Podziemny pożar w kopalni Knurów-Szczygłowice

Kilka zastępów ratowników górniczych prowadzi dzisiaj podziemną akcję przeciwpożarową w kopalni Knurów-Szczygłowice, należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W poniedziałek wieczorem 850 m pod ziemią wykryto pożar, przejawiający się zadymieniem wyrobiska. Nie ma zagrożenia dla górników.

KWK Knurów
By Przykuta - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18280998

Dym zauważyli wieczorem górnicy z trzeciej zmiany, jadący do pracy podziemną spalinową kolejką. Wszyscy zostali wycofani w bezpieczne miejsce, a w kopalni rozpoczęto akcję przeciwpożarową z udziałem zakładowych zastępów ratowniczych oraz ratowników z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Wyznaczono strefę zagrożenia oraz ustawiono posterunki przy wejściach do niej.

Jak poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer, do pożaru doszło w ruchu Szczygłowice, w tzw. chodniku drenażowym, mającym w przyszłości służyć do odprowadzania metanu z wyrobisk. Było to w rejonie dopiero przygotowywanym do eksploatacji. Akcja ratownicza nie wpływa na bieżące wydobycie w kopalni.

Przyczyna pożaru nie jest na razie znana - może to być tzw. pożar endogeniczny, czyli powstały z przyczyn naturalnych np. samozagrzania węgla, ale dym mógł też pojawić z przyczyn zewnętrznych. Zadymienie nie pozwala ratownikom na penetrację zagrożonego rejonu - zapadła decyzja o jego odizolowaniu od pozostałych wyrobisk.

Zdławienie pożaru nastąpi poprzez stworzenie korka wodnego o długości ok. 15 metrów i wysokości 2 metrów

- poinformowała rzeczniczka. Obecnie ratownicy pompują wodę w rejon pożaru.

 



Źródło: niezalezna.pl, pap

 

#kopalnia Knurów-Szczygłowice #pożar #JSW

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo