Poznańscy homoseksualiści zmienili ton. Ale szkoleń tramwajarzom nie odpuszczą

zdjęcie ilustracyjne / By Jarosław Gliwiński (Pazdro) - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=752540

  

Pod koniec sierpnia Grupa Stonewall z Poznania, która zrzesza homoseksualistów, postawiła ultimatum Miejskiemu Przedsiębiorstwu Komunikacyjnemu – albo zapłacą odszkodowanie za przedwczesne zdjęcie tęczowych flag z tramwajów, albo… zorganizują warsztaty antydyskryminacyjne dla swoich pracowników. Jak ustalił portal Niezalezna.pl organizacja nieco zmieniła swoje stanowisko. Odszkodowania nie chcą, ale warsztatów nie odpuszczają.

W sierpniu pod patronatem prezydenta Jacka Jaśkowiaka w Poznaniu zorganizowano Pride Week - imprezę homoseksualistów. Jego zwieńczeniem była parada równości, która przeszła przez miasto. Z tej okazji poznańska Grupa Stonewall zrzeszająca osoby LGBT zawarła umowę z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym, które zobowiązało się do umieszczenia tęczowych flag na tramwajach. 

Flagi miały „ozdabiać” środki transportu przez dwa dni, jednak w związku z licznymi skargami i protestami pasażerów, oraz samych motorniczych – zdjęto je po pierwszym dniu.

„Tęczowe chorągiewki które pojawiły się dzisiaj na poznańskich tramwajach wywołały wiele kontrowersji i burzliwych emocji. Przeważały wśród nich głosy negatywne. Te krytyczne opinie docierały do nas ze strony pasażerów, których zdanie najbardziej dla nas się liczy, bo komunikacja jest dla ludzi i jesteśmy szeroko otwarci na ich potrzeby i oceny. Szanujemy również opinie naszych motorniczych, którzy wyrazili swoją dezaprobatę wobec takiego przedsięwzięcia biznesowego. Dlatego podjęliśmy decyzję o zdjęciu tęczowych chorągiewek. Jutro na tramwajach ich już nie zobaczymy”

- napisało wtedy MPK w oświadczeniu.

Grupa Stonewall zapowiedziała wtedy, że będzie domagać się od przedsiębiorstwa odszkodowania, chyba że MPK wyśle swoich pracowników na szkolenia antydyskryminacyjne.

CZYTAJ WIĘCEJ: Homoseksualiści szantażują... tramwajarzy z Poznania. Proces albo szkolenia, jak traktować gejów!

Spółka w odpowiedzi na te żądania wydała oświadczenie, w którym oficjalnie zrzekła się pobrania opłaty od organizacji za wykonaną usługę.

Stonewall z kolei wyraziło „zadowolenie” z  takiego obrotu sprawy i... zmieniło ton.

- Pragniemy poinformować, że z dbałości o przyszłą współpracę rezygnujemy z roszczeń o odszkodowanie za poniesioną szkodę – napisano na oficjalnym profilu grupy na Facebooku.

Przez jakiś czas o kwestii szkoleń dla tramwajarzy było cicho, więc zapytaliśmy rzecznika organizacji Mateusza Sulwińskiego o to, czy nadal będą zabiegać o ich organizację. Okazuje się, że pomimo tego, że MPK poszło im na rękę nie pobierając opłaty za propagowanie homoseksualizmu przez cały dzień, tej kwestii jednak nie zamierzają odpuszczać….

- Oferta szkolenia dla pracowników i pracowniczek MPK jest nadal aktualna, planujemy powrót do tematu po wyborach – odpowiedział nam Sulwiński.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polka uwolniona z rąk porywaczy

zdjęcie ilustracyjne / Paul Sableman CC BY 2.0

  

22-letnia Polka uprowadzona w nocy z piątku na sobotę w Holandii została uwolniona przez niemieckich antyterrorystów. Rzecznik policji w Kolonii poinformował w poniedziałek, że trójka porywczy, dwóch Polaków i Czech, trafiła do aresztu śledczego.

Kobieta została uprowadzona z domku letniskowego w miejscowości Opmeer, na północ od Amsterdamu. Jak podaje holenderska agencja informacyjna ANP około 1.00 w nocy w sobotę kilku mężczyzn zapukało do drzwi budynku i następnie grożąc bronią zmusiło kobietę, by wsiadła do ich auta. Policja w Kolonii podaje, że porywaczy było trzech, mieli 26, 27 i 32 lata.

Świadkowie zdarzenia natychmiast powiadomili holenderską policję, jednak przestępcom udało się uciec przez granicę do Niemiec. Śledczy z Kolonii, którzy przejęli sprawę, w sobotę po południu namierzyli dom w miejscowości Bergheim na zachód od Kolonii, w którym mogli przebywać porywacze. - Istniały poszlaki, że mogą tam przebywać osoby powiązane z porwaniem - poinformował rzecznik policji.

Podczas, gdy antyterroryści z jednostki SEK przygotowywali się do szturmu domu, inna grupa funkcjonariuszy zlokalizowała na autostradzie A57 koło miasteczka Willich auto, w którym dwóch mężczyzn przewoziło 22-latkę. Kiedy około godziny 21.00 samochód zjechał z autostrady i zatrzymał się na światłach, policja przypuściła atak i uwolniła kobietę. Nic jej się nie stało. Dwóch porywaczy zostało lekko rannych. W domu w Bergheim zatrzymano trzeciego mężczyznę biorącego udział w porwaniu.

Rzecznik policji w Kolonii poinformował w poniedziałek, że wszyscy znajdują się obecnie w areszcie śledczym. Jak ustalono w trakcie przesłuchań jeden z porywaczy jest byłym partnerem kobiety, która po rozstaniu przeprowadziła się do Holandii. Mężczyzna nie mógł się z tym pogodzić i postanowił ją zmusić do powrotu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl