kwietnia trwa ogólnopolski strajk nauczycieli zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności. [polecam:https://niezalezna.pl/268804-dramatyczny-apel-uczniow-do-nauczycieli-w-jednej-ze-szkol-my-tez-mamy-prawo-do-nauki]

Matury powinny się rozpocząć 6 maja. Rok szkolny dla uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych kończy się 26 kwietnia, czyli w najbliższy piątek. Tego dnia maturzyści powinni otrzymać świadectwa ukończenia szkoły, bo jej ukończenie jest warunkiem dopuszczenia do egzaminu maturalnego. Zakończenie roku szkolnego powinno zostać poprzedzone wystawieniem przez nauczycieli ocen i zatwierdzeniem ich przez rady pedagogiczne klasyfikacyjne. Nie odbyły się jednak one dotąd w części szkół ze względu na strajk nauczycieli. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl