Chaos, bałagan i dezinformacja. „Do tej pory zebrano ok. 2 tys. zgłoszeń dotyczących naruszeń”

wybory samorządowe 2018 / Jan Środa/Gazeta Polska

Jan Przemyłski

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portali Niezależna.pl, gdzie prowadzi program „Rozmowa niezależna”.

Kontakt z autorem

  

W Warszawie niektóre komisje wydały więcej kart do głosowania, niż było wyborców. Proszę sobie wyobrazić, że ktoś nie dość, że zrobił stuprocentową frekwencję, to jeszcze tak hojnie dorzucił kart do urny, że po przeliczeniu wyszło ich więcej, niż przyszło ludzi na głosowanie. Z kolei w Kutnie i Mińsku Mazowieckim wyborcom wydano ścieralne długopisy. To jest skandal – powiedział „Codziennej” Marcin Dybowski z Ruchu Kontroli Wyborów. Rozmawia Jan Przemyłski.

Za nami wybory samorządowe. Liczenie głosów jeszcze trwa, ale już wiemy, że doszło do wielu incydentów. Jak Pan ocenia organizację i przebieg głosowania?
Chaos i dezinformacja. Jeszcze przed wyborami informowaliśmy o podjętych uchwałach PKW, które były niezgodne z Kodeksem wyborczym. W SN złożone są trzy skargi na te działania.

Jakie to były uchwały?
Chociażby druk i dystrybucja kart wyborczych. PKW oddała druk i dystrybucję, a także pieczętowanie tych kart, wójtom, burmistrzom i prezydentom. To jest niezgodne z Kodeksem wyborczym. PKW powinna jak najszybciej zmienić tę decyzję, szczególnie że przed nami druga tura wyborów. Kolejna skarga dotyczy uchwały, która umożliwia niewydawanie wszystkich kart wyborczych obywatelowi. Komisja obwodowa ma obowiązek wydania wszystkich kart do głosowania. Nasz ruch wielokrotnie to nagłaśniał, że takie praktyki mogą prowadzić do nadużyć. Teraz dostajemy mnóstwo sygnałów, że gdzieś komuś jakiejś karty nie wydano. Co ciekawe, członkowie komisji tłumaczyli, że wyborcy sami ich nie chcieli.

Jak dużo dostali Państwo sygnałów o tego typu nieprawidłowościach podczas ostatnich wyborów?
Ogromną ilość. Do tej pory zebrano ok. 2 tys. zgłoszeń. To są oczywiście różnego rodzaju naruszenia. Do nieprawdopodobnych zdarzeń doszło np. w Warszawie, gdzie niektóre komisje wydały więcej kart do głosowania, niż było wyborców. Proszę sobie wyobrazić, że ktoś nie dość, że zrobił stuprocentową frekwencję, to jeszcze tak hojnie dorzucił kart do urny, że po przeliczeniu wyszło ich więcej niż ludzi, którzy wzięli udział w głosowaniu w danym okręgu. W Warszawie takich przypadków odnotowaliśmy bardzo dużo. Przykład Kutna i Mińska Mazowieckiego też daje do myślenia – tam wyborcom dano ścieralne długopisy. Później wystarczy nieuczciwa komisja do liczenia głosów i już jest możliwość matactwa. Jeśli ktoś jest nieuczciwy i lekkomyślny, ma możliwość zniekształcenia wyniku głosowania.

Państwo również protestowali, gdy zapadł pomysł stworzenia dwóch komisji – jednej do pilnowania głosowania, a drugiej do liczenia głosów.
Te działania były bezpośrednio wymierzone w nasz ruch, ponieważ wiadomo było, że nie jesteśmy w stanie obsadzić tylu komisji ludźmi, którzy mieli za zadanie kontrolować, czy wszystko idzie zgodnie z planem. Kompletnie nietrafiony jest również sam pomysł dwóch komisji. To daje większe możliwości wpływania na wynik głosowania, a dodatkowo odnalezienie osób odpowiedzialnych za oszustwo staje się trudniejsze, bo nie wiadomo, w której komisji szukać.

Czy powiadomili Państwo prokuraturę o znanych Wam przypadkach łamania prawa podczas wyborów?
My na pewno wydamy stosowne oświadczenie, gdy spłyną do nas wszystkie dane. Co dalej z tym zrobimy, to będzie do ustalenia, ale na pewno nie mamy zamiaru pozostać obojętni na te sytuacje. Przypomnijmy, że każdy obywatel czy członek komisji obwodowej ma prawo i obowiązek zgłosić do prokuratury każdy przypadek łamania prawa lub próby nielegalnego wpłynięcia na wynik głosowania.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Księgi kondolencyjne w ambasadach

/ twitter.com/miastogdansk

  

Przedstawiciele białoruskich władz, zagraniczni dyplomaci, działacze polskich środowisk wpisywali w Mińsku do księgi kondolencyjnej wyłożonej w ambasadzie RP w związku z tragiczną śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Również w Rosji nuncjusz apostolski w Moskwie abp Celestino Migliore, ambasadorowie i dyplomaci, a także zwykli mieszkańcy Moskwy wpisali się do księgi kondolencyjnej w ambasadzie RP w stolicy Rosji.

Księga kondolencyjna została wyłożona w salach polskiej placówki dyplomatycznej w Rosji w godzinach porannych. Dostępna była także przez dwie godziny po południu. Około 50 osób przekazało za jej pośrednictwem wyrazy współczucia w związku ze śmiercią prezydenta Gdańska.

Jednym z pierwszych, którzy to zrobili, był zastępca ambasadora Litwy w Moskwie Giedrius Galkauskas. Dyplomata podkreślił w rozmowie z polskimi mediami, że jest to trudny moment. Zauważył, że mieszkańcy Litwy upamiętnili prezydenta Adamowicza.

Jesteśmy razem ze wszystkimi ludźmi w Polsce, którzy teraz opłakują prezydenta Gdańska. Uważamy, że to nie może się nigdy powtórzyć

- powiedział dyplomata.

Rzecznik ambasady RP w Mińsku Arkadiusz Kłębek poinformował, że do księgi kondolencyjnej wpisało się ponad 60 osób.

Wśród osób, które odwiedziły ambasadę byli m.in. wiceminister spraw zagranicznych Białorusi Aleh Krauczenka, przewodniczący parlamentarnej komisji spraw zagranicznych Walery Waraniecki, przedstawiciel sekretariatu przewodniczącego Rady Republiki, wielu dyplomatów, reprezentanci Związku Polaków na Białorusi i Polskiej Macierzy Szkolnej, białoruscy opozycjoniści i ludzie kultury, a także mieszkańcy Mińska, którzy chcieli uczcić pamięć Pawła Adamowicza.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl