W Krakowie doładujesz samochód

/ MikesPhotos

  

Pierwszą w Krakowie stację do ładowania samochodów elektrycznych otwarto przy placu na Groblach. Może ona obsłużyć jednocześnie dwa samochody.

Do końca miesiąca otwarte mają być dwie kolejne stacje, przy ul. Rajskiej i ul. Radziwiłłowskiej, a do końca roku w Krakowie ma ich być w sumie 24.

Operatorem stacji funkcjonujących pod marką Altilium jest spółka Smart City Polska. To pierwsza tego typu inwestycja sektora prywatnego w Polsce, realizowana w oparciu o zapisy uchwalonej w styczniu tego roku ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych.

"Mam nadzieję, że w niedługim czasie uruchomione zostaną wszystkie 24 lokalizacje. Każdy posiadacz samochodu elektrycznego będzie mógł je ładować. Chcemy, żeby Kraków był liderem rozwoju e-mobilności w Polsce"

– mówił wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel.

Jak poinformował, obecnie w Krakowie jest zarejestrowanych 161 elektrycznych samochodów osobowych i 25 autobusów miejskich.

Zgodnie z ustawą o elektromobilności miasto do końca 2020 r. powinno wybudować 105 stacji do ładowania ogólnodostępnych. Wspólnie z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu wybrano ich lokalizację, na razie wskazano 41 takich miejsc, które są dostępne bezpośrednio z pasa drogowego.

Stacje ładowania, funkcjonujące pod brandem Altilium będą dostępne dla wszystkich użytkowników pojazdów elektrycznych, a ich obsługa, w tym płatność, będzie odbywać się za pomocą aplikacji mobilnej. Klienci nie będą musieli mieć ze sobą własnych kabli. Złącza kablowe wykonano zgodnie ze standardem europejskim, wyposażając je we wtyki typu 2 (Mennekes). Stacja została zaprojektowana i wyprodukowana przez krakowską firmę – PRE Edward Biel.

By zachęcić użytkowników pojazdów elektrycznych, w pierwszych dwóch tygodniach ładowanie na stacji będzie darmowe.

W zależności od lokalizacji stacje będą występować w dwóch wariantach z dwoma lub z jednym stanowiskiem do ładowania, w tych lokalizacjach, gdzie jest duży deficyt miejsc postojowych.

"Budujemy infrastrukturę. W pierwszym okresie będziemy zapewne jedynym operatorem na tych stacjach, ale co istotne zgodnie z zapisami ustawy, każdy potencjalny operator ma prawo na nich funkcjonować oferując swoje stawki za ładowanie”

– mówił Krzysztof Klimczak ze Smart City Polska.

Ładowanie samochodu trwa w zależności od modelu od 1,5 do 5 godzin i może kosztować jednorazowo ok. 25 zł.

Krzysztof Klimczak podkreślił, że spółka zamierza zarabiać na reklamach umieszczanych na stacjach. Docelowo Smart City Polska chce w Krakowie mieć 105 stacji ładowania pojazdów. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Superpełnia oraz całkowite zaćmienie Księżyca

Księżyc / youtube.com/print screen

  

W poniedziałek 21 stycznia nastąpi całkowite zaćmienie Księżyca. W Polsce będzie widoczne nad ranem podczas zachodu Księżyca. Dodatkowo na ten sam dzień przypada tzw. superpełnia Księżyca.

Całkowite zaćmienie Księżyca rozpocznie się w poniedziałek o godz. 5:41 i potrwa do 6:43. W tym czasie Księżyc przybierze barwę czerwoną. Dlaczego tak się dzieje? W trakcie zaćmienia całkowitego Ziemia blokuje docieranie promieni słonecznych bezpośrednio do Księżyca. Jednak nasza planeta ma atmosferę, która załamuje i rozprasza bieg promieni słonecznych. W związku z tym mimo wszystko do Księżyca dociera trochę światła. Jest ono jednak przefiltrowane przez atmosferę, która skuteczniej rozprasza światło o falach krótszych (niebieskie) niż dłuższych (czerwone). Skutki przejścia światła słonecznego przez grubą warstwę atmosfery możemy zobaczyć codziennie na przykład przy zachodzie Słońca – ma ono wtedy kolor czerwony.

Na kuli ziemskiej zaćmienie Księżyca jest widoczne wszędzie, gdzie znajduje się on ponad horyzontem. Z tego powodu z danego miejsca na Ziemi całkowite zaćmienia Księżyca można obserwować znacznie częściej, niż całkowite zaćmienia Słońca. Następne zaćmienie Księżyca, tym razem częściowe, będzie widoczne z Polski za około pół roku – 16 lipca 2019 r. Z kolei poprzednie całkowite zaćmienie Księżyca mieliśmy okazję oglądać 27 lipca 2018 r.

Do obserwacji zaćmienia Księżyca nie potrzeba żadnych przyrządów astronomicznych, chociaż lornetka pozwoli bardziej szczegółowo przyjrzeć się zjawisku.

W poniedziałek 21 stycznia miłośników obserwacji nieba czeka też inne zjawisko - pełnia Księżyca, która nastąpi o godz. 6:16.

Jednocześnie tego samego dnia o godz. 20:59 dojdzie do przejścia Księżyca przez perygeum, czyli najbliższy punkt jego orbity wokół Ziemi.

Zbieżność tych dwóch sytuacji określana jest czasem jako superpełnia lub superksiężyc. W praktyce oznacza to, że Srebrny Glob na niebie jest wówczas nieco większy, niż w trakcie zwyczajnej pełni. Różnica pomiędzy dwoma skrajnymi, widocznymi rozmiarami Księżyca (kiedy znajduje się on w skrajnych punktach swojej orbity względem Ziemi - najbliższym i najdalszym) wynosi niemal 14 procent.

Przy okazji obserwacji zaćmienia Księżyca można w poniedziałek spróbować popatrzeć na koniunkcję dwóch jasnych planet: Wenus i Jowisza. Gdy Księżyc będzie zachodził, one w tym czasie będą widoczne bardzo nisko nad południowo-wschodnią częścią horyzontu. Odległość jaka dzieli Jowisza i Wenus na niebie będzie wynosić tylko 2 stopnie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl