Ci kandydaci nie muszą się martwić o głosy wyborców. Już wiedzą, że wygrali

Urna wyborcza / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Za trzy dni odbędą się wybory samorządowe. Nie wszyscy kandydaci obawiają się o nich wynik. Niektórzy wygraną mają już w kieszeni. 3052 kandydatów do rad gmin by zdobyć mandat, nie potrzebuje głosów wyborców. W okręgach wyborczych, w których startują, są jedynymi zgłoszonymi kandydatami, a w takim wypadku głosowania się nie przeprowadza.

Wybory do rad gmin w gminach do 20 tys. mieszkańców odbywają się w jednomandatowych okręgach wyborczych. Gminy zostały podzielone na tyle okręgów, ile osób liczy rada; w każdym okręgu mandat zdobywa tylko jeden kandydat z największą liczbą głosów.

Jak przekazał rzecznik Krajowego Biura Wyborczego Wojciech Dąbrówka, głosowanie nie odbędzie się w 3052 okręgach jednomandatowych w 887 gminach liczących do 20 tys. mieszkańców, czyli tylu radnych uzyska mandaty bez głosowania. Jak dodał, 14 rad zostanie w całości wybranych bez głosowania.

Dąbrówka poinformował też, że w 2 okręgach jednomandatowych wybory się nie odbędą - jest to związane z rezygnacją kandydatów. Pozostaną wakaty, a w przyszłym roku zostaną przeprowadzone wybory uzupełniające.

W całej Polsce, w gminach do 20 tys. mieszańców wybierzemy 32 175 radnych; łącznie o to stanowisko powalczy 86 506 zarejestrowanych kandydatów.

W 328 gminach zarejestrowano tylko jednego kandydata na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta - wynika z danych PKW. Tutaj sytuacja jest inna, niż w przypadku wyborów do rad gmin. Wybory się odbywają nawet, jeśli startuje tylko jeden kandydat. Wówczas wyborcy, podobnie jak podczas referendum, opowiadają się za lub przeciwko kandydatowi.

W niedzielnych wyborach samorządowych wybierzemy blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich, a także prawie 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Druga tura wyborów wójta, burmistrza i prezydenta miasta odbędzie się 4 listopada.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump nie odpuszcza Demokratom. Zapowiedział „ważne oświadczenie” ws. muru z Meksykiem

Szczyt NATO n/z: Donald Trump / Fot. Aleksiej Witwicki

  

Rozpoczęte 22 grudnia i trwające do chwili obecnej częściowe zawieszenie działalności rządu federalnego USA, tzw. shutdown, stało się najdłużej trwającym paraliżem administracji w historii kraju. Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że dzisiaj o godzinie 15.00 czasu lokalnego wygłosi "ważne oświadczenie", dotyczące sytuacji na granicy Stanów Zjednoczonych z Meksykiem.

Trump poinformował na Twitterze, że oświadczenie dotyczyć będzie "kryzysu humanitarnego na południowej granicy USA" i wygłosi je w Białym Domu. Amerykański prezydent domaga się od Kongresu środków na budowę muru na granicy z Meksykiem, na co nie chcą zgodzić się Demokraci, co doprowadziło do kryzysu politycznego w USA, którego efektem jest trwający już od 28 dni shutdown. [polecam:https://niezalezna.pl/254041-najdluzszy-shutdown-w-historii-usa]

Prezydent USA 8 stycznia wygłosił telewizyjne orędzie do narodu amerykańskiego, w którym oświadczył, że nielegalna migracja na południowej granicy Stanów Zjednoczonych to kryzys humanitarny, który trzeba jak najszybciej zakończyć. [polecam:https://niezalezna.pl/253584-trump-wyglosil-oredzie-do-narodu-i-uzyl-argumentu-ktory-obalil-narracje-demokratow-ws-muru]

Trump próbował przekonać Amerykanów do projektu wybudowania muru na granicy z Meksykiem, bowiem nielegalna migracja, jego zdaniem, jest źródłem wzrostu przestępczości w USA.

Mur jest przedmiotem sporu Trumpa z demokratycznymi kongresmenami, którzy sprzeciwiają się przeznaczeniu w budżecie 5,7 mld dolarów na jego budowę.

Z powodu konfliktu w grudniu zeszłego roku nie uchwalono prowizorium budżetowego, co doprowadziło do częściowego zawieszenia rządu federalnego, najdłuższego w historii USA.

Skutki shutdownu stają się coraz bardziej dotkliwe. Funduszy na bieżącą działalność nie otrzymuje 9 z 15 departamentów reprezentowanych w gabinecie, m.in. stanu, rolnictwa, bezpieczeństwa wewnętrznego, transportu, i sprawiedliwości. Około 800 tys. urzędników federalnych zostało wysłanych na urlopy lub pracują bez wynagrodzenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl