Rozmowy o współpracy z EDA w siedzibie PGZ

/ PGZ

  

16 października w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej członek zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Michał Kuczmierowski przyjął delegację Europejskiej Agencji Obrony (EDA), której przewodził Dyrektor Wykonawczy EDA, Jorge Domecq. Rozmowy dotyczyły m.in. postępów prowadzonych projektów oraz perspektyw dotyczących dalszego rozwoju inicjatyw paneuropejskich w zakresie bezpieczeństwa.

Spotkanie było okazją do podsumowania dotychczasowego zaangażowania podmiotów z Grupy w projekty prowadzone przy wsparciu Europejskiej Agencji Obrony. Omówiono także inicjatywy, które w przyszłości będą strategiczne dla EDA i mogą stanowić dla PGZ i spółek Grupy źródło rozwoju oferty produktowej. Przedstawiciele EDA przedstawili informacje dot. uwarunkowań funkcjonowania narodowych przemysłów obronnych i ich strategii rozwoju.

Jednym z priorytetów prowadzonych rozmów jest dążenie do zwiększenia partycypacji przedstawicieli PGZ S.A. w pracach struktur europejskich, w tym EDA. Zaangażowanie to pozwoli m.in. na pozyskanie know-how w odniesieniu do współpracy przemysłowej na poziomie europejskim, jak również krajów członkowskich NATO oraz bieżące monitorowanie i udział w pracach na rzecz nowej inicjatywy współpracy obronnej w ramach UE, tj. uruchamianych wielonarodowych programów zbrojeniowych oraz badawczych dofinansowanych z budżetu Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Obronnego (EFO). Udział w inicjowaniu współpracy przemysłowej, czyli tworzenia wspólnych konsorcjów do aplikowania o fundusze w ramach EFO jest dla Grupy szansą na pozyskanie nowych kompetencji, technologii oraz środków na programy B+R.

Umacnianie relacji partnerskich pomiędzy przedstawicielami polskiego przemysłu obronnego z gremiami takimi jak Europejska Agencja Obrony ma na celu nie tylko promowanie polskiego przemysłu zbrojeniowego na arenie międzynarodowej i pozyskiwanie nowych kontraktów. Unifikacja i standaryzacja przemysłów zbrojeniowych i uzbrojenia w ramach UE oraz NATO przekłada się bezpośrednio na wzrost interoperacyjności sił zbrojnych na Starym Kontynencie i wzrost bezpieczeństwa całej Europy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PGZ
Tagi

Wczytuję komentarze...

Policyjna ochrona dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. U byłej prezydent pojawił się agresywny mężczyzna

Hanna Gronkiewicz-Waltz / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Rafał Trzaskowski zaczął dostawać groźby. Zapowiedział, że pójdzie na policję. Ten krok wykonała już Hanna Gronkiewicz-Waltz i otrzymała policyjną ochronę. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", kiedy 14 stycznia była prezydent Warszawy przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim, pojawił się u niej mężczyzna, który zachowywał się agresywnie.

"DGP" ustalił, że Hannie Gronkiewicz-Waltz przyznano policyjną eskortę. Jak czytamy w artykule, "Hanna Gronkiewicz-Waltz sama prosiła o ochronę w piśmie do szefa MSWiA Joachima Brudzińskiego". Jednak "resort nie chce oficjalnie potwierdzić, czy ochrona policji została ustanowiona ani w jakim zakresie. Przyznaje, że po otrzymaniu korespondencji minister osobiście spotkał się z Hanną Gronkiewicz-Waltz" - napisano.

[polecam:https://niezalezna.pl/255614-trzaskowski-zapowiada-ze-pojdzie-na-policje-bo-zaczal-dostawac-grozby-coraz-powazniejsze]

Dziennik, "ze względu na charakter sprawy", nie informuje o szczegółach dotyczących tej rozmowy, ponieważ - jak podaje - "zakres wykonywanych czynności ochronnych oraz formy i metody są informacjami niejawnymi".

"Funkcjonariusze zawsze podejmują i będą podejmowali działania adekwatne do konkretnej sytuacji"

– cytuje wydział prasowy resortu "DGP". Dziennik podaje, że Hanna Gronkiewicz-Waltz w odpowiedzi na prośbę o komentarz odpowiedziała, że nie może "udzielać szczegółowych informacji".

"Jeśli chodzi o zgłoszenia konkretnych osób, ewentualne czynności operacyjne w postaci ochrony i pomocy pokrzywdzonemu i świadkowi są co do zasady niejawne".

– powiedział "DGP" podkom. Robert Opas z Komendy Głównej Policji (KGP).

Dziennikarze "DGP" nieoficjalnie ustalili, "że powodem prośby był incydent z 14 stycznia, a więc dnia śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Była prezydent przebywała na dyżurze w pokoju nauczycielskim na Uniwersytecie Warszawskim. Pojawił się u niej mężczyzna, który miał zachowywać się dość agresywnie. Interweniowała policja".

[polecam:https://niezalezna.pl/254606-gronkiewicz-waltz-chce-ochrony-mialam-nieprzyjemny-incydent-czuje-sie-zagrozona]

Jak słyszymy od kilku niezależnych źródeł, nie był to pierwszy raz, gdy mężczyzna odwiedzał Gronkiewicz-Waltz na terenie uniwersytetu. Z kolei w lutym rządząca Warszawą w latach 2006–2018 polityk ma się udać do jednego z miast powiatowych na proces, który wytoczyła internaucie za nienawistne sformułowania pod jej adresem.

"Trudno sobie wyobrazić, by w takiej sytuacji pani prezydent miała udać się tam jedynie z adwokatem – tłumaczy jeden z rozmówców DGP".

- czytamy w artykule.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl