Sankcje na Rosję są potrzebne! "Wojna na Ukrainie się nie skończyła"

zdjęcie ilustracyjne / Pixabay/ Victoria Borodinova

  

Wojna na Ukrainie "nie skończyła się ani nie jest zamrożona" - powiedział specjalny wysłannik USA do spraw Ukrainy Kurt Volker po przybyciu do Rzymu. Wyraził również przekonanie, że sankcje wobec Rosji są potrzebne. - Są ludzie, którzy walczą, którzy są zabijani każdego dnia, a konsekwencje humanitarne są straszliwe - dodał.

Ambasador Volker, który przyjechał na rozmowy w Watykanie i z przedstawicielami rządu Włoch, mówił dziennikarzom, że nie można zapominać o tym, że "na europejskiej ziemi trwa wojna".

- Są ludzie, którzy walczą, którzy są zabijani każdego dnia, a konsekwencje humanitarne są straszliwe - dodał.

Kurt Volker położył nacisk na konieczność przestrzegania sankcji i zaznaczył, że nie ma wielu innych sposobów rozwiązania kryzysu ukraińskiego.

- Musimy zobaczyć, że Rosja zmienia swój sposób postępowania - wyjaśnił.

Kiedy to się stanie, "jesteśmy przygotowani na redukcję sankcji z naszej strony" - oświadczył amerykański wysłannik.

Jego zdaniem sytuacja nie poprawiła się. Wśród niepokojących czynników wymienił "masową rosyjską obecność" militarną na Ukrainie. Ponadto według Volkera Rosja będzie próbowała ingerować w przebieg przyszłorocznych wyborów prezydenckich.

Jak przypomniał, są dwa rodzaje ingerencji: "natury technicznej i poprzez kampanie dezinformacyjne".

- Widzieliśmy już próbę zastosowania tego w praktyce w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji. Wiemy o tym i spodziewamy się, że Rosja spróbuje ingerować i w te wybory. Działamy razem z Ukrainą nad tym, by zastosować możliwie najlepszą ochronę - powiedział ambasador Volker.

Do Rzymu przybył na niecałe dwa tygodnie przed podróżą premiera Włoch Giuseppe Contego do Moskwy na rozmowy z prezydentem Władimirem Putinem. Koalicyjna prawicowa Liga opowiada się za zniesieniem sankcji, gdyż - jak argumentuje - przynoszą one ogromne szkody włoskiemu biznesowi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pokonaliśmy mafię VAT-owską - podkreślił premier. I dodaje: to nie koniec walki

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Skutecznie pokonaliśmy mafię VAT-owską - powiedział premier Mateusz Morawiecki w Busku-Zdroju. Przyznał zarazem, że jeszcze pozostało trochę do zrobienia.

"Staramy się zmieniać Polskę, tak jak według legendy w Busku kiedyś grasował też pewien smok i wiem, że pokonaliście tego smoka - znaczy wasi poprzednicy" - mówił do mieszkańców.

"My też mieliśmy takiego smoka VAT-owskiego - taką bestię, która pożerała całą część dochodów państwa i trzeba było rządu, który się solidnie zabrał za finanse państwa, bo wszystko co się udało zrobić do tej pory dla społeczeństwa, wynika głównie przede wszystkim z tego, że to mafia VAT-owska, przestępców podatkowych skutecznie pokonaliśmy"

- powiedział Morawiecki.

"Jeszcze nie całkiem, jak tu ktoś podpowiada i ma rację" - dodał.

"Nawet ci, którzy pokazują, że luka VAT została zredukowana zasadniczo - niektórzy mówią do rekordowych poziomów w Europie - ale ona jeszcze tam jest i trzeba kontynuować tę walkę" - ocenił.

"Dlatego za miesiąc mam nadzieję - już po wyborach - będziemy tutaj świętować zwycięstwo. Zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości" - powiedział.

Przekonywał, że - tak jak do sanatorium w Busku-Zdroju, ludzie przyjeżdżają dla spokoju - "takiego spokoju chcemy dać jak najwięcej mieszkańcom Polski".

"Wszystkim Polakom należą się wyższe płace i stąd nasza propozycja płacy minimalnej, żeby ona była na poziomie od przyszłego roku 2 tys. 600 zł, od kolejnego roku 3000 zł, a po kilku latach - koniec 2023, początek 2024 - 4000 zł" - powiedział.

"To jest nasza polityka gospodarcza" - dodał.

"Polakom należą się wyższe płace. Stąd nasza propozycja płacy minimalnej, żeby ona była na poziomie - od przyszłego roku 2,6 tys. zł, od kolejnego roku 3 tys. zł, a po kilku latach, koniec 2023 r. i początek 2024 r. - 4 tys. zł. To jest nasza polityka gospodarcza" - powiedział Morawiecki.

"Zrobiliśmy w tym roku taki trójskok dla emerytów" - powiedział szef rządu. Wymienił, że chodzi o waloryzację kwotową, trzynastą emeryturę oraz obniżenie podatku PIT dla emerytów.

"Od października będzie niższy PIT dla emerytów o 6 proc. 1 punkt procentowy to jest kolejne kilkaset złotych w portfelu emerytów" - mówił premier.

Podkreślił, że w ten sposób rząd "pokazuje realnie, jak można działać dla dobra społeczeństwa poprzez walkę z korporacjami międzynarodowymi".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl