"W Bydgoszczy czas na zmiany"

Bydgoszcz / pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

  

- Myślę, że w Bydgoszczy nadszedł czas na zmianę. Dotychczasowi włodarze miasta zbyt mało włożyli serca i wysiłku w to, by Bydgoszcz stawała się coraz większa i potężniejsza - mówi w rozmowie z portalem metropoliabydgoska.pl prof. Janusz Golinowski, politolog z Uniwerstytu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Jak informuje portal metropoliabydgoska.pl, prof. Golinowski zdecydował się poprzeć w wyborach na prezydenta Bydgoszczy kandydata Zjednoczonej Prawicy, Tomasza Latosa. Podkreśla, że "w mieście przyszedł czas na zmiany".

- Jak się patrzy na takie miasta, jak np. Lublin to tam ten postęp widać bardzo wyraźnie. Bydgoszcz zastygła i w tym kontekście to miasto potrzebuje zmiany

- powiedział politolog.

Jego zdaniem, w Bydgoszczy pewna wydaje się druga tura wyborów na prezydenta miasta [w której - według wielu sondaży - spotkać może się Rafał Bruski, urzędujący prezydent popierany przez m.in. Koalicję Obywatelską oraz Tomasz Latos - red.]. Ostateczny wynik będzie zależał jednak od walki o elektorat kandydatów mniejszych komitetów.

- Wszystko zależeć będzie też od tego, jak duży będzie elektorat Pawła Skuteckiego [kandydat Kukiz'15 - red.] i Marcina Sypniewskiego [kandydat Czasu Bydgoszczy CB2018.PL - red.] aby pomóc kandydatowi. Zdecydowanie zgadzam się z tym, że od 22 października zacznie się walka o ten elektorat

- powiedział.

Jak zaznacza prof. Golinowski w rozmowie z portalem metropoliabydgoska.pl, Tomasz Latos "będzie się cechował pewnym świeżym podejściem" do spraw miasta.

- Dwie kadencje naprawdę zużywają, polityk się wypala i nie mówię tego złośliwie. Mam wrażenie, że trochę władzy brakuje pomysłu na miasto Bydgoszcz

- podkreślił politolog.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: metropoliabydgoska.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

British Airways. Szykuje się strajk pilotów

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Piloci British Airways zamierzają strajkować przez trzy dni we wrześniu - 9., 10. i 27. dnia miesiąca. Poinformował o tym związek zawodowy pilotów brytyjskich linii lotniczych. W zeszłym miesiącu zdecydowana większość pilotów British Airways opowiedziała się za akcją strajkową w sporze płacowym.

Związek napisał w wydanym w piątek oświadczeniu, że powiadomił British Airways, iż wezwie swych członków do strajku we wrześniu. Podkreślono, że oferta płacowa złożona przez British Airways nie zostanie zaaprobowana przez większość pilotów.

Linie British Airways uznały, że akcja strajkowa jest nieuzasadniona, twierdząc, że ich oferta płacowa jest godziwa, i ostrzegając, że strajki naraziłyby na kłopoty dziesiątki tysięcy pasażerów.

Poinformowano, że wprowadzane są zmiany do rozkładu lotów.

"Uczynimy wszystko, co w naszej mocy, by umożliwić podróże tak wielu ludziom, jak to będzie możliwe"

- napisano w oświadczeniu, zastrzegając jednak, że "jest prawdopodobne, iż wielu pasażerów nie będzie się mogło udać w podróż".

Zapewniono, że pasażerom, których loty zostaną odwołane, oferowany będzie zwrot pieniędzy za bilety bądź zmiana rezerwacji. Rozważany jest też leasing samolotów i załóg innych linii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl