Tułajew podczas dzisiejszego briefingu odwoływał się do deklaracji prezydentów o współdziałaniu miast Unii Metropolii Polskich w dziedzinie migracji, którą w czerwcu ubiegłego roku podpisał m.in. prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Według niego, Żuk „podpisując taką deklarację godzi się, aby przyjmować islamskich imigrantów”.

Dzisiaj chciałbym zapytać Krzysztofa Żuka, dlaczego nie wycofał swojego podpisu spod tej deklaracji, ilu islamskich imigrantów chce przyjąć Krzysztof Żuk do Lublina, w jakiej części naszego miasta chce ich rozlokować.(…) Niech dzisiaj to jasno powie, czy dalej podtrzymuje ten podpis złożony pod deklaracją, w sprawie uchodźców

– mówił Tułajew.

Zdaniem kandydata Zjednoczonej Prawicy, Sylwestra Tułajewa, zapowiedź złożenia pozwu wskazuje, na dużą nerwowość w lubelskim ratuszu.

Widać duży strach przed oddaniem władzy w Lublinie, a w Lublinie idzie nowe.To bardzo wyraźnie czuć, szczególnie w ostatnich dniach

- powiedział poseł.

Widać także ogromne poparcie dla „Dobrej Zmiany” w Lublinie. Jestem przekonany, że mieszkańcy Lublina zdecydują o „Dobrej Zmianie” w ich mieście 21 października

- ocenił kandydat prawicy.

To, że Krzysztof Żuk podpisał półtora roku temu deklaracje ws. migrantów jest faktem. Taki podpis został złożony. Grzegorz Schetyna mówił o tym wyraźnie, że w miastach, które są rządzone przez polityków Platformy Obywatelskiej będą zapraszani migranci. Podpis prezydenta Żuka tylko potwierdził słowa pana Schetyny

- wskazał Tułajew.

Zdaję sobie sprawę, że podpis ma charakter symboliczny, bo przecież politykę migracji kształtuje rząd, a my jako Prawo i Sprawiedliwość zdecydowanie się temu procederowi sprzeciwiamy. Jednakże podpis pana Żuka pod deklaracją ws. przyjmowania uchodźców pokazuje w sposób znaczący, że jego działanie w tej kwestii jest skierowane w innym kierunku niż działanie PiS

- mówił.

Zdaniem Sylwestra Tułajewa, wszystkie działania, które są podejmowane przez Krzysztofa Żuka, to po prostu walka z Prawem i Sprawiedliwością i z rządem PiS.

Zapowiedź prezydenta Lublina odbieram wręcz, jako próbę zastraszenia, ale ja przedstawiłem fakty.
Nie ma żadnych wątpliwości, że Krzysztof Żuk podpisał deklarację o współdziałaniu miast Unii Metropolii Polskich w dziedzinie migracji i potwierdza to jego podpis na tym dokumencie.
Od podpisania deklaracji minęło już półtora roku i nigdzie nie było słychać, żeby pan Żuk wycofał swój podpis

- powiedział poseł PiS.

Dzisiaj zapytałem – dlaczego prezydent Lublina nie wycofał swojego podpisu? Zapytałem także - w jakiej dzielnicy chciałby osiedlać islamskich migrantów? Oczekuję, że Krzysztof Żuk odpowie na te pytania

- zakończył Sylwester Tułajew.