„To dramatyczny upadek” – tak niemiecka prasa pisze o swoich rządzących partiach

Prasa niemiecka nie ma złudzeń / pixabay.com/PeterDargatz/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Prasa niemiecka nie ma złudzeń. Po wyborach do landtagu Bawarii, gdzie konserwatyści z CSU i socjaldemokraci z SPD odnotowali najsłabsze w historii wyniki, media kondycję swoich partii rządzących oceniają jako dramatyczną. Analizy dokonano na podstawie wyników sondaży na tydzień przed regionalnymi wyborami w Hesji.

Odnotowując historycznie najsłabsze wyniki konserwatywnej CSU i socjaldemokratów z SPD w niedzielnych wyborach do landtagu Bawarii, niemieckie media piszą o katastrofie tych partii i politycznym wstrząsie, który może dotrzeć do Berlina i Brukseli.

We wspomnianych wyborach do landtagu Bawarii CSU zanotowała najsłabszy wynik od 68 lat.

Daje to do myślenia. Media analizując sytuację przed kolejnymi wyborami piszą o dramatycznym upadku swoich rządzących partii.

Cóż za dramatyczny upadek. CDU, CSU i SPD lecą ostro w dół. Nowe sondaże wskazują na to, że polityczne trzęsienie ziemi w Bawarii raczej nie będzie ostatnim

– pisze "Neue Osnabrücker Zeitung".

Gazeta ocenia, że społeczeństwo się zmienia się i wszystko staje się bardziej różnorodne. Zaznacza, że najbardziej korzystają na tym Zieloni, którym „zwłaszcza w miastach i wśród ich bardziej zamożnych mieszkańców udało się właściwie zareagować na zachodzące przemiany”.

Do tego aspektu nawiązuje "Freie Presse" z Chemnitz, pisząc, że „nowe dwuosobowe kierownictwo Zielonych - Baerbock i Habeck - opowiada się zarówno za nowoczesną jak i zachowującą konserwatywne wartości polityką partii, która ma przezwyciężyć dawny podział na rewolucjonistów i realistów”.

Optymistycznej wersji wydarzeń dla rządzących nie widzi również „Reutlinger General-Anzeiger".

Nie należy oczekiwać, że ten trend (spadek popularności partii rządzących, red.) zatrzyma się akurat w dniu wyborów regionalnych w Hesji. SPD i CDU czeka bolesne przebudzenie. Na razie wszyscy zachowują spokój, ale kiedy tylko pojawią się pierwsze dane o  procentowych wynikach głosowania, wtedy w kierowniczych kręgach tych obu partii mocno zatrzęsą się stołki i niektórzy z nich spadną

– podaje gazeta.

Sytuację CDU w Hesji analizuje „Wiesbadener Kurier". Gazeta zastanawia się, że być może koalicja rządowa w Hesji „zbyt długo pozostawała bierna”

W heskiej CDU najwidoczniej obowiązywała zasada, której trzyma się w swej polityce kanclerz Merkel. Należy rządzić spokojnie i bez gwałtownych zmian w przeświadczeniu, że wyborcy, którym dzięki temu dobrze się powodzi, potrafią to docenić i wiedzą, komu to zawdzięczają

– czytamy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zdrada, o której nie można zapomnieć. 80. rocznica podstępnej napaści Sowietów na Polskę

/ Wikipedia

Jan Przemyłski

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portali Niezależna.pl, gdzie prowadzi program „Rozmowa niezależna”.

Kontakt z autorem

  

17 września 1939 r. sowiecka armia, łamiąc prawo międzynarodowe i polsko-sowiecki pakt o nieagresji, wkroczyła na tereny II Rzeczypospolitej. Związek Sowiecki wypełnił w ten sposób zobowiązania wobec Niemiec zawarte w traktacie Ribbentrop-Mołotow. Dziś mija dokładnie 80 lat od tamtych tragicznych wydarzeń i z tej okazji w wielu miejscach w kraju odbędą się uroczystości upamiętniające. Również 17 września przypada Światowy Dzień Sybiraka.

17 września 1939 r., o godz. 3 w nocy Wacław Grzybowski, ambasador RP w Rosji Sowieckiej, został wezwany do Komisariatu Spraw Zagranicznych w Moskwie, gdzie Władimir Potiomkin, zastępca Wiaczesława Mołotowa, odczytał mu treść uzgodnionej wcześniej z Niemcami noty.

„Wojna polsko-niemiecka ujawniła wewnętrzne bankructwo państwa polskiego (…). Warszawa, jako stolica Polski, już nie istnieje. Rząd polski uległ rozkładowi i nie przejawia oznak życia. Oznacza to, że państwo polskie i jego rząd faktycznie przestały istnieć. Tym samym utraciły ważność umowy zawarte między ZSRS a Polską”

– napisano w dokumencie.

W tym samym czasie na całej długości granicy wschodniej Rzeczpospolitej sowiecka armia zajmowała tereny należące do naszego kraju. Dostaliśmy cios, na który nie byliśmy przygotowani. Rozpoczęła się nierówna walka. Wojsko Polskie w obliczu dwóch agresorów było zmuszone wycofać się z Kresów Wschodnich. Ci, którzy zostawali, poddawani byli dotkliwym represjom, które często kończyły się śmiercią.

Tysiące Polaków wyrzucono z domów i nakazano przesiedlenie do Kazachstanu oraz innych podległych Stalinowi republik. Trzon narodowej inteligencji, wojskowi, naukowcy, lekarze, prawnicy mieli zostać poddani całkowitej eksterminacji. Najdobitniejszym przykładem takiego bestialskiego działania jest zbrodnia katyńska – wiosną 1940 r. rozstrzelano co najmniej 21 768 Polaków, w tym ponad 10 tys. oficerów polskiego wojska i policji.

– Do dzisiaj możemy usłyszeć wiele haseł, że 17 września mieliśmy do czynienia z wkroczeniem sowieckiej armii, relatywizuje się to wydarzenie i przedstawia jako mające wyzwolić mniejszości narodowe zamieszkujące Kresy. To błąd. 17 września niczym się nie różnił od 1 września z wyjątkiem agresora. To był atak zbrojny, napaść i w ten sposób trzeba to nazywać

– mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" historyk, publicysta i syn jednego z Żołnierzy Wyklętych Tadeusz Płużański. – Razem z sowiecką armią przyszła zagłada tysięcy Polaków. Grabieże, plądrowania, morderstwa – to zgotował nam Stalin na Wschodzie – dodał.

Aby upamiętnić tamte tragiczne wydarzenia i ich ofiary, dziś w wielu miejscach kraju odbędą się uroczystości rocznicowe.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"


Strefa Wolnego Słowa w hołdzie ofiarom sowieckiej napaści
Już dzisiaj – w 80. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę – o godz. 19 w warszawskim klubie Palladium odbędzie się koncert zatytułowany „Bardowie Wolności”. Wystąpią m.in. Jan Pietrzak, Norbert „Smoła” Smoliński, Natalia Niemen, Paweł Piekarczyk, Leszek Czajkowski i Renata Przemyk, Ludmiła Małecka, Dariusz Malejonek. Imprezę honorowym patronatem objął prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Wstęp wolny. Serdecznie zapraszamy!
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl