"Jedno z najważniejszych miejsc w Polsce". Bp Mering wspomina ks. Jerzego Popiełuszkę

Tama we Włocławku / By M. - M., CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=6636879

  

- Tama we Włocławku to jedno z najważniejszych miejsc we współczesnej Polsce – powiedział bp włocławski Wiesław Mering w homilii podczas mszy św. w przeddzień 34. rocznicy męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Dodał, że kapelan Solidarności udziela nieustannej lekcji.

W mszy świętej na placu przed Sanktuarium Męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki w ramach obchodów 34. rocznicy męczeńskiej śmierci błogosławionego kapelana Solidarności uczestniczy prezydent Andrzej Duda.

- Bardzo pilnujemy tego zgromadzenia, tej pamięci, tego zatrzymywania się i rozważania nieustająco, co znaczy dla nas dzisiaj śmierć tego niezwykłego młodego księdza. Tama we Włocławku to jedno z najważniejszych miejsc we współczesnej Polsce. Tu ludzie przychodzą nie tylko, żeby wspominać, ale też żeby zastanowić się, dokonać swoistego egzaminu ze swojego myślenia o Polsce, żeby uczyć się od męczennika takiej miłości do Polski, która była w jego sercu

 – powiedział w homilii bp włocławski Mering.

Dodał, że ludzie zatrzymują się w miejscu jego śmierci i odczytują znaki czasu, ale także uczą się odpowiedzialności za kraj i patriotyzmu.

- My zgromadzeni tutaj na ziemi przy ołtarzu Chrystusa razem z panem prezydentem, a niebo bardzo wyraźnie dzięki zachodzącemu słońcu ułożyło się w nasze narodowe kolory – czerwień Słońca i biel nieba. Czy to jest znak ze strony ks. Jerzego, który patrzy na nas wspominających jego życie, jego ofiarę, uczących się wartości, którym służył?

– mówił bp Mering.

Wspomniał, że męczennik udziela nieustannie lekcji gromadzącym się w miejscu jego śmierci. Dodał, że ks. Popiełuszko mógł udawać, że nie widzi tego, co się wokół niego dzieje w PRL-u, żyć wygodnie czy wybrać studia poza krajem.

- Tylko milczenie, wykonywanie rad dotyczących roztropności, pamięć o tym, że oni są silniejsi mogła go uratować. On jednak wiedział, że prawdziwa siła nie tkwi w bestialskiej przemocy. Doskonale znał system. Wiedział, co mu grozi. Pisze o tym wyraźnie w swoich pamiętnikach

 – wspomniał bp Mering.

Ks. Popiełuszko został porwany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w Górsku, gdy wracał z Bydgoszczy do Warszawy. Dalej ostatnia droga kapłana wiodła przez Toruń, gdzie podjął próbę ucieczki z rąk oprawców. Następnie porywacze zawieźli go do Włocławka, gdzie zmaltretowanego zrzucili z tamy do Wisły. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ważą się losy brexitu. W brytyjskiej Izbie Gmin zawrzało! Ostre starcie Johnsona z Corbynem

zdjęcie ilustracyjne / Pete Linforth; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Brytyjski premier Boris Johnson rozpoczynając sobotnie posiedzenie Izby Gmin poświęcone uzgodnionemu w czwartek porozumieniu z Unią Europejską w sprawie warunków brexitu przekonywał posłów do jego poparcia, mówiąc, że to najlepsze rozwiązanie dla kraju.

Mówił, że przyjęcie porozumienia i dokończenie brexitu z wolą wyborców wyrażoną w referendum pomoże przezwyciężyć podziały w społeczeństwie.

Nie trzeba przypominać Izbie, że jest to drugie porozumienie i czwarte głosowanie, trzy i pół roku po głosowaniu narodu w sprawie brexitu. W ciągu tych lat przyjaźnie zrywane, rodziny podzielone, a uwagę tej Izby pochłaniała jedna sprawa, która czasami wydawała się nie do rozwiązania.
- mówił Johnson.

Głosowanie spodziewane jest ok. 15.30 polskiego czasu.

Tymczasem w trakcie swojego wystąpienia lider brytyjskiej opozycji Jeremy Corbyn w odpowiedzi na wezwanie premiera Johnsona już zapowiedział, że Partia Pracy nie ma zamiaru popierać tej umowy.

Corbyn nawiązując do wcześniejszych słów Johnsona, że pomimo obiekcji sceptyków zmienił umowę z UE, ironizował, że brytyjskiemu premierowi faktycznie się to udało – ale na gorsze.

Corbyn nie przebierał w słowach i atakując Borisa Johnsona stwierdził w pewnym momencie, że chwalona na arenie międzynarodowej wersja porozumienia jego zdaniem... jest nawet gorsza niż ta forsowana przez Theresę May, która trzy razy została odrzucona przez Izbę Gmin.

Lider Partii Pracy powiedział, że rozumie „zmęczenie i frustrację” związaną z ciągnącym się procesem brexitu, ale umowa uzgodniona przez Borisa Johnsona spowoduje zubożenie byrytjskich obywateli, czego jego zdaniem wyborcy nie wybaczą politykom.

Jeśli posłowie nie zaakceptują porozumienia, ani nie zgodzą się na wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez umowy, premier Johnson będzie zobligowany do zwrócenia się do Brukseli z wnioskiem o kolejne przesunięcie brexitu - do 31 stycznia 2020 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl