"Solidarność" chwali niedziele wolne od handlu

/ ddimotrova

  

Dzięki ustawie ograniczającej handel w niedziele Polacy spędzają więcej czasu ze swoimi rodzinami - powiedział Przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność Alfred Bujara. PKB nie ucierpiało, wręcz wzrosło, a odbiór społeczny jest bardzo dobry - dodał.

W związku z ustawą, która weszła w życie 1 marca br., handel w niedziele jest dozwolony jedynie w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. W czwartek członkowie NSZZ Solidarność przedstawili podsumowanie 7 miesięcy funkcjonowania ustawy pod kątem społecznym, gospodarczym, prawnym i psychologicznym.

Z raportu przygotowanego na zlecenie Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NZSS Solidarność wynika, że 90 proc. ankietowanych kobiet oraz 92 proc. ankietowanych mężczyzn pozytywnie oceniło ograniczenie handlu w niedziele. 53 proc. kobiet stwierdziło, że odczuwane przez nie zmęczenie zmniejszyło się; 36 proc. nie zaobserwowało zmian, natomiast zwiększyło się u 11 proc. pytanych, przy czym wskaźnik odczuwanego zmęczenia najwyższy jest w grupie kobiet zatrudnionych w butikach.

Zdaniem 61 proc. kobiet i 64 proc. mężczyzn ograniczenie niedzielnego handlu wpłynęło na poprawę ich samopoczucia. 34 proc. kobiet i 29 proc. mężczyzn nie zauważyło zmian, natomiast samopoczucie pogorszyło się u odpowiednio 5 i 7 proc. pytanych.

32 proc. kobiet i 48 proc. mężczyzn ocenia, że ma więcej pracy w dni poprzedzające wolną niedzielę. 66 proc. kobiet i 51 proc. mężczyzn uważa, że pracuje tak samo jak wcześniej, natomiast 2 proc. kobiet i 1 proc. mężczyzn sądzi, że w dni przed niehandlową niedzielą pracuje mniej.

Pracownicy, którzy dzięki ograniczeniu handlu zyskali wolne dni w miesiącu, zadeklarowali, że w wolnym czasie spędzają więcej chwil z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi (81 proc.); więcej odpoczywają (56 proc.); spędzają czas na aktywnym wypoczynku (40 proc.). 6 proc. pytanych twierdzi natomiast, że nic nie zmieniło się w ich funkcjonowaniu.

Jak zauważył Alfred Bujara, "ustawa ograniczająca handel jest dobrze przyjęta przez społeczeństwo i pracowników; nasze badania wskazują na duże zadowolenie wśród nich". Jak dodał, teraz Polacy mają czas dla rodziny oraz na odpoczynek. "Nie mamy tutaj negatywnych stron, bo obroty sklepów nie spadają, a wręcz wzrastają. PKB nie ucierpiało - nawet przeciwnie" - wskazał. Dodał, że odbiór społeczny ustawy jest bardzo dobry.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Najszybszy pociąg w kraju zepsuł się po zderzeniu z krową

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Wilczur/CC BY-SA 2.0

  

Najszybszy pociąg w Indiach, którego inauguracji dokonał w piątek premier kraju Narendra Modi, dzisiaj zepsuł się po zderzeniu z krową w stanie Uttar Pradeś.

Pociąg, zbudowany w ramach programu "Made in India" wracał do Delhi z Varanasi, ale kolizja z krową spowodowała nad ranem przerwę w zasilaniu i uszkodziła układ hamulcowy. Vande Bharat Express dojechał do stolicy z poważnym opóźnieniem, po co najmniej godzinnym postoju niedaleko Agry.

"Pociąg miał problemy techniczne i został zablokowany na trasie do Delhi" - powiedziała agencji AFP rzeczniczka Kolei Indyjskich Smita Vats Sharma. Jak dodała, pociąg dotarł bezpiecznie do stolicy przed pierwszą planowaną na niedzielę podróżą komercyjną.

Premier Modi i rządząca partia BJP w związku z samobójczym zamachem w Kaszmirze, gdzie w czwartek zginęło ponad 40 policjantów, odwołali zaplanowane na piątek wydarzenia polityczne związane z kampanią wyborczą, poza inauguracją pociągu.

Za nieodwołanie tego wydarzenia Modiego skrytykował przywódca opozycyjnej Partii Zwykłego Człowieka (AAP) Alka Lamba. Napisał na swoim profilu na Twitterze: "Gdyby premier miał choć trochę wstydu, inaugurowanie pociągu mogłoby się odbyć kilka dni później lub bez jego udziału". Na co rzecznik BJP Sambit Patra zareagował, stwierdzając, że "rozwój kraju musi postępować z szybkością jeszcze większą".

Problemy na drogach i kolejach z powodu kolizji z bydłem są w Indiach powszechne, zwłaszcza w Uttar Pradeś, gdzie miał miejsce sobotni wypadek na torach.

Najszybszy w kraju pociąg zbudowano w fabryce w Madrasie w ramach programu modernizacji starzejącego się transportu kolejowego, sięgającego jeszcze czasów brytyjskiej kolonizacji. Ekspres może osiągnąć prędkość 180 km na godzinę.

Według Kolei Indyjskich podróż na trasie 850 kilometrów między Delhi a Varanasi, świętym hinduskim miastem nad Gangesem, które przyciąga największą liczbę pielgrzymów w kraju, spadnie z 14 do niecałych 10 godzin.

Z transportu kolejowego korzystają w Indiach około 23 mln pasażerów dziennie

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl