Z tęczową flagą nie było problemu. Teraz poseł chce, by przed europarlamentem zawisł inny symbol

Parlament Europejski / pixabay.com/CC0/hpgruesen

  

Szef frakcji EKR Ryszard Legutko (PiS) napisał list do szefa PE Antonio Tajaniego, w którym prosi o zgodę na powieszenie w listopadzie przy PE w Brukseli flagi prześladowanych chrześcijan. 4 listopada przypada Międzynarodowy Dzień Modlitwy za Kościół Prześladowany.

„Z tej okazji chciałbym prosić, aby przez jeden tydzień w listopadzie flaga prześladowanych chrześcijan zawisła na jednym z masztów przed Parlamentem Europejskim w Brukseli”

- napisał.

Europoseł przypomina, że w maju tego roku pośród flag narodowych, zawieszonych przy budynku Parlamentu Europejskiego w Brukseli, znalazł się jeden z symboli ruchu LGBT. Został tam powieszony z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii.

„Chociaż sprzeciwiłem się tej decyzji, rozumiem, że stworzyła ona precedens, który pozwala na promowanie lub uznawanie różnych grup przez państwa członkowskie”

– wskazuje szef EKR w liście. Dlatego – jak dodaje – nie powinno być przeciwwskazań do powieszenia flagi prześladowanych chrześcijan.

Flaga – jak pisze w liście – przedstawia pojedynczą arabską literę N na białym tle. To nawiązanie do słowa "Nazarejczycy", a tak byli określani chrześcijanie w pierwszych wiekach po narodzeniu Jezusa Chrystusa. Jak wskazał, ta litera jest używana przez oprawców do oznaczania domów chrześcijańskich.

Jak pisze w liście, chrześcijanie obecnie doświadczają na świecie najcięższych form prześladowania.

„Statystycznie co miesiąc ginie 255 chrześcijan, ponad 100 jest uprowadzanych, a 66 kościołów na całym świecie jest atakowanych. Jest to tendencja ciągła, którą niestety Unia Europejska nie zajmuje się w wystarczający sposób”

– wskazuje Ryszard Legutko. Jak podkreśla, na całym świecie prześladowań doświadcza 215 mln chrześcijan.

„Jestem przekonany, że taki gest solidarności z najbardziej prześladowaną grupą religijną sprawi, że Parlament Europejski zostanie przedstawiony w pozytywnym świetle i pokaże, że jako instytucja jest gotów wspierać wszystkich, którzy stoją w obliczu tortur lub śmierci w obronie swoich przekonań”

– podsumował Legutko.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polscy komisarze w ekipie von der Leyen? Europoseł wymienia trzy znane nazwiska

Ursula von der Leyen / fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Nie cichną spekulacje, kto z Polaków zajmie stanowiska unijnych komisarzy i jakie będa to teki. W rozmowie z "Rzeczpospolitą", prof. Zdzisław Krasnodębski, eurodeputowany PiS, ujawnił trzy nazwiska, które pojawiają się w tym kontekście. - Mamy znakomicie przygotowanych specjalistów - deklaruje Krasnodębski.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą", której fragment publikuje dzisiaj portal rp.pl, europoseł PiS, był pytany czy w zamian za poparcie Ursuli von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej, Polska otrzyma ważną tekę w jej ekipie.

- Mamy takie sygnały. Polska jest zainteresowana kluczowymi tekami gospodarczymi jak rolnictwo, wspólny rynek, energia czy handel zagraniczny

 - powiedział Krasnodębski.

[polecam:https://niezalezna.pl/280282-wakat-na-stanowisku-szefa-komisji-zatrudnienia-w-europarlamencie-pis-nie-daje-za-wygrana]

- Mamy znakomicie przygotowanych specjalistów, którzy, mamy nadzieję, nie spotkają się z ideologicznym sprzeciwem Parlamentu Europejskim: Konrada Szymańskiego, Jerzego Kwiecińskiego czy Jadwigę Emilewicz. Ale pozostajemy ostrożni, bo choć w prywatnych rozmowach chwali się PiS choćby za to, że nie utworzył wspólnej frakcji w europarlamencie z Marine Le Pen, rozróżnia się sytuację w Polsce i na Węgrzech, to w wystąpieniach publicznych najczęściej wraca bezwzględna i niesprawiedliwa krytyka Polski. Nasz związek z kanclerz Merkel, z CDU/CSU, porównałbym więc do nieskonsumowanego małżeństwa. Pozostajemy w wiecznym narzeczeństwie i mam nadzieję, że wreszcie przekształci się ono w trwały związek

 - dodaje polityk PiS.

[polecam:https://niezalezna.pl/280295-kopcinska-o-kulisach-glosowania-ws-von-der-leyen-zwyciezyla-realna-kalkulacja-polityczna]

O tekach dla polskich polityków w "nowej" Komisji Europejskiej spekuluje się od dłuższego czasu. Politycy partii rządzącej w Polsce wielokrotnie podkreślali, że kluczowa jest dla nich teka komisarza zajmującego się sprawami energii. Dobre teki dla Polaków miałyby być formą "wynagrodzenia" za poparcie przez eurodeputowanych z Polski kandydatury Ursuli von der Leyen na szefową Komisji Europejskiej. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl