Ewakuacja szkoły po rozpyleniu gazu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/TheHilaryClark /creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Uczniowie kieleckiej szkoły zostali ewakuowani z budynku po tym, jak jeden z nich rozpylił gaz pieprzowy. 15-letnia uczennica została przewieziona do szpitala. Policja ustaliła sprawcę tego wybryku.

W Zespole Szkół Ogólnokształcących przy ulicy Dygasińskiego w Kielcach jeden z uczniów rozpylił w poniedziałek przed południem gaz pieprzowy. Dyrekcja placówki podjęła decyzję o ewakuacji wszystkich osób przebywających w budynku.

Gaz pieprzowy został rozpylony w szatni znajdującej się na pierwszym piętrze. W wyniku oddziaływania tej substancji jedna z uczennic źle się poczuła, miała zawroty głowy i kłopoty ze wzrokiem. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego 15-latka została przewieziona do szpitala na obserwację

– relacjonował przebieg wydarzeń mł. bryg. Mariusz Góra, oficer prasowy KM PSP w Kielcach.

Po przewietrzeniu pomieszczeń i ich sprawdzeniu czujnikami na obecność gazu dyrekcja zadecydowała o powrocie dzieci do budynku.

Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że za rozpyleniem gazu mogą stać dwaj 15-latkowie, uczniowie tej szkoły.

Wraz z rodzicami zostali oni wezwani na komisariat policji.

- Podczas rozmowy jeden z tych uczniów przyznał się do tego, że to on dopuścił się tego czynu. Obecnie sporządzamy całą dokumentację, która zostanie przesłana do sądu rodzinnego, który zadecyduje o tym, jakie konsekwencje poniesie ten uczeń – powiedział  sierż. szt. Damian Janus z KWP w Kielcach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szwedzka prokuratura zdecyduje ws. Michnika

Stefan Michnik / TV Republika print screen

  

To szwedzka prokuratura zdecyduje, czy odwołać się od decyzji sądu odmawiającej wydania Stefana Michnika - pisze dziś "Nasz Dziennik".

Według "ND" pion śledczy polskiego IPN nie może bezpośrednio odwołać się od decyzji szwedzkiego sądu w sprawie Stefana Michnika - musi to zrobić tamtejsza prokuratura.

"Sąd w Goeteborgu odmówił wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania, a tryb zaskarżania w tym przypadku określa szwedzkie prawo"

- czytamy.

[polecam:https://niezalezna.pl/259623-stefan-michnik-ma-krew-na-rekach-ambasador-szwecji-slyszac-o-jego-zbrodniach-byl-poruszony]

"Aktualnie podjęto działania, które naszym zdaniem zmierzają do tego, aby przekonać stronę szwedzką do naszych argumentów przemawiających za złożeniem takiego zażalenia" - powiedział w rozmowie z gazetą prokurator Robert Janicki z IPN.

"Chcemy, aby szwedzka prokuratura zaskarżyła tę decyzję. Jest jeszcze czas do złożenia tego zażalenia"

- dodał.

"ND" wyjaśnia, że doszło do spotkania wiceszefa MSZ z ambasadorem Szwecji, podczas którego dyplomacie została przedstawiona argumentacja strony polskiej.

Jak podaje dziennik, wobec Stefana Michnika formułowanych jest 30 zarzutów o popełnienie zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl