Specjalna promocja Alior Banku i Lotosu dla przedsiębiorców: Litr benzyny nawet o 20 groszy taniej

paliwo, zdjęcie ilustracyjne / ResoneTIC; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

20 groszy mniej na litr paliwa premium i 16 groszy mniej za litr tego standardowego. Dodatkowo 10 proc. zniżki na myjnię, płyny do spryskiwaczy i ofertę gastronomiczną. Taką właśnie promocję dla przedsiębiorców przygotowały Alior Bank, uznany właśnie przez magazyn „Forbes” za „Bank przyjazny firmie” oraz Lotos Paliwa.

 – Cały czas staramy się odpowiadać na różne potrzeby przedsiębiorców i obsługiwać ich w sposób kompleksowy. Wiemy, że jest to bardzo wymagająca i różnorodna grupa klientów, która zasługuje na szczególne wsparcie ze strony banku. Promocja „Tanie tankowanie” jest skierowana właśnie do nich. Staraliśmy się stworzyć szeroki i atrakcyjny pakiet korzyści – mówi wiceprezes zarządu Alior Banku Maciej Surdyk, odpowiedzialny za Obszar Klienta Biznesowego.


I właśnie do klienta biznesowego – przedsiębiorców rozliczających się na zasadach uproszczonej księgowości, którzy prowadzą działalność gospodarczą przynajmniej od roku - skierowana jest ta oferta. Wymagane jest przy tym pozytywne przejście procedury uprawniającej do uzyskania Karty Kredytowej Mastercard Business Lotos oraz posiadanie jednego z rachunków firmowych: Rachunek Partner, iKontoBiznes lub Rachunek 4x4 (można je też otworzyć po dacie startu promocji). Ostatnim warunkiem jest rejestracja w portalu www.zafirmowani.pl oraz akceptacja warunków promocji.


Przedsiębiorcy, którzy z niej korzystają, dostaną w prezencie 4 litry płynu do spryskiwacza, 200 punktów w programie lojalnościowym Navigator, a jeśli zgłoszą chęć przystąpienia do oferty na stacji – także darmową kawę. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Alior Bank
Tagi

Wczytuję komentarze...

Wyrok ws. 5-latka, który utonął w studzience

/ Madalin Calita

  

Sąd Okręgowy w Koszalinie utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji wobec rodziców 5-latka, który utonął w studzience kanalizacji w Białogardzie. Uniewinnił matkę chłopca, wobec ojca warunkowo umorzył postępowanie, stosując przyjętą przez sąd zmianę kwalifikacji zarzucanego mu czynu.

 "Sąd utrzymał wyrok pierwszej instancji, który zapadł przed Sądem Rejonowym w Białogardzie. Uniewinnił matkę chłopca. Wobec ojca warunkowo na rok umorzył postępowanie, stosując przy tym zmienioną już przez sąd pierwszej instancji kwalifikację zarzucanego mu czynu z nieumyślnego spowodowania śmierci, na narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia. Wyrok jest prawomocny" – poinformował PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie sędzia Sławomir Przykucki.

Rozprawa była niejawna.

Przykucki poinformował, że od wyroku pierwszej instancji odwołały się obie strony. Obrona chciała uniewinnienia dla ojca 5-letniego Szymona, który utonął w niezabezpieczonej studzience nieczynnej kanalizacji w Białogardzie. Prokuratura chciała, jak w akcie oskarżania, kary dla obojga rodziców Magdaleny i Krzysztofa S. za nieumyślne spowodowanie śmierci syna.

Sąd Rejonowy w Białogardzie wydał wyrok 22 stycznia 2019 r. Mimo, że proces toczył się z wyłączeniem jawności, sędzia Sylwia Estkowska-Machula pozwoliła na obecność mediów podczas uzasadniania wyroku. W ocenie sądu nie było podstaw do skazania oskarżonej, "nie można jej przypisać żadnej odpowiedzialności, skoro pieczę nad małoletnim synem miał sprawować i faktycznie sprawował ojciec".

Według sądu oskarżony nie sprawował należytej opieki nad synem. Sędzia wskazała, że chłopiec bez nadzoru dorosłych przebywał na placu zabaw, a następnie na terenie poza nim. Był tylko z dziećmi w wieku 8-10 lat. Ojciec wyjaśniał, że obserwował syna przez okno i spuścił go z oka tylko na chwilę, ale w ocenie sądu "trwało to dłuższą chwilę".

Sąd uznał, że oskarżony nieumyślnie doprowadził do narażenia syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Natomiast nie było podstaw, by oskarżonemu w jakikolwiek sposób przypisać to, iż nieumyślnie doprowadził do śmierci syna.

Odrębne śledztwo w sprawie ustalenia osób odpowiedzialnych za niezabezpieczenie studzienek kanalizacyjnych prowadzone jest przez prokuraturę.

Szymon utonął 21 czerwca 2017 r. Według ustaleń zakończonego w czerwcu 2018 r. śledztwa, chłopiec bawił się z dziećmi przed swoim domem. Ojciec zerkał na niego przez okno. Na chwilę spuścił go z oczu. Gdy zobaczył uciekające dzieci, a wśród nich nie było jego syna, wybiegł z domu. Podczas poszukiwań chłopca przy niezabezpieczonej studzience kanalizacyjnej, położonej około 20 m od placu zabaw, ojciec znalazł jego but. Wszedł do studzienki wypełnionej wodą i wydostał syna na powierzchnię. Reanimował go do przyjazdu karetki pogotowia. Niestety, dziecka nie udało się uratować. Przyczyną śmierci, co wykazała sekcja zwłok, było utonięcie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl