Przewodniczący KRS zdradzi, co zrobi po werdykcie unijnego trybunału

KRS / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Jeżeli pojawi się jakiś środek zabezpieczający ze strony Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, będziemy się konsultować, na przykład z ministrem sprawiedliwości, MSZ - powiedział dziś w rozmowie z RMF 24 przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Leszek Mazur.

Zapytany, co zrobi KRS, jeżeli Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zastosuje środek zabezpieczający, powiedział, że ponieważ to są procedury, "one są oparte na przepisach, to że dokonuje się jakiejś interpretacji, wykładni tych przepisów i szuka się sposobów osiągania stawianych celów, możliwości działania, to nie jest nic nieoczekiwanego".

"W postępowaniu przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej stroną nie jest KRS tylko państwo polskie. Kierownictwo państwa poprzez swoje agendy - a KRS do nich nie należy - wypracowuje swoją taktykę i stanowisko i będzie musiało rozwiązać ten problem, jak się zachowamy w stosunku do orzeczenia. Ale wydaje mi się, że merytorycznego orzeczenia może nie być, ponieważ zasadniczą linią obrony jest to, że Trybunał nie ma kompetencji w zakresie spraw związanych z sądownictwem czy reformowaniem go"

- podkreślił Mazur.

Na pytanie czy zakładając, że pojawi się takie zabezpieczenie, Rada będzie nadal prowadziła konkurs do Sądu Najwyższego, powiedział, że konkurs będzie prowadzony tak długo, jak będzie to możliwie. "Jeżeli pojawi się jakiś środek zabezpieczający, jednoznacznie nas blokujący, nie budzący wątpliwości, to będziemy mieli dylemat. Będziemy musieli podjąć jakąś decyzję, zastanowić się, być może konsultować to" - dodał.

"Może z ministerstwem spraw zagranicznych, z instytucjami, które dokonują interpretacji traktatów unijnych, mają większe doświadczenie w tym obrocie" - dodał.

Na pytanie, czy szef KRS będzie się starał o spotkanie z ministrami spraw zagranicznych, sprawiedliwości, z premierem, Mazur odpowiedział, że to są "bardzo wysokie szczeble". "Zacznijmy od ministra sprawiedliwości, skonsultować się z panem ministrem nie będzie nam trudno, bo jest członkiem KRS. Sięganie wyżej to jest kwestia do rozważenia. Ale wydaje mi się, że minister jako członek Rady i konstytucyjny minister zapewnia potrzebne i niezbędne pośrednictwo w tym zakresie".

"Wiem, że to oczywiście może budzić tego rodzaju komentarze. Ale myślę, że do racjonalnej części opinii publicznej będzie przebijał się fakt, że mamy do czynienia w tym przypadku nie z procedurą ściśle prawną, ograniczoną tylko do nas, którą sami możemy sobie przeprowadzać, tylko to jest ewidentnie sprawa, która wykracza poza granice naszej działalności i to jest sprawa państwa"

- podkreślił.

"Mówię o interesie państwa, bo to państwo jest stroną w tym sporze, oczywiście ono jest reprezentowane przez określoną większość parlamentarną i rządową. Trudno niuansować to w ten sposób, żebyśmy się identyfikowali z państwem, a z rządem nie. Staramy się trzymać z dala od polityki, natomiast jeśli ona wkracza w naszą działalność, to staramy się znaleźć jakąś rozsądną granicę" - stwierdził Mazur.

Na sugestię, że według niego w sprawie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej KRS jest związane decyzjami politycznymi odpowiedział: "Na razie nie jesteśmy niczym związani, ale czujemy taką potrzebę, żeby wypracowane przez nas stanowisko uwzględniało interesy państwa. Jeżeli je widzieć przez pryzmat polityki, to w tym sensie tak. Jesteśmy wystawieni na działanie polityczne. Nie powiem, że związani, bo jesteśmy w stanie podjąć decyzję w sposób samodzielny i suwerenny, ale nie uciekniemy od dylematu, związku pomiędzy naszą działalnością a szerszym sporem, który ma wymiar polityczny".

Mazur zapytany o to, dlaczego KRS nie wzięła pod uwagę postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego, mimo jego wcześniejszych słów, że KRS będzie musiał wziąć to zabezpieczenie pod uwagę, powiedział, że rzeczywiście wypowiadał się publicznie, że musimy się zastosować do zabezpieczenia sądowego, ale tło tej wypowiedzi było takie, że zadzwonił do niego dziennikarz, "informując, że jest takie postanowienie, przytaczając przybliżoną treść".

