Rzecznik zwrócił uwagę w rozmowie z PAP, że wskaźnik ubankowienia seniorów rośnie. "Z danych NBP wynika, że 57 proc. osób powyżej 59 roku życia ma konto w banku. Wśród klientów Zakładu ich liczba jest jednak znacznie większa. Już 73 proc. osób otrzymuje emeryturę na konto bankowe" - poinformował.

"Od kilku lat wypłaty świadczeń na rachunki bankowe stopniowo rosną. Jeszcze w 2005 roku było ich nieco ponad 40 proc., a w 2008 roku – połowa. Świadczenie w formie bezgotówkowej najczęściej pobierają mieszkańcy północnej i północno-zachodniej Polski. Najgorzej pod tym względem sytuacja wygląda w rejonie Radomia, Tarnowa i Nowego Sącza, gdzie nieco ponad połowa emerytów wybiera gotówkę"

- podkreślił Andrusiewicz.

Zwrócił uwagę, że ZUS bardzo aktywnie walczy z wykluczeniem cyfrowym seniorów i od wielu lat organizuje specjalne konkursy dla banków i instytucji finansowych, których celem jest promocja bezgotówkowej formy odbioru świadczeń.

"Zwycięskie podmioty oferują starszym klientom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dostęp do w pełni darmowych rachunków bankowych. W lipcu tego roku umowę o współpracy w zakresie promocji bezgotówkowej formy odbioru świadczeń z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych zawarł Bank Pocztowy. Za prowadzenie konta nie trzeba ponosić żadnych opłat, jeśli tylko co miesiąc wpływała na nie renta lub emerytura"

- mówił rzecznik.

Jak zaznaczył, przelew emerytury na konto to większe bezpieczeństwo dla emerytów, a dla ZUS mniejsze koszty obsługi świadczeń. "Wypłaty emerytur i rent w formie gotówki kosztują ZUS ok. 240 mln złotych, natomiast za przelewy na konto Zakład nie wydaje ani grosza" - powiedział.