Czyżby ekipa Schetyny zbyt wcześnie świętowała... We Wrocławiu jednak będzie II tura?

Mirosława Stachowiak-Różecka, Jacek Sutryk / Ignac Głowacki / Gazeta Polska

  

Tuż po zamknięciu lokali wyborczych sondaż Ipsos wskazywał we Wrocławiu na wygraną w pierwszej turze kandydata Koalicji Obywatelskiej. Tymczasem po przeliczeniu danych z 49 obwodowych komisji wyborczych wynika, że Jacek Sutryk nie przekroczy progu 50 proc. i konieczna będzie II tura.

W niedziele wieczorem podawaliśmy - za wynikami exit poll Ipsosn - że 50,1 proc. głosów zdobył Jacek Sutryk (Koalicja Obywatelska). Drugie miejsce zająć miała Mirosława Stachowiak-Różecka - 27,8 proc.

"W tym przypadku wszystko może się jeszcze zmienić, druga tura jest na wyciągnięcie ręki!" - podkreślaliśmy.

I wiele wskazuje, że druga tura we Wrocławiu będzie konieczna.

"Mamy dane z 49 obwodowych komisji wyborczych. Jacek Sutryk wzmacnia swoją pozycję, ale wciąż nie może liczyć na zwycięstwo w pierwszej turze. Obecnie ma 48,4 proc. głosów. Większość komisji wciąż jednak jeszcze nie ogłosiła swoich wyników" - napisała na stronie internetowej "Gazeta Wrocławska".


SONDA
Wczytuję sondę...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Wrocławska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojskowi planowali zamach stanu

flaga Wenezueli / pixabay.com/Clker-Free-Vector-Images

  

Władze Wenezueli poinformowały o aresztowaniu 27 wojskowych, podejrzanych o próbę zorganizowania zamachu stanu - poinformował Diosdado Cabello, przewodniczący Zgromadzenia Konstytucyjnego, organu lojalnego wobec prezydenta Nicolasa Maduro.

W północnym Caracas aresztowano 25 osób, dwóch żołnierzy zatrzymano w innym miejscu 

- powiedział dziennikarzom Cabello.

Wcześniej o aresztowaniu grupy wojskowych, którzy nawoływali do buntu, informowała Associated Press. Według tej agencji komunikat armii Wenezueli zdawał się potwierdzać doniesienia o rebelii w jednostce Gwardii Narodowej, która wywołała zamieszki w ubogiej dzielnicy Caracas, kilka kilometrów od pałacu prezydenckiego.

Według wojska o godzinie 2.50 czasu lokalnego (godz. 7.50 w Polsce) "mała grupa atakujących" z Boliwariańskiej Gwardii Narodowej ukradła "partię broni" na posterunku wojskowym w Petare w dzielnicy nędzy Caracas i uwięziła czterech żołnierzy.

Następnie grupa udała się do koszar w Cotiza, na północ od Caracas, gdzie nagrała film wideo, który rozpowszechniła na portalach społecznościowych. Na nagraniu buntownicy mówią, że nie uznają prezydenta Maduro i wzywają ludność do udzielenia im poparcia.

Siły policyjne i wojsko, rozmieszczone wokół koszar, użyły gazu łzawiącego wobec okolicznych mieszkańców, którzy przybiegli, by wesprzeć buntowników. Według mediów po aresztowaniu ci ostatni zostali przewiezieni do Fuerte Tiuna, głównego kompleksu wojskowego w kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl