Hulajnogą elektryczną po Wiedniu

e-hulajnoga / E-Roller © wien.gv.at; Eurocomm-PR mat. pras.

  

Praktycznie od miesiąca można w Wiedniu korzystać z systemu wypożyczania hulajnóg. Dwie firmy weszły równolegle na rynek wiedeński ze swoją ofertą. Hulajnogi, które wyposażone są w akumulatory elektryczne, podlegają pod uregulowania lokalnej policji dotyczące wypożyczanych pojazdów kołowych w mieście Wiedeń.

- Cieszymy się, że wiedeńczycy mają coraz więcej możliwości poruszania się po mieście. Taką formę wolności stale wspieramy poprzez zgodną z duchem czasu przemianą naszego miasta. Oczywiste jest jednak, że również hulajnogi elektryczne obowiązują reguły, aby z nowej oferty nie zrodziły się kłopoty – mówi wiceburmistrz miasta i członkini Zarządu miasta ds. transportu, Maria Vassilakou.

Hulajnogi elektryczne zostały w Wiedniu zdefiniowane w pojęciu prawnym jako rowery i stosownie do tego, podlegają takim samym uregulowaniom jak obowiązujące przepisy dla rowerów. Zasady ruchu i ograniczenie prędkości muszą być przestrzegane, jazda po chodnikach jest zabroniona. Hulajnogi elektryczne muszą być tak odstawiane, aby nie utrudniały ruchu innym uczestnikom, tym bardziej nie stanowiły dla nich zagrożenia.

Wykorzystując uregulowania lokalnej policji określono m.in. maksymalną liczbę hulajnóg i czas odbioru. Każda firma może oferować maksymalnie 1 500 hulajnóg elektrycznych. Każdy podmiot wynajmujący bezstacyjne hulajnogi elektryczne musi przeprowadzić akredytację. Każda hulajnoga musi zostać przez miasto zarejestrowana i oznakowana.

Czas odbioru uszkodzonych lub pozostawionych w miejscach utrudniających ruch hulajnóg elektrycznych wynosi w dni robocze 4 h, podczas weekendu 12 h. Jeśli w tym czasie hulajnoga nie zostanie przez firmę wypożyczającą odebrana, zostanie usunięta na koszt firmy i wymierzona zostanie kara administracyjna w wysokości do 700 EUR.

Źle zaparkowane hulajnogi elektryczne można zgłaszać w punktach informacji miejskiej. W ten sposób aktywizuje się mieszkańców do reagowania na utrudniające ruch jednoślady.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Eurocomm-PR, niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tajemnica Wielkiego Piątku. Ks. prał. Bogdan Bartołd: To czas, gdy miłość zwycięża

zdjęcie ilustracyjne / Didgeman; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Wielki Piątek to czas wspomnienia męki Pana Jezusa. Szczególny dzień dla katolików. Wielki Piątek w Kościele katolickim jest jedynym dniem w roku, w którym nie odprawia się mszy świętej. To dzień najgłębszej żałoby. Wyraża ją liturgia, przypominająca mękę i śmierci Jezusa Chrystusa. Jej centrum stanowi adoracja krzyża. Jaka jest symbolika Wielkiego Piątku? W rozmowie z naszą reporterką proboszcz bazyliki archikatedralnej w Warszawie ks. prał. Bogdan Bartołd zwraca uwagę na to, o czym w Wielki Piątek trzeba pamiętać.

W świątyniach katolickich przygotowuje się i odwiedza Groby Pańskie. Nie odprawia się w tym dniu mszy świętej, jedynie po południu celebrowane jest nabożeństwo, podczas którego śpiewa się pieśni o krzyżu i tajemnicy Komunii Świętej. Czytane są odpowiednie fragmenty Pisma Świętego. Bywa też, że odtwarzane jest całe kalwaryjskie misterium Męki Pańskiej, po którym wierni czuwają przy symbolicznym Grobie Jezusa aż do Wielkiej Nocy.
[polecam:https://niezalezna.pl/221236-triduum-paschalne-dzis-wielki-piatek-co-trzeba-wiedziec-o-symbolice-liturgii-meki-panskiej]

Czas Wielkiego Piątku to szczególny czas, bo Wielki Piątek to dzień, w którym oddaje życie Chrystus za każdego z nas. To czas, w którym trwamy na modlitwie. Myślę, że mamy też taką możliwość refleksji, pomyślenia o tym, jak wygląda to moje życie, jakie ono jest, jak ono przebiega.
- tłumaczy ks. Prał. Bogdan Bartołd.
[polecam:https://niezalezna.pl/221272-tajemnice-meki-panskiej-smierc-na-krzyzu-co-zabilo-jezusa]

Wielki Piątek i śmierć Chrystusa na krzyżu to jest przecież czas, gdy miłość zwycięża. Jeszcze nie jesteśmy w niedzieli Zmartwychwstania i gdy jesteśmy obok siebie, to popatrzmy na siebie w sposób braterski, życzliwy, w sposób taki, że za każdego z nas oddaje życie Bóg, Syn Boży i że jesteśmy braćmi, siostrami, że jesteśmy sobie bardzo potrzebni, że jesteśmy wspólnotą, która razem ma kroczyć ku niebu i mamy w tej drodze się wzajemnie wspierać, bo On nas tego uczy.
- mówi proboszcz bazyliki archikatedralnej w Warszawie.
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl