Amerykański pilot zginął na Ukrainie

W katastrofie na Ukrainie zginął amerykański pilot / Daniel Zimmermann CC BY 2.0

  

W katastrofie myśliwca Su-27, który rozbił się dziś na Ukrainie, zginął żołnierz Stanów Zjednoczonych - potwierdziły Siły Powietrzne USA. Wcześniej informacje te rozpowszechniła ukraińska armia, jednak wzmianka o Amerykaninie szybko została wycofana z komunikatów.

„Widzieliśmy doniesienia, w których mówiło się, że ofiara jest z USA, i możemy potwierdzić, że w zdarzeniu tym uczestniczył wojskowy Stanów Zjednoczonych”

 oświadczono na profilu Sił Powietrznych USA w Europie i Afryce na Facebooku.

Amerykańskie dowództwo nie podało więcej szczegółów w tej sprawie. Potwierdziło, że do wypadku doszło podczas trwających na Ukrainie międzynarodowych ćwiczeń lotniczych Clear Sky 2018.

Wcześniej Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że ukraiński Su-27 rozbił się w trakcie lotu bojowo-szkoleniowego około godziny 17 czasu lokalnego (16 w Polsce). Maszyna spadła na ziemię w okolicach wsi Ułanów, między Berdyczowem w obwodzie żytomierskim a Chmielnikiem w obwodzie winnickim.

Sztab podał wtedy na Facebooku, że wraz z pilotem ukraińskim w katastrofie zginął Amerykanin, ale ten wpis został szybko zmieniony. W nowej redakcji napisano jedynie o dwóch ofiarach katastrofy, bez ich obywatelstwa. Podobnie było na stronie internetowej Prokuratury Wojskowej Okręgu Centralnego Ukrainy, skąd także usunięto informacje o narodowości pilotów.

W obwodzie winnickim, na lotnisku wojskowym w Starokonstantynowie, od tygodnia trwają międzynarodowe ćwiczenia lotnicze Clear Sky 2018. Uczestniczą w nich ekipy z ośmiu państw NATO, w tym ze Stanów Zjednoczonych i Polski oraz z Ukrainy.

W związku z ćwiczeniami na Ukrainę przyleciały m.in. amerykańskie myśliwce F-15C Eagle oraz wojskowy samolot transportowy C-130J Super Hercules. Polskie Siły Powietrzne przysłały cztery samoloty F-16 z załogami i personelem obsługującym.

Clear Sky 2018 zakończą się w najbliższy piątek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tak się zdenerwował, że odreagowywał... na drzwiach

zdjęcie ilustracyjne / lubelska.policja.gov.pl

  

Policjanci zatrzymali 21-latka, który uszkodził elewację budynku świetlicy na terenie gminy Zamość. Straty oszacowano wstępnie na kwotę prawie 2 tys. zł. Sprawca tłumaczył policjantom, że był nietrzeźwy i zdenerwowany i w ten sposób chciał wyładować swoją złość.

Sołtys wsi, w której doszło do incydentu poinformował, że do uszkodzenia doszło w nocy, a sprawca poza elewacją uszkodził także drzwi wejściowe oraz obudowę instalacji odgromowej.
 
Przedstawiciel właściciela uszkodzonego budynku, wartość poniesionych strat wycenił wstępnie na kwotę prawie 2 tys. zł.
 
Policjanci pracujący nad sprawą jeszcze w poniedziałek zatrzymali 21-letniego mieszkańca gm. Zamość, podejrzanego o dokonanie tego przestępstwa. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
- informuje policja.
 
Jak się dowiedzieliśmy, usłyszał już zarzuty uszkodzenia elementów budynku świetlicy należącej do Gminy Zamość. Tłumaczył, że był nietrzeźwy i zdenerwowany, a swoją złość postanowił wyładował na budynku świetlicy. Kodeks karny za tego typu przestępstwa przewiduje karę do 5 lat pozbawienia wolności. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, lubelska.policja.gov.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl