Poczta Polska uruchomiła nowoczesną maszynę sortującą w Zabrzu

minister Andrzej Adamczyk / twitter.com/screenshot/@SzHuptys

  

Nowoczesną maszynę sortującą oddała dziś do użytku Poczta Polska w swojej drugiej pod względem wykonywanej pracy sortowni w Zabrzu. Warta blisko 50 mln zł inwestycja pomoże w obsłudze południa kraju w tempie do 12 tys. paczek na godzinę.

Jak podkreślił podczas czwartkowej uroczystości minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, ta największa od wielu lat inwestycja Poczty Polskiej wpisuje się w realizację przez rząd polityki odpowiedzialnego rozwoju.

Polityka na rzecz odpowiedzialnego rozwoju to podążanie za wyzwaniami XXI wieku, to wyprzedzanie konkurencji, to dbałość o mocną pozycję narodowego operatora, jakim jest Poczta Polska. To jest dbałość, aby – tak jak w innych państwach – narodowy operator był tym, który przyjmuje wszystkie wyzwania technologiczne, gospodarcze, logistyczne

- zaznaczył Adamczyk.

"Kto inwestuje w najnowocześniejsze technologie, wyprzedza konkurencję” - podkreślił minister.

Myślę, że to dobry instrument, aby stawić czoła konkurencji poczty niemieckiej, poczty francuskiej w walce, w zmaganiach o polski rynek przesyłek. Jesteśmy w tym mocni i możemy powiedzieć: stawiamy czoła i sprostamy temu wyzwaniu

- zadeklarował.

Poczta Polska jako narodowy operator uzbroiła się w kolejne instrumenty pozwalające jej funkcjonować na polskim rynku przesyłek, mam nadzieję, że także z myślą o ekspansji zagranicznej. Poczta Polska ma przede wszystkim podpisane bardzo dobre kontrakty ze stroną chińską. (...) Mam nadzieję, że instalowane będą kolejne sortery; pan prezes Poczty Polskiej mówił mi o Lublinie, o Bydgoszczy

- zasygnalizował minister infrastruktury.

Prezes Poczty Polskiej Przemysław Sypniewski mówił, że nowy sorter jest spełnieniem jego osobistego marzenia, ale przede wszystkim inwestycją bardzo ważną dla firmy. „To najnowocześniejsza maszyna w Europie z olbrzymią ilością możliwości technicznych” - wskazał.

Każda przesyłka, która przejdzie przez tę maszynę, jest mierzona i ważona – od razu widzimy np. czy waga zawarta w kontrakcie jest odpowiednia. Każda przesyłka jest fotografowana, archiwizowana. Będziemy także pracowali, by już samodzielnie zwiększać funkcjonalności tej maszyny – jedną z nich będzie możliwość wprowadzania kodów otrzymywanych od klientów, np. zagranicznych, co pozwoli na szybsze sortowanie towaru i jego dostarczanie

- wymieniał Sypniewski.

Adamczyk i Sypniewski dziękowali polskim firmom, które wykonały inwestycję. Prezes jednej z nich, spółki Atrem, Konrad Śniatała zaznaczył, że stara się ona brać na siebie coraz to nowe wyzwania związane z innowacjami. „Chcemy startować do kolejnych przetargów, mając tak dobre referencje, jak zdobyte tutaj” - zadeklarował.

Działająca od dekady sortownia Poczty Polskiej w Zabrzu pod względem ilości opracowywanego materiału jest drugą co do wielkości w Polsce, po Warszawie. Rocznie przechodzi przez nią blisko 460 mln przesyłek listowych, 18 mln paczek i blisko 250 tys. przesyłek paletowych.

Uruchomienie nowej maszyny umożliwi obsługę w Zabrzu do 2,5 mln paczek miesięcznie; przewidywana wydajność wyniesie 12 tys. paczek na godzinę. Wart ok. 49 mln zł, sfinansowany ze środków własnych Poczty Polskiej sorter usprawni i przyspieszy obsługę przesyłek przede wszystkim w południowych województwach kraju. Adamczyk zapewnił w czwartek, że jego uruchomienie nie oznacza zwolnień pracowników.

Poczta Polska podaje, że nowa maszyna „jest elementem nowej architektury logistycznej” tego operatora, budowanej zgodnie z jego aktualną strategią. Dzięki niej Poczta Polska chce efektywniej obsługiwać rosnącą liczbę nadawanych w kraju przesyłek. W ub. roku firma dostarczyła ich ok. 120 mln; w tym roku rekord ten prawdopodobnie zostanie pobity.

Poczta Polska deklaruje wolę zwiększenia swego udziału w rosnącym rynku e-commerce. Jak podaje, w sierpniu br. wykonała o 26 proc. usług kurierskich niż w sierpniu 2017 r. W pierwszych ośmiu miesiącach br. wzrost najpopularniejszej usługi kurierskiej dla klientów biznesowych przekroczył 19 proc., a w przypadku paczek dla klientów indywidualnych – sięgnął 23 proc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybory w Nigerii. Kto wygra?

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

W tydzień po pierwotnie wyznaczonym i przesuniętym w ostatniej chwili terminie, w Nigerii odbędą się w sobotę wybory powszechne, które wyłonią parlament i prezydenta niemal 200-milionowego afrykańskiego kraju. Głównymi kandydatami w wyborach są weterani nigeryjskiej polityki - obecnie urzędujący szef państwa Muhammadu Buhari i kandydat opozycji Atiku Abubakar.

Przeciętny wiek Nigeryjczyka to zaledwie 18 lat, podczas gdy Buhari liczy sobie 76 lat, a jego rywal - 72 lata. Wiek obu kandydatów - jak prognozują miejscowe media - może więc negatywnie wpłynąć na zainteresowanie wyborców głosowaniem, zwłaszcza że już wielokrotnie startowali oni w wyborach.

Buhari, który wygrał wybory w 2015 roku, był w roku kampanii wyborczej ostro krytykowany za niespełnienie obietnic złożonych przed poprzednim głosowaniem. W swej kampanii - jak podkreślają miejscowi obserwatorzy - obietnice te powtórzył. To ożywienie gospodarcze, wydanie walki korupcji, skuteczne zwalczanie ugrupowania dżihadystycznego Boko Haram działającego w północno-wschodniej części ogromnego kraju.

Wielu obserwatorów w stolicy Nigerii, Abudży, jest zdania, że znaczna część wyborców będzie się kierowała stereotypowym przekonaniem, iż "lepsze jest znane zło, niż nieznane dobro".

Z kolei Abubakar, przedsiębiorca naftowy i były wiceprezydent (1999-2007), obiecał wydać walkę bardzo wysokiemu bezrobociu i chronicznemu ubóstwu ludności, które czyni z Nigerii kraj, w którym w warunkach skrajnego ubóstwa żyje większy odsetek ludzi niż w Indiach.

Jego pozycję w obliczu wyborów osłabiają jednak liczne oskarżenia o udział w aferach korupcyjnych.

Na frekwencję wyborczą może wpłynąć negatywnie fakt, że o przesunięciu o tydzień terminu obecnych wyborów wielu spośród 84 milionów Nigeryjczyków uprawnionych do głosowania dowiedziało się w ubiegłą sobotę dopiero w drodze do lokali wyborczych.

Nigeria w 2011 roku w ostatniej chwili przesunęła głosowanie w wyborach o dwa dni, mimo że w niektórych stanach już się zaczęło, i o sześć tygodni w 2015 roku, ale w tym ostatnim przypadku o zmianie terminu poinformowano wyborców na tydzień wcześniej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl