Co nas gnębi, co nas przeraża? "Thriller" w Nowym Teatrze

Ten spektakl, który jest performansem tanecznym, został oparty na refleksji na temat ciała w kontekście społecznym - powiedziała PAP Anna Smolar, reżyser, choreografka i dramaturżka spektaklu "Thriller". Premiera w Nowym Teatrze w Warszawie - 24 października.

"Thriller" w Nowym Teatrze
fot. Jan Naj/Gazeta Polska

Pokazujemy dwójkę ludzi, którzy pracują jako performerzy i funkcjonują pod ogromną presją. Obserwujemy, co się dzieje z ich ciałami. To nam pozwala dotknąć takich tematów, jak: wstyd, niezgoda na to, jak ciało funkcjonuje

 - powiedziała Anna Smolar.

Tytuł "Thriller" wziął się właśnie z poczucia tej presji

 - dodała.

Ten spektakl, który jest właściwie performansem tanecznym, został oparty na refleksji na temat ciała w kontekście społecznym, czyli skupiamy naszą uwagę na tym, jak funkcjonujemy w kontekście publicznym, w szkole, w pracy, w relacjach na zewnątrz. I czym jest w pewnym sensie utrata intymności i wejście w strefę opresji

- wyjaśniła.

Smolar zaznaczyła, że twórcy przedstawienia starają się pokazać "proces odzyskiwania ciała dla siebie, kiedy to ciało jest bardzo mocno uwarunkowane przez jakieś społeczne nakazy i zakazy".

Pokazujemy, jak można przejść przez proces wewnętrzny, który pozwala nam przeżyć ciało na nowo, uwalniając się od tych rozmaitych opresyjnych kontekstów

 - powiedziała.

Zwróciła uwagę, że twórcy przedstawienia starali się "zmienić po kopernikańsku perspektywę". "Staraliśmy się ukazać, że w ciągu jednego dnia w ciele ludzkim dzieje się milion rzeczy, często granicznych, że są potężne zwroty akcji. I że - jakby się temu przyjrzeć - to można lepiej siebie poznać" - dodała Smolar.

Reżyser przedstawienia "Thriller" wyjaśniła, że twórcy poprowadzili warsztaty z grupą gimnazjalistów i licealistów. "Próbowaliśmy z nimi docierać do tego, jakie są nasze ukryte obsesje, fobie i silne pragnienia" - powiedziała.

Okazało się, że niewiele nas różni, tzn. wiek nie jest takim elementem, który nas rozgranicza. Ale to spotkanie na pewno pozwoliło nam na kontakt z młodzieńczym okresem naszego życia. Co było bardzo potrzebne, dlatego, że tamten okres, okres dojrzewania zawsze jest delikatnym momentem w ludzkiej biografii, z którego nie wszyscy wychodzą cali

- mówiła Smolar. 

"Thriller" to spektakl taneczny, który powstał we współpracy z nastoletnimi widzami. Artyści razem z uczestnikami warsztatów snują refleksję nad ciałem; pracując nad ruchem i przestrzenią dźwiękową, zadają sobie pytanie: kim by byli, gdyby żyli bardziej świadomi swoich ciał.

Podczas gdy nasze życie toczy się wypełnione wydarzeniami, relacjami, emocjami, nasze ciało żyje własnym życiem – niezauważalnym, niezrozumianym, lekceważonym. To życie złożone i ukryte za fasadą tego, co prezentujemy na zewnątrz, jest jednak przygodą trudną i piękną, bogatą w rozmaite transformacje i zwroty akcji, pełną pasjonujących kryzysów. Chcemy sprawdzić, jak wygląda dzień z życia człowieka opowiedziany wyłącznie z perspektywy ciała

- napisano na stronie teatru.

Kontrolujesz swoje ciało czy ciało ciebie kontroluje? A może nie o kontrolę tu chodzi?

 - czytamy w zapowiedzi spektaklu.

Przedstawienie jest adresowane do widzów w wieku 13+. Za dramaturgię odpowiada Anna Smolar. Współtwórcami reżyserii i choreografii są Anna Smolar i Paweł Sakowicz. Autorami tekstu - Sonia Roszczuk, Anna Smolar i Paweł Sakowicz. W spektaklu występują Sonia Roszczuk i Paweł Sakowicz. Premiera - 24 października o godz. 19. Kolejne przedstawienia - 25-28 października br.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#thriller #Nowy Teatr #Anna Smolar

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo