Ostrołęka. Będzie druga tura wyborów prezydenckich, PiS traci większość w radzie miasta

Janusz Kotowski / fot. niezalezna.pl

  

Komitet Prawa i Sprawiedliwości wprowadził ośmiu radnych do rady miasta Ostrołęki. Oznacza to, że przez najbliższe pięć lat politycy PiS będą w tym mieście w opozycji. Większość mandatów przypadło komitetom bezpartyjnym. W drugiej turze wyborów na prezydenta Ostrołęki Janusz Kotowski (PiS) zmierzy się z Łukaszem Kulikiem (Ostrołęka dla Wszystkich).

Zaskoczeniem są wyniki pierwszej tury na prezydenta Ostrołęki. Zwyciężył Łukasz Kulik, dotychczasowy radny z komitetu Ostrołęka dla Wszystkich. Uzyskał on 38 proc. głosów. Drugi był Janusz Kotowski (PiS) - prezydent miasta od 12 lat. Jego wynik to 33 proc. Trzecie miejsce z wynikiem 18 proc. zajął Jakub Frydryk z komitetu Bezpartyjne Miasto Ostrołęka. Sromotną porażkę poniosła Koalicja Obywatelska - ich kandydat Mariusz Popielarz był dopiero czwarty. Ostatnie miejsce z marginalnym poparciem zdobył były poseł Bartłomiej Bodio z PSL.

W radzie miasta najwięcej mandatów ma PiS, lecz to komitety bezpartyjne mają większość - Nasza Ostrołęka, Ostrołęka dla Wszystkich i Bezpartyjne Miasto zdobyły łącznie 12 mandatów.

Podział mandatów w radzie miasta Ostrołęki:

Prawo i Sprawiedliwość - 8 radnych;
Nasza Ostrołęka - 5 radnych;
Ostrołęka dla Wszystkich - 4 radnych;
Bezpartyjne Miasto - 3 radnych;
Koalicja Obywatelska - 3 radnych;

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wandale wywrócili krzyże w Kuropatach

/ Andrej Kuźniečyk [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nieznani sprawcy przewrócili czternaście drewnianych krzyży w Kuropatach, miejscu kaźni ofiar represji stalinowskich – podało Radio Swaboda. To kolejny akt wandalizmu na tej mińskiej nekropolii.

Jako pierwszy o zniszczeniu drewnianych krzyży, symbolicznie upamiętniających ofiary represji, poinformował opozycjonista Paweł Siewiaryniec, który uczestniczy w akcji przeciwko mieszczącej się przy Kuropatach restauracji „Pojedziemy, pojemy”.

Na terenie lasu w Kuropatach stalinowskie NKWD rozstrzeliwało represjonowanych. Według różnych szacunków w tamtejszych dołach śmierci spoczywa od kilkudziesięciu tysięcy do 250 tys. ofiar, wśród nich są także Polacy. Na terenie uroczyska w ciągu ostatnich 30 lat powstawał ludowy memoriał, złożony z krzyży stawianych przez aktywistów i obywateli. W sumie jest ich tam ponad tysiąc. Dopiero w 2018 r. z inicjatywy władz umieszczono tam pomnik upamiętniający ofiary.

Niedawno na terenie Kuropat wandale zniszczyli tzw. ławkę Clintona (już po raz trzeci). Granitową ławkę przekazał „w darze od narodu amerykańskiego” prezydent Bill Clinton podczas wizyty w 1994 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl