Trener Portugalii o meczu z Polską. Miłe słowa o polskich piłkarzach!

Fernando Santos / By Анна Нэсси - https://www.soccer.ru/galery/1053759/photo/730332, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=69972406

  

"To nie był dla nas łatwy mecz. Obie drużyny wyszły dziś na boisko po to, by wygrać" - powiedział trener piłkarskiej reprezentacji Portugalii Fernando Santos po wygranej 3:2 z Polską w Chorzowie w spotkaniu Ligi Narodów.

"Wielokrotnie powtarzałem, że reprezentacja Polski ma w składzie bardzo dobrych piłkarzy, grających w czołowych ligach europejskich i także z tego względu nie był to dla nas łatwy mecz"

- dodał.

Podkreślił, że gospodarze po stracie piłki szybko ją odzyskiwali. "To był silny punkt w grze Polaków. Dzięki temu strzelili gola Włochom. My się nie poddawaliśmy, walczyliśmy, udało się nam sprawić rywalom kłopoty i ostatecznie wygraliśmy mecz" – ocenił trener.

Zaznaczył, że jego drużyna zawsze gra o zwycięstwo, niezależnie od tego, czy w danym spotkaniu stawia na defensywę, czy atak. "Gdybyśmy się tylko bronili, nie zostalibyśmy mistrzami Europy. Oba elementy są ważne" – wskazał Santos.

Szkoleniowiec mistrzów Europy nie krył zadowolenia, że mimo sporych rotacji w składzie i braku kilku podstawowych zawodników, z Cristiano Ronaldo na czele, w dwóch spotkaniach Ligi Narodów jego zespół zgromadził komplet punktów.

"Ta grupa piłkarzy rośnie z każdym meczem. I to w pojedynkach o stawkę, o punkty, które są zupełnie inne niż towarzyskie. Mamy teraz 10, a może i 20 zawodników, którzy pukają do reprezentacji, do składu. Wygraliśmy dwa spotkania i wszystko mamy w swoich rękach, to bardzo ważne"

- podsumował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pięciolatek w ciężkim stanie. Spadł na niego konar

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/markusspiske

  

Pięcioletni chłopiec został ranny w czasie wycinki drzew. Jak poinformował oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, jego stan określa się jako ciężki.

Do zdarzenia doszło podczas wycinki w lesie koło Niemodlina. Chłopiec był pod opieką swojego 28-letniego ojca. W pewnym momencie na dziecko spadł konar drzewa. Ojciec wezwał karetkę pogotowia, które przewiozło rannego do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

Jak informuje policja, wycinka była legalna, a ojciec był trzeźwy. Obecnie prowadzone jest śledztwo w sprawie nieumyślnego narażenia na utratę życia, zdrowia, bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl