Rozwój samochodów autonomicznych przyspieszy?

prezebtacha MDC 600 / multipr.pl, huawei.com, mat. pras.

  

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, na konferencji HUAWEI CONNECT 2018 firma Huawei przedstawiła Mobile Data Center. MDC 600 to zintegrowane rozwiązanie sprzętowo-programowe, obejmujące procesory, platformę, system operacyjny i szkielet programistyczny, które będzie wspierać pojazdy autonomiczne. Razem z klientami z branży motoryzacyjnej Huawei chce urzeczywistnić wizję powszechności tego typu samochodów i poprawić ich bezpieczeństwo. System MDC 600 został zaprezentowany w praktyce w Audi Q7.

- Wszystko wskazuje na to, że w następnej dekadzie pojazdy autonomiczne głęboko odmienią ludzkie życie, a motorem tej zmiany będą innowacje. Autonomiczny samochód musi gromadzić i przetwarzać ogromne ilości danych z czujników, aby wspierać podejmowanie decyzji dotyczących kierowania pojazdem. Autonomiczny samochód dosłownie jest mobilnym centrum danych. Jednak dla liczącej sto lat branży motoryzacyjnej, podobnie jak dla branży ICT, autonomiczne kierowanie pojazdem nie jest łatwym zadaniem. Wymaga bardzo złożonego systemu inżynieryjnego, który obejmuje niskopoziomowe układy scalone, platformę, pokładowy system operacyjny oraz wysokopoziomowy szkielet programistyczny do wykonywania algorytmów. Huawei chce być katalizatorem zmiany i zamierza współpracować z klientami z branży motoryzacyjnej, aby szybciej urzeczywistnić wizję autonomicznych pojazdów poprzez ciągłe wprowadzanie innowacji – powiedział Joy Huang, wiceprezes ds. linii produktów IT w Huawei.

Przy okazji konferencji firma Huawei razem z Audi zaprezentowała prototyp Audi Q7, ze zintegrowanym systemem MDC do autonomicznej jazdy w środowisku miejskim. Pokazany w Szanghaju samochód to rezultat bliskiej kooperacji obu firm. Wcześniej, 10 lipca 2018 r., Huawei i Audi podpisali w Berlinie memorandum w sprawie strategicznej współpracy, mającej na celu rozwój inteligentnych pojazdów.

Rozwiązanie MDC przedstawione na konferencji to Huawei MDC 600. W porównaniu z bieżącymi platformami obliczeniowymi do pojazdów autonomicznych, Huawei MDC oferuje następujące korzyści:

Rozwiązanie działa na procesorach Huawei Ascend, wykonując nawet 352 bilionów operacji na sekundę (TOPS) i spełniając wymagania czwartego poziomu (L4) automatycznego kierowania pojazdem. Wysoka moc obliczeniowa oznacza, że można do niego podłączyć więcej zewnętrznych czujników (takich jak kamery, radary o milimetrowej długości fali, radary laserowe i GPS) oraz przetwarzać strumienie danych w czasie rzeczywistym. Dzięki temu autonomiczny pojazd będzie działał szybciej, bezpieczniej i bardziej niezawodnie, lepiej radząc sobie ze skomplikowanymi sytuacjami na drodze.  

Urządzenie działa stabilnie w temperaturach otoczenia od -40°C do +85°C, przez co jest odporne na trudne warunki panujące w pojazdach. Jest zgodne z motoryzacyjnymi standardami niezawodności i bezpieczeństwa funkcjonalnego, takimi jak poziom ASIL D normy ISO 26262.