"Sporo czasu minęło zanim dokument się u nas znalazł. Twierdzenie, że się zastosujemy jest co do zasady prawidłowym, bo mamy obowiązek działać w granicach prawa i stosować się do orzeczeń sądowych. Oczywiście do takich orzeczeń się stosujemy. Ale są od tego wyjątki. Przypomnę zabezpieczenie Sądu Najwyższego, tam stwierdziliśmy, że się nie zastosujemy. Bo nie mogliśmy się zastosować, to zabezpieczenie było bezprzedmiotowe, nastąpiło po przekazaniu uchwały do Kancelarii Prezydenta"

- powiedział.

"Tu powstała podobna sytuacja, bo jak uzyskiwaliśmy dokładniejszą wiedzę w sprawie postanowienia NSA, do jego sentencji, okazało się, że ono ogranicza zabezpieczenie tylko do zaskarżonej części uchwały. Następnie pojawiło się bardzo enigmatyczne, lakoniczne uzasadnienie do tego postanowienia, które generalnie mówiło o wstrzymaniu skutków prawnych, nie precyzując, na czym to zabezpieczenie ma polegać, czego oczekuje się od Rady, co ewentualnie jest zakazane" - dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ostra potyczka Pence'a z Merkel w Monachium. „Nasi sojusznicy uzależniają się od Wschodu”

Angela Merkel/Mike Pence / Na podst./Daykan com/Gage Skidmore/Flikr.com

  

Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa wiceprezydent USA Mike Pence ostro skrytykował stanowisko Niemiec ws. budowy gazociągu Nord Stream 2. Wezwał też wszystkie państwa, które dotychczas nie zrobiły, badź zdystansowały się od tego projektu. Kanclerz RFN Angela Merkel, przemawiając przed Pence'm, broniła Nord Stream 2, zaprzeczając opiniom, że nowy gazociąg zwiększy zależność od rosyjskiego gazu.

"Nie możemy zagwarantować obrony Zachodu, jeśli nasi sojusznicy uzależniają się od Wschodu"

- powiedział wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, odnosząc się do Nord Stream 2, łączącego Rosję i Niemcy.

Podziękował tym europejskim krajom, które opowiedziały się przeciwko projektowi. "Chcielibyśmy, żeby inne kraje zrobiły to samo" - podkreślił. [polecam:https://niezalezna.pl/251477-usa-po-raz-kolejny-groza-niemcom-sankcjami-chodzi-o-gazociag-nord-stream-2]

Zaznaczył też, że hasło prezydenta USA Donalda Trumpa "America First", czyli "Ameryka przede wszystkim", nie oznacza "America alone", czyli "Ameryka w pojedynkę".

Dwa lata temu z tego podium mówiłem, że amerykańskie przywództwo w wolnym świecie nie osłabnie nawet na chwilę. "America First" nie oznacza "America Alone". W tym samym roku prezydent Donald Trump stojąc przy pomniku Powstania warszawskiego powiedział: "Podstawowe pytanie naszych czasów brzmi, czy Zachód ma wolę, by przetrwać?". Inaczej mówiąc, czy jesteśmy przywiązani do naszych wartości, żeby bronić ich za wszelką cenę? Czy mamy dość szacunku dla naszych obywateli, by chronić naszych granic? Czy mamy pragnienie i odwagę, by zachować naszą cywilizację w obliczu tych, którzy chcą ją obalić i zniszczyć?

- wyliczał Mike Pence.

"Dziś jako wiceprezydent USA mogę z dumą ogłosić, że pod przywództwem prezydenta Donalda Trumpa, USA odpowiedziały na to pytanie nie tylko słowami, ale czynami. Dziś Ameryka jest silniejsza niż kiedykolwiek. Ameryka ponownie jest liderem na światowej scenie"

- ocenił.

Kanclerz RFN Angela Merkel, przemawiając przed Pence'm, broniła Nord Stream 2, zaprzeczając opiniom, że nowy gazociąg zwiększy zależność od rosyjskiego gazu. [polecam:https://niezalezna.pl/246088-mocne-slowa-pod-adresem-niemiec-nikt-nie-wierzy-ze-nord-stream-2-to-projekt-biznesowy]

"Skoro rosyjski gaz wprowadziliśmy w znacznym zakresie podczas zimnej wojny, nie rozumiem, dlaczego obecnie czasy miałyby być na tyle gorsze, żebyśmy nie mówili o Rosji jako partnerze"

- dodała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl