Dobry przepływ informacji i szybkie decyzje pomiędzy samorządem, który potrafi rozmawiać z rządem, i rządem, który potrafi rozmawiać z samorządem – to może być absolutny sukces dla Śląska

– powiedziała minister podczas briefingu prasowego z udziałem kandydatów do samorządów woj. śląskiego z ramienia Solidarnej Polski – w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy.

Podkreśliła poparcie Zjednoczonej Prawicy dla bezpartyjnego prezydenta Katowic Marcina Krupy.

Życzymy mu przede wszystkim reelekcji. To jest bardzo ważne. Popieramy człowieka, który będzie - mamy nadzieję graniczącą z pewnością – nadal przewodniczył rozwojowi tego miasta. Pozdrawiamy pana Marcina Krupę i potwierdzamy, że jako Solidarna Polska popieramy jego kandydaturę na urząd prezydenta

– mówiła Kempa.

Nawiązując do programu obozu PiS, minister podkreśliła potrzebę spójności w działaniach rządu i samorządu, dającą efekty w postaci dobrych decyzji.

Każda decyzja, jeśli jest podejmowana w sposób niezaburzony, kiedy wszyscy wiedzą, co robią - jest możliwa do realizacji

– wyjaśniła.

Za przykład dobrej dla Śląska decyzji minister Kempa uznała przyjęcie ustawy metropolitalnej, powołującej Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię. Przypomniała, że zabiegał o to m.in. poseł Solidarnej Polski, obecny wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Ta ustawa - moim zdaniem - jako modelowa może służyć za przykład w wielu innych miejscach, gdzie warto byłoby już metropolię powołać

– oceniła minister.

Przypomniała, że decyzją rządu Zjednoczonej Prawicy Zespół Pieśni i Tańca Śląsk został narodową instytucją kultury. „Zespół Śląsk to fantastyczna marka kulturalna; wizytówka kulturalna Śląska i Polski” – podkreśliła minister.

Kempa zapewniła też o konsekwencji rządu w realizacji Programu dla Śląska. Przyznała, że przeznaczone na ten cel środki (jak informował ostatnio wojewoda śląski – w sumie już ponad 55 mld zł) pochodzą z różnych źródeł i funduszy, tworzą jednak jeden spójny program.

Nikt nigdy nie powiedział jasno i wyraźnie: tak, jeśli idzie o Śląsk, trzeba te środki skumulować i przeznaczyć ok. 40 mld zł (pierwotna kwota przyjęta w programie – PAP) wsparcia finansowego na to, co jest niezwykle ważne w sercu polskiej gospodarki: energetykę, infrastrukturę, środowisko, przedsiębiorczość i - rzecz jasna - kapitał ludzki, który był zawsze tutaj najważniejszy. To wymaga bezwzględnie wsparcia i jest zrozumienie tego na poziomie rządu

– zapewniła Kempa.

"Ten program zostanie tutaj w pełni zrealizowany, bo po prostu Śląsk na to zasługuje” – dodała minister. Zaznaczyła, że jej czwartkowa wizyta na Śląsku wiąże się przede wszystkim z jej działalnością dotyczącą pomocy humanitarnej.

Chcę bardzo serdecznie podziękować Śląskowi za dotychczasowe zaangażowanie w tej dziedzinie. Wiele inicjatyw, które tutaj powstały, już służy - szczególnie ofiarom wojny w Syrii – i zasługuje nie tylko na uznanie, ale też na rozwinięcie

– powiedziała Beata Kempa. Oceniła, iż na Śląsku powstała „polska marka pomocowa”, która wybrzmiała m.in. podczas wielkiego koncertu dla Aleppo w katowickim Spodku.