Bazowa platforma sprzętowa działa pod kontrolą systemu operacyjnego ROS (robot operating system), a sprzęt i oprogramowanie są ściśle zintegrowane i dostrojone tak, aby opóźnienia szeregowania procesów w jądrze wynosiły mniej niż 10 μs, a opóźnienia komunikacji między węzłami nie przekraczały 1 ms. Łącznie oznacza to opóźnienia niższe niż 200 ms podczas kierowania autonomicznego, znacznie mniejsze, niż typowe w branży wartości rzędu 400-500 ms. Przekłada się to na bezpieczniejszą jazdę pojazdem autonomicznym.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, huawei.com, multipr.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kiedy „mieszkanie plus” ruszy pełną parą? Wiceminister uchyla rąbka tajemnicy

/ smasia

  

Wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń poinformował, że rządowy program "Mieszkanie plus" ruszy pełną parą po nowelizacji ustawy o Krajowym Zasobie Mieszkaniowym. Wiceminister dodał, że do połowy roku powinny być gotowe projekty około 50 tys. mieszkań.

Wiceminister wyjaśnił, że ustawa o KZN wymaga zmian, ponieważ wtedy gdy była tworzona, rynek nieruchomości - a zwłaszcza rynek ziemi - wyglądał zupełnie inaczej. 

Przypomniał, że ustawa zakładała bezpłatne przekazanie ziemi należącej do skarbu państwa do Krajowego Zasobu Nieruchomości. Miał powstać bank ziemi, na której budowane byłyby osiedla w ramach programu Mieszkanie plus. KZN miał też organizować przetargi, do których stawałyby firmy budujące a następnie zarządzające mieszkaniami. Ustawa zakładała też, że opłaty ponoszone przez najemców nie mogą przekraczać wysokości określonych w przepisach. Za naruszenie wymogów dotyczących wysokości czynszu zostały przewidziane kary administracyjne, nakładane przez prezesa KZN.

W efekcie ziemia, która za darmo trafiała do KZS, w większości przypadków nie nadawała się pod budownictwo mieszkaniowe, a inwestorzy, którzy mieli budować na gruntach pochodzących z zasobu, nie chcieli tego robić na warunkach określonych ustawą

 – wyjaśnił.

Dodał, że z 500 tys. działek, które do tej pory przekazano do banku ziemi, tylko 500 nadaje się pod budowę lokali z programu Mieszkanie plus.

Soboń podkreślił, że żadne z osiedli oddanych do użytku w Jarocinie, Kępnie czy Białej Podlaskiej (480 lokali) nie powstało na ziemi z KZN. Wyjaśnił, że wszystkie zbudowano na gruntach, które są w dyspozycji Polskiego Funduszu Rozwoju Nieruchomości. Część z nich została np. wniesiona aportem przez samorządy czy spółki skarbu państwa, które z PFRN pozakładały spółki celowe.

To właśnie na tych gruntach - jak mówi Soboń - najszybciej można będzie uruchomić kolejne realizacje programu Mieszkanie plus.

Do połowy tego roku powinny być gotowe projekty na ok. 50 tys. mieszkań

 - zapewnił. 

Podkreślił jednak, że milowym krokiem w przyśpieszeniu realizacji programu Mieszkanie plus będzie wejście w życie nowelizacji ustawy o KZN, która obecnie jest procedowana w Sejmie. Zakłada ona m.in., że agencje państwowe czy spółki, które będą przekazywały do KZN ziemię, otrzymają za nią 90 proc. ceny rynkowej, natomiast 10 proc. jej wartości trafi do KZN. To - zdaniem Sobonia - bardzo istotna zmiana, ponieważ zwiększy ona podaż gruntów nadających się pod "mieszkaniówkę".

Płatność za grunty jest dużo bardziej mobilizująca do transakcji, na których nam zależy

 - wyjaśnił.

Zapytany w jakim stopniu nowelizacja przyśpieszyłaby realizację Mieszkania plus, Soboń powiedział, że w pół roku po wejściu w życie ustawy KZN mógłby "przekazać do programu tych kilkaset działek, po analizach sozologicznych, goelogicznych, prawnych, rynkowych i architektonicznych, które nadają się pod budownictwo mieszkaniowe". Podkreślił, że jest to 115 lokalizacji, na których mogłoby powstać 63 tys. lokali.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl