Biedroń był dzisiaj pytany w Radiu TOK FM o możliwość zjednoczenia ugrupowań opozycyjnych. Jak mówił, potrzebna jest "trzecia siła, która uzupełni ofertę" polityczną. Na uwagę dziennikarki, że "im więcej ugrupowań opozycyjnych startujących osobno, tym większa szansa na wygraną PiS", Biedroń odparł: "Tresowaliście przez kilka miesięcy (liderkę Inicjatywy Polska) Barbarę Nowacką, żeby dołączyła do Koalicji Obywatelskiej i jest dzisiaj w Koalicji Obywatelskiej i Koalicja Obywatelska ma takie same notowania, albo mniejsze o 6 proc. w niektórych sondażach, niż wcześniej".

Trzaskowski pytany w TVN24 o wypowiedź Biedronia, powiedział:

"Niepotrzebne słowa, niekulturalne i bez klasy. Ja myślę, że Robert Biedroń powinien się zastanowić, zanim tego typu słów będzie używał. Teraz przede wszystkim powinna następować konsolidacja opozycji, ale przede wszystkim rozmowa, a nie tego typu nieuprawnione opinie".

"Te słowa mnie naprawdę zasmuciły, bo ja szanuję Roberta Biedronia" - dodał Trzaskowski.

Słowa prezydenta Słupska o Barbarze Nowackiej zostały skrytykowane przez polityków Koalicji Obywatelskiej.

– napisał na Twitterze Jarosław Wałęsa.

– stwierdził z kolei Dariusz Joński z Inicjatywy Polska.

"Nie tylko pycha, ale i pogarda. Za słowa o tresurze powinieneś po prostu przeprosić"

- zaapelował również na Twitterze poseł PO Borys Budka.