Szwedzka Gwardia Krajowa z wizytą u żołnierzy WOT

flaga Szwecji / Florian Prischl CC BY 2.0

  

Przedstawiciele Szwedzkiej Gwardii Krajowej (Hemvaernet) oglądali na poligonie w Nowej Dębie ćwiczenia żołnierzy z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej – poinformował dziś oficer prasowy brygady kpt. Damian Stanula. Szwedzi gościli cztery dni w lubelskiej brygadzie.

Głównym celem tej wizyty była wymiana doświadczeń i zapoznanie się z zasadami, na których bazuje obrona terytorialna w naszym województwie. Podczas wizyty przedstawiciele Hemvaernet odbyli spotkania z kadrą kierowniczą lubelskiej brygady WOT, poznali strukturę, zadania i zasady funkcjonowania brygady

– podkreślił Stanula.

Rzecznik zaznaczył, że ważnym punktem pobytu szwedzkiej delegacji była wizyta na poligonie w Nowej Dębie. 

Nasi goście mogli oglądać ćwiczenia naszych żołnierzy w ramach szkolenia zintegrowanego. Zaprezentowano również możliwości bojowe polskiego sprzętu m.in. karabinka Grot, dronów Warmate oraz sprzętu optoelektronicznego

– wymienił.

Lubelska brygada rozwija współpracę ze Szwedzką Gwardią Krajową już od ponad roku. Ostatnia wizyta robocza polskich oficerów WOT w Szwecji odbyła się na początku października br.

W ocenie Stanuli, Szwedzka Gwardia Krajowa to bardzo cenny partner, który może pochwalić się blisko 80-letnim doświadczeniem w zakresie obrony terytorialnej.

W przyszłości planowane są wspólne szkolenia polskich i szwedzkich instruktorów, wymiana doświadczeń szkoleniowych związanych z obroną terytorialną. Zgodnie z koncepcją dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej, każda brygada OT w Polsce będzie rozwijać współpracę w obszarze obrony terytorialnej z innym partnerem zagranicznym

 – przypomniał rzecznik lubelskiej brygady.

2. Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora powstała jako jedna z pierwszych w kraju. W jej skład wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty, dyslokowanych w pięciu rejonach województwa lubelskiego: w Lublinie, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu. Brygada liczy obecnie ok. 3 tys. żołnierzy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Maduro potajemnie handluje ropą. Pomaga mu rosyjska firma

Zdjęcie ilustracyjne / By Fabio Rodrigues Pozzebom/ABr - Agência Brasil, O chanceler da Venezuela, Nicolás Maduro, fala à imprensa, CC BY 3.0 br, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11069233

  

Wenezuela potajemnie eksportuje miliony baryłek ropy naftowej do Indii, Chin i Rosji - informuje amerykański portal Bloomberg. Według niego surowiec transportowany jest tankowcami z wyłączonymi transponderami.

W ciągu pierwszych 11 dni listopada Wenezuela załadowała 10,86 mln baryłek ropy - ponad dwukrotnie więcej niż w tym samym okresie w październiku. Mniej więcej połowa surowca została załadowana na tankowce, na których były wyłączone transpondery - pisze Bloomberg.

2 mln baryłek ropy załadowano na podstawie kontraktu z rosyjskim gigantem Rosneft Oil Co. PJSC - wynika z danych, do których dotarł Bloomberg.

Surowiec załadowano na tankowiec Dragon, pływający pod banderą Liberii, który według ostatniego sygnału GPS powinien znajdować się gdzieś w pobliżu francuskiego wybrzeża, jednak zamiast tego jest w Wenezueli - pisze Bloomberg.

Rosyjska firma zapewniła, że współpracuje z Wenezuelą jedynie na podstawie kontraktów zawartych przed wprowadzeniem sankcji przez USA i współpraca jest zgodna z prawem międzynarodowym.

Dynacom Tankers Management Ltd., armator tankowca Dragon, napisał w przekazanym agencji oświadczeniu:

"Żaden z zarządzanych przez nas statków od stycznia 2019 roku nie zawarł kontraktu z żadnym z podmiotów objętych amerykańskimi sankcjami, ani nie naruszył żadnych amerykańskich sankcji (...)".

Agencja zauważa, że w ostatnim miesiącu zintensyfikowały się przypadki wyłączania transponderów przez tankowce. USA ostrzegły chińskich armatorów, by nie wyłączali na swych tankowcach transponderów w celu ukrycia zabronionych przez amerykańskie sankcje przewozów irańskiej ropy

Wenezuela 96 proc. przychodów czerpie ze sprzedaży ropy naftowej. USA, chcąc pozbawić reżim Nicolasa Maduro wpływów, pod koniec stycznia nałożyły sankcje na eksport ropy przez wenezuelski państwowy koncern naftowy PDVSA.

Od stycznia w Wenezueli trwa kryzys polityczny i stan faktycznej dwuwładzy. Na fali masowych wystąpień przeciwko prezydentowi Maduro 23 stycznia tymczasowym prezydentem kraju ogłosił się szef zdominowanego przez opozycję parlamentu Juan Guaido, uznając wybory prezydenckie, w których wygrał Maduro, za przeprowadzone z naruszeniem demokratycznych standardów, a więc nielegalne. Państwa UE i USA uznają Guaido za prawowitego prezydenta, a Maduro - za uzurpatora.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl