UWAGA. Cyberszpiedzy podszywają się pod znany komunikator!

cyberbezpieczeństwo / TheDigitalArtist / pixabay.com CC0 Creative Commons

  

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa alarmują, że w ostatnim czasie na całym świecie odnotowano istną falę ataków ukierunkowanych wymierzonych w organizacje dyplomatyczne z Azji Środkowej mających na celu cyberszpiegostwo. Trojan o nazwie „Octopus” podszywał się pod popularny i legalny komunikator internetowy Telegram. Cyberszpiedzy informowali, że nowa wersja komunikatora została rzekomo przygotowana z uwagi na potencjalny zakaz korzystania z legalnej wersji aplikacji w tym regionie. Po zainstalowaniu trojan Octopus zapewniał atakującym zdalny dostęp do komputerów ofiar.

Ugrupowania cyberprzestępcze nieustannie dążą do wykorzystywania współczesnych trendów i dostosowują swoje metody w celu naruszania prywatności użytkowników, a także zdobywania poufnych informacji na całym świecie. W tym przypadku potencjalny zakaz korzystania z popularnego komunikatora Telegram pozwolił atakującym zaplanować ataki z wykorzystaniem trojana Octopus, który zapewnił zdalny dostęp do komputerów ofiar.

Cyberprzestępcy rozprzestrzeniali Octopusa w archiwum podszywającym się pod rzekomą wersję komunikatora internetowego Telegram przygotowaną specjalnie dla kazachskich partii opozycyjnych. Moduł uruchamiający, który krył trojana, został zakamuflowany przy użyciu rozpoznawalnego symbolu jednej z opozycyjnych partii politycznych z tego regionu. Po aktywowaniu trojan umożliwiał cyberprzestępcom wykonywanie różnych operacji na danych znajdujących się w zainfekowanym komputerze, takich jak usuwanie, blokowanie, modyfikowanie, kopiowanie oraz pobieranie. Tym samym atakujący mogli szpiegować swoje ofiary, kraść poufne dane oraz otwierać „tylne drzwi” do systemów. W tym schemacie działań można wyróżnić kilka podobieństw do operacji cyberszpiegowskiej o nazwie Zoo Park, w której szkodliwe oprogramowanie wykorzystane w atakach podszywało się pod aplikację Telegram w celu szpiegowania ofiar. 

Po analizie podobieństw kodu oprogramowania, eksperci ds. cyberbezpieczeństwa zwrócili uwagę, że Octopus może być powiązany z DustSquad – rosyjskojęzycznym ugrupowaniem cyberszpiegowskim, którego działania były wykrywane od 2014 r. w państwach należących do byłego Związku Radzieckiego w Azji Środkowej, jak również w Afganistanie.

W ciągu ostatnich dwóch lat badacze wykryli cztery kampanie tego ugrupowania wykorzystujące specjalnie przygotowane szkodliwe oprogramowanie dla systemów Android i Windows, którego celem byli zarówno użytkownicy prywatni, jak i placówki dyplomatyczne. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, newsrm.tv

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gorąco w Sejmie! Jest nowelizacja ustawy o cenach prądu

zdjęcie ilustracyjne / blickpixel; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Sejm znowelizował ustawę o cenach prądu. Główne zmiany dotyczą opłat dystrybucyjnych i za przesył energii elektrycznej, które nie będą ustalane ustawą, ale przez regulatora - Prezesa URE. Nie obyło się bez żywiołowej dyskusji. Za nowelizacją opowiedziało się 245 posłów, 20 było przeciw, 166 wstrzymało się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu.

Jeszcze przed głosowaniem przedstawiciel PO Krzysztof Gadowski zapowiedział, że jego ugrupowanie nie poprze nowelizacji.

Ustawa miała obniżyć ceny energii, ale nie obniżyła. Mało tego, ceny rosną i energii nie można kupić.
- mówił poseł PO.

Wtórował mu Mieczysław Kasprzak z PSL, który mówił, że zawieszenie podwyżek cen kosztuje 8 mld zł.
 
Projektu nowelizacji bronił minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Ceny energii w 2019 r. pozostaną na tym samym poziomie jak w 2018 r. zarówno dla samorządów, przedsiębiorców i gospodarstw domowych. To jest najważniejsze. Obywatele nie będą mieli energii podniesionej, a jednocześnie przedsiębiorstwa dostarczające energię nic na tym nie stracą. To jest właśnie nasz sukces, że potrafimy takie rzeczy zrobić. Jako jedyni w Europie.
- mówił minister.
 
Ustawa ws. cen prądu z 28 grudnia 2018 r. zmniejszyła akcyzę na energię elektryczną z 20 do 5 zł za MWh, obniżyła też o 95 proc. opłatę przejściową, płaconą przed odbiorców energii elektrycznej w rachunkach, i ustaliła ceny dla odbiorców końcowych w 2019 r. na poziomie z 30 czerwca 2018 r. Różnicę między rynkową ceną zakupu a ceną dla odbiorcy końcowego ma pokrywać Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny - zasilony 80 proc. pieniędzy ze sprzedaży przez rząd w 2019 r. dodatkowych 55,8 mln uprawnień do emisji CO2.
 
Nowelizacja przewiduje, że ceny stosowane przez spółki obrotu (sprzedawców energii) dla odbiorców końcowych mają odpowiadać w 2019 r. albo zatwierdzonej przez Prezesa URE taryfie z 31 grudnia 2018 r., albo - jeżeli cena ustalona jest w inny niż taryfa sposób - ma odpowiadać obowiązującej danego odbiorcę końcowego 30 czerwca 2018 r.
 
Zmiana polega na doprecyzowaniu, że ustawa obejmuje wszystkie rodzaje umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorstwem obrotu a odbiorcą końcowym, np. będące wynikami przetargu, indywidualnych negocjacji itp.
 
Zniknęły również zapisy mówiące, że dystrybutorzy i operator przesyłowy mają w 2019 r. stosować stawki swoich opłat na poziomie obowiązującym 31 grudnia 2018 r. Rozwiązanie przewidujące, że stawki są ustalone ustawą wzbudziło wątpliwości KE jako potencjalna ingerencja w uprawnienia regulatora rynku energii – Prezesa URE. W nowelizacji stawki są ustalane przez regulatora.
 
Nowelizacja umożliwia również ubieganie się o wypłatę różnicy cen energii takiemu odbiorcy końcowemu, który nie korzysta ze spółek obrotu, ale kupuje ją na własną rękę na giełdzie lub za pośrednictwem towarowego domu maklerskiego. W rezultacie pomoc polegająca na zwrocie różnicy w cenie nie będzie udzielana selektywnie, lecz wszystkim odbiorcom.
 
Projekt trafił do Sejmu jako poselski. W trakcie prac wprowadzono do niego kilka poprawek, które precyzują m.in. w jaki sposób należy obliczać średnioważoną cenę energii na rynku hurtowym oraz że marża danego podmiotu jest uzależniona od łącznego wolumenu sprzedaży energii elektrycznej odbiorcom końcowym. Wielkości te będą potrzebne do obliczania wysokości należnego zwrotu różnicy ceny, jaki dostanie sprzedawca energii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl