Prezydent Duda spotkał się z kanclerz Merkel

Andrzej Duda i Angela Merkel / Krzysztof Sitkowski KPRP

  

O sytuacji w Polsce i Niemczech, reformie UE, relacjach transatlantyckich, sytuacji na Ukrainie i polityce klimatycznej przed szczytem COP24 rozmawiali dziś prezydent Andrzej Duda i kanclerz Angela Merkel – poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Spotkanie trwało dłużej niż to było przewidziane – 45 minut. Na prośbę pani kanclerz rozmowa odbyła się w cztery oczy

– powiedział polskim dziennikarzom szef gabinetu prezydenta.

Duda i Merkel poruszyli w jej trakcie pięć kwestii. Pierwszą z nich była sytuacja polityczna w każdym z krajów.

Oczywistym tematem rozmowy było zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych w Polsce i jego konsekwencje (...). Pan prezydent pytał z kolei panią kanclerz o serie wyborów krajowych w Niemczech i przyszłość polityki niemieckiej

– poinformował Szczerski.

Drugim tematem „była przyszłość Unii Europejskiej i jej reformy, konieczność dostosowania UE do współczesnych wyzwań, także w kontekście działania instytucji europejskich” – wskazał szef gabinetu prezydenta.

Prezydent przedstawił swoją opinię, jak on postrzega politykę europejską. Rozmówcy zgodzili się, że każda reforma Europy powinna odbyć się za zgodą obywateli, z ich udziałem, w demokratycznym dyskursie, ale także w granicach prawa i w ramach przewidzianych prawem procedur

- dodał.

Kolejnym tematem rozmowy Dudy i Merkel były relacje transatlantyckie.

Dyskusja o tym, jak oboje przywódców postrzegają stan relacji UE – Stany Zjednoczone, jak odnoszą się do działań administracji prezydenta Donalda Trumpa. Prezydent Duda przedstawił swoje wnioski z ostatnich spotkań na szczycie polsko-amerykańskim, czyli z wizyty w Białym Domu i później rozmów w Nowym Jorku

– powiedział Szczerski, wskazując, że kontakty polsko-amerykańskie są dziś obserwowane w wielu stolicach europejskich, w tym w Berlinie.

Szef polskiego państwa i niemiecka kanclerz rozmawiali też o sytuacji na Ukrainie. "To był bardzo ważny temat rozmowy, w jaki sposób zakorzenić sprawę ukraińską w kontekście polityki europejskiej, także w kontekście sąsiedztwa Polski z Ukrainą i niemieckiego uczestnictwa w procesie mińskim" – wskazał prezydencki minister.

Piątym tematem rozmowy Dudy i Merkel była polityka klimatyczna w kontekście grudniowego szczytu COP24 w Katowicach.

Polska jest zainteresowana tym, żeby ta konferencja przyniosła odpowiedni skutek, który zagwarantowałby sprawiedliwą i odpowiedzialną politykę dostosowania gospodarek krajów uczestniczących w tym procesie do wymogów klimatycznych, a także, by to była decyzja odpowiedzialna i sprawiedliwa

– zauważył Szczerski.

Dodał, że prezydent Duda zabiegał o wsparcie niemieckie, żeby „kraje UE opowiedziały się za polskim modelem, czyli sprawiedliwym, odpowiedzialnym podziałem obciążeń i takim, który da każdemu krajowi prawo do tego, by stan energetyki dostosować do wymogów klimatycznych w sposób odpowiedni, z troską o wymiar globalny, ale też z szacunkiem dla lokalnych uwarunkowań krajów”.

Wcześniej we wtorek Duda spotkał się też z prezydentem Niemiec Frankiem Walterem Steinmeierem. Obaj przywódcy uczestniczyli także w XIX Forum Polsko-Niemieckim zatytułowanym „Europa 1918-2018: historia z przyszłością”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koniec z cofaniem liczników. Prezydent podpisał ustawę

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Prezydent podpisał nowelizację ustawy przewidującą m.in. wprowadzenie kary do pięciu lat więzienia za fałszowanie wskazań liczników samochodowych. Poinformowała o tym Kancelaria Prezydenta. Chodzi o nowelizację Prawa o ruchu drogowym oraz Kodeksu karnego, którą Sejm uchwalił 15 marca br.

Przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości nowela zakłada m.in. wprowadzenie - co do zasady - zakazu wymiany drogomierza w pojazdach. Jedynym wyjątkiem od tej reguły ma być uszkodzenie lub konieczność wymiany części pojazdu nierozerwalnie złączonej z licznikiem.

Jak wskazywano, celem nowelizacji jest zniesienie patologicznego zjawiska nieuprawnionej ingerencji w przebieg drogomierza. Według Ministerstwa Sprawiedliwości, "nowelizacja ma wypełnić istniejącą lukę, gwarantując pewność obrotu i zapobiegając nieuczciwym, oszukańczym praktykom sprzedających pojazdy mechaniczne".

"Jednocześnie nowelizacja ma za zadanie zlikwidować proceder polegający na oferowaniu usług zaniżania wskazań drogomierza w pojeździe mechanicznym, który to proceder obecnie jest bezkarny, a w większości przypadków poprzedza zabiegi osób, chcących w oszukańczy sposób sprzedać pojazd"

- dodawał resort sprawiedliwości.

Nowe przepisy przewidują, że za zmianę wskazań stanu licznika, ingerencję w prawidłowość pomiaru, dokonanie wymiany licznika przebiegu całkowitego pojazdu wbrew przepisom ustawy będzie groziło od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Za oszustwo ma odpowiadać zarówno ten, kto je zleca, jak i wykonawca, np. mechanik w warsztacie.

Zgodnie z nowelą, właścicielowi samochodu, który nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów wymiany licznika na nowy, ma grozić grzywna do 3 tys. zł. Obecnie stacje kontroli mają obowiązek przekazywania do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców stanu licznika wskazanego podczas obowiązkowego przeglądu technicznego pojazdu. Po wejściu w życie uchwalonych przepisów stacje kontroli będą także przekazywały informacje o wymianie licznika i jego przebiegu podczas odczytu przez diagnostę.

Nowe przepisy nakładają też dodatkowe obowiązki administracyjno-prawne na podmioty uprawnione do kontroli wskazań stanu licznika. Uprawniony diagnosta będzie zobowiązany m.in. do sprawdzania wymienionych liczników, pobierania opłat, przekazywania wskazania nowo zamontowanego licznika do centralnej ewidencji pojazdów. Diagnosta będzie też miał prawo zatrzymania dowodu rejestracyjnego, gdy licznik nie odmierza przebiegu w jednostkach miary właściwych dla rodzaju pojazdu, odczyt wskazania licznika wraz z jednostką miary nie jest możliwy lub właściciel pojazdu nie złożył pisemnego oświadczenia o dacie wymiany licznika.

Projekt przewiduje również, że podczas kontroli drogowej funkcjonariusze policji, straży granicznej, inspekcji transportu drogowego, żandarmerii wojskowej i służby celnej będą mieli obowiązek zanotowania aktualnego stanu licznika sprawdzanego samochodu. Następnie informacje te mają trafić do centralnej ewidencji pojazdów. Zdaniem projektodawcy umożliwi to porównanie kolejnych odczytów licznika i łatwiejsze wykrycie oszustów.

Ustawa wejdzie w życie 1 stycznia 2020 r. Wyjątkiem są zmiany w Kodeksie karnym, które wejdą w życie po 14 dniach od ogłoszenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl