Kampania na ostatniej prostej! Za tydzień rozpocznie się cisza wyborcza

urna wyborcza, zdjęcie ilustracyjne / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Jan Przemyłski

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portali Niezależna.pl, gdzie prowadzi program „Rozmowa niezależna”.

Kontakt z autorem

  

Już za dziewięć dni, 21 października, Polacy przy urnach wybiorą radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w całej Polsce. Data drugiej tury wyborów wyznaczona została na 4 listopada 2018 r. Największe emocje budzą starcia kandydatów m.in. w Warszawie, Łodzi oraz Gdańsku, jednak w innych częściach kraju również bywa elektryzująco. „Codzienna” postanowiła zrobić krótkie podsumowanie dotychczasowej kampanii do wyborów samorządowych 2018 r.

Jeszcze dokładnie osiem dni (włącznie z dzisiaj) kandydaci w wyborach samorządowych mogą prowadzić swoje kampanie. W przyszły piątek po północy zacznie się cisza wyborcza, która potrwa do momentu zakończenia głosowania. Kandydaci w ostatnich dniach aktywności kampanijnej starają się przekonać do siebie jak największą liczbę niezdecydowanych wyborców, a także wykorzystać każdy błąd swoich oponentów.

Przypomnijmy, że jako pierwszy rozpoczął się wyścig o fotel prezydenta największego miasta w naszym kraju – Warszawy. Według większości sondaży realne szanse na wygraną mają tylko kandydat Zjednoczonej Prawicy Patryk Jaki oraz kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski. Początkowe badania wykazywały, że obecny wiceminister sprawiedliwości zostałby pokonany przez polityka PO już w pierwszej turze. Jednak po wielu niefortunnych wypowiedziach Trzaskowskiego, m.in. dotyczących tego, że „nie potrafi znaleźć odpowiedzi na pytanie, czym Warszawa ma tak naprawdę być”, jego przewaga stopniała. Według ostatnich sondaży przeprowadzonych dla różnych mediów obaj politycy cieszą się niemalże takim samym poparciem.

Podobna sytuacja jest w Gdańsku, gdzie niekwestionowanym liderem miał być Paweł Adamowicz, jednak po wystawieniu Jarosława Wałęsy przez Koalicję Obywatelską elektorat obecnego prezydenta podzielił się między obu kandydatów. Najbardziej na tym skorzystał Kacper Płażyński, który traci już zaledwie kilka punktów procentowych do Adamowicza i może się okazać czarnym koniem tych wyborów.

Do zmiany włodarza może dojść również w Krakowie, gdzie Małgorzata Wassermann wygrywa z Jackiem Majchrowskim, który prezydentem stolicy Małopolski był przez ostatnich 16 lat.

O komentarz do kończącej się kampanii wyborczej poprosiliśmy politologa prof. Norberta Maliszewskiego.

- Obecna sytuacja społeczno-gospodarcza sprawia, że największe szanse na wygraną w tych wyborach ma Zjednoczona Prawica. Opozycja chce być głównie anty-PiS-em, a to nie przekonuje społeczeństwa. PiS w parlamencie pokazał, że potrafi być skuteczny w swoich rządach, spełniać obietnice i zdobyte zaufanie w dużej mierze może się przełożyć na wynik wyborów samorządowych – powiedział „Codziennej” prof. Maliszewski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trump grozi Unii Europejskiej nałożeniem ceł samochody importowane do USA

Zdjęcie ilustracyjne/Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Prezydent Donald Trump dzisiaj po spotkaniu z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem ponownie zagroził nałożeniem dodatkowych ceł na europejskie samochody importowane do USA, jeżeli nie zawrze porozumienia handlowego z Europą.

Trump, który groził już rok temu, że podejmie takie kroki, powiedział dziennikarzom, że jego administracja rozważa obecnie nałożenie taryf na samochody z Unii Europejskiej.

W niedzielę upłynął termin, w którym ministerstwo handlu USA miało zdecydować, czy import aut lub części samochodowych zagraża bezpieczeństwu kraju. Utajniony raport w tej sprawie został już przekazany do Białego Domu.

Otwiera to Trumpowi drogę do ewentualnego nałożenia specjalnych ceł dotyczących towarów określonych w raporcie; prezydent ma na to 90 dni. Wcześniej Trump mówił o 25-procentowych stawkach na auta, co - w jego zamyśle - ma pomóc w zmniejszeniu deficytu handlowego USA oraz stworzeniu miejsc pracy w kraju.

W poniedziałek Komisja Europejska ostrzegła Stany Zjednoczone, że jakiekolwiek kroki zmierzające do wprowadzenia dodatkowych ceł na europejskie samochody importowane do tego kraju spotkają się z unijną reakcją. Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert powiedział, że jeśli Waszyngton wprowadzi taryfy na produkcję motoryzacyjną z UE, państwa członkowskie wspólnie zastanowią się nad retorsjami.

Trump i szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker uzgodnili w ubiegłym roku, że Waszyngton nie będzie na razie wprowadzał nowych taryf, a UE zobowiązała się do pewnych ustępstw na rzecz administracji Trumpa, w tym zwiększenia importu do Europy amerykańskiej soi.

Unijni ministrowie odpowiedzialni za sprawy handlu, którzy spotkają się pod koniec tygodnia na nieformalnym posiedzeniu w Bukareszcie, mają dyskutować o tej kwestii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl