Pierwszy inwestor w bytomskiej części KSSE rozpoczął produkcję

bramy garażowe / pixabay.com /Creative Commons CC0/FRAWA

  

Polska spółka belgijskiej grupy Epco rozpoczęła w Bytomiu produkcję paneli do bram garażowych i ogrodzeń. To pierwszy inwestor, działający na włączonym do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) terenie dawnej kopalni - poinformował Urząd Miasta w Bytomiu.

W czwartek oficjalnie oddano do użytku halę produkcyjno–magazynową o powierzchni ponad 5,5 tys. m kw., zbudowaną na ponad 2-hektarowej działce, sprzedanej w ubiegłym roku inwestorowi przez gminę Bytom za niemal 2 mln zł. Przy hali powstały parkingi oraz drogi dojazdowe.

Jak poinformował dyrektor operacyjny spółki Epco Polska Piotr Wojewódzki, obiekt wyposażono w nowoczesne, w pełni zautomatyzowane linie technologiczne do produkcji paneli do bram segmentowych. Panele z Bytomia trafią do odbiorców w krajach Europy środkowej i wschodniej, a także na rynek skandynawski. Docelowo firma planuje zatrudnić ok. 20 osób. Docelową wartość inwestycji szacowano wcześniej na ponad 9 mln euro.

Prezydent Bytomia Damian Bartyla wyraził nadzieję, że po Epco w bytomskiej części KSSE zainwestują kolejni przedsiębiorcy, którzy - jak mówił - "uwierzą, że Bytom jest dobrym miastem do lokowania biznesu".

Przygotowanie pod inwestycje 21,3 hektarów po dawnej kopalni węgla kamiennego Powstańców Śląskich kosztowało ponad 21 mln zł, z czego 5,5 mln zł zapewnił samorząd Bytomia, a 15,7 mln zł pochodziło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013. Unijne środki współfinansowały m.in. drogi dojazdowe, sieć kanalizacyjną, gazową i energetyczną na terenie po byłej kopalni.

Belgijska firma to pierwszy inwestor na włączonym do KSSE bytomskim terenie. Wcześniej, w grudniu 2016 roku, niespełna 2-hektarową działkę nabyło tam konsorcjum KSSE i Bytomskiej Agencji Rozwoju Inwestycji, które zamierza wybudować halę na potrzeby przyszłych inwestorów.

Nowym inwestorem w Bytomiu - poza terenami KSSE - jest także niemiecka firma Mostva, jeden z europejskich liderów w logistyce nowych samochodów osobowych i dostawczych, która zlokalizowała w mieście swoje Centrum Samochodowe. Powstało ono na niespełna 30-hektarowym pogórniczym terenie, kupionym przez inwestora od Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Zbudowano halę o powierzchni 4,5 tys. m kw., plac składowy i parkingi, przebudowano bocznicę kolejową. Spółka zatrudni w pierwszym etapie ok. 70 osób, a docelowo zwiększy zatrudnienie nawet do 200 pracowników.

Od początku tego roku do pierwszych dni września KSSE pozyskała 39 nowych inwestycji, wartych 1 mld 735 mln zł. Dzięki nim pracę w regionie znajdzie blisko 1,3 tys. osób, a prawie 13,8 tys. istniejących miejsc pracy zostanie utrzymanych.

W sumie Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej działa ponad 350 krajowych i międzynarodowych firm (w sumie wydano dla nich ponad 570 zezwoleń na działalność), które łącznie zainwestowały ponad 32 mld zł, tworząc ponad 75 tys. miejsc pracy. Ponad 60 proc. inwestorów stanowią firmy z branży motoryzacyjnej. W 2017 r. KSSE osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii, pozyskując 58 nowych projektów o rekordowej dla KSSE wartości ponad 3,4 mld zł. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szwedzka prokuratura zdecyduje ws. Michnika

Stefan Michnik / TV Republika print screen

  

To szwedzka prokuratura zdecyduje, czy odwołać się od decyzji sądu odmawiającej wydania Stefana Michnika - pisze dziś "Nasz Dziennik".

Według "ND" pion śledczy polskiego IPN nie może bezpośrednio odwołać się od decyzji szwedzkiego sądu w sprawie Stefana Michnika - musi to zrobić tamtejsza prokuratura.

"Sąd w Goeteborgu odmówił wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania, a tryb zaskarżania w tym przypadku określa szwedzkie prawo"

- czytamy.

[polecam:https://niezalezna.pl/259623-stefan-michnik-ma-krew-na-rekach-ambasador-szwecji-slyszac-o-jego-zbrodniach-byl-poruszony]

"Aktualnie podjęto działania, które naszym zdaniem zmierzają do tego, aby przekonać stronę szwedzką do naszych argumentów przemawiających za złożeniem takiego zażalenia" - powiedział w rozmowie z gazetą prokurator Robert Janicki z IPN.

"Chcemy, aby szwedzka prokuratura zaskarżyła tę decyzję. Jest jeszcze czas do złożenia tego zażalenia"

- dodał.

"ND" wyjaśnia, że doszło do spotkania wiceszefa MSZ z ambasadorem Szwecji, podczas którego dyplomacie została przedstawiona argumentacja strony polskiej.

Jak podaje dziennik, wobec Stefana Michnika formułowanych jest 30 zarzutów o popełnienie zbrodni komunistycznych i zbrodni przeciwko ludzkości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl