Kandydat Nowoczesnej usunięty z partii

Kamila Gasiuk-Pihowicz i Łukasz Podmostko / facebook. com/@Łukasz Podmostko

  

Skazany prawomocnym wyrokiem Łukasz Podmostko, który kandydował w wyborach samorządowych z list Koalicji Obywatelskiej, został usunięty z Nowoczesnej - poinformował przewodniczący Koła Nowoczesnej w Ostrołęce Bartosz Truszkowski.

W środę zarząd Nowoczesnej w Ostrołęce zwołał w trybie pilnym zebranie, na którym jednogłośnie podjął decyzję o odsunięciu Łukasza Podmostki od wszelkich funkcji w zarządzie koła oraz w samym kole.

"Zarząd koła w trybie pilnym przesłał również wniosek do władz krajowych Nowoczesnej o natychmiastowe wykluczenie Łukasza Podmostki z grona członków Nowoczesnej za działalność na szkodę partii" - poinformowano w wydanym oświadczeniu. W czwartek zarząd krajowy Nowoczesnej na wniosek szefowej partii Katarzyny Lubnauer podjął decyzję o natychmiastowym wykluczeniu go z partii.

Zarząd koła w wydanym oświadczeniu przeprosił również wyborców i zaznaczył, że został przez Podmostkę wprowadzony w błąd, "co naraziło na szkodę dobre imię partii, a także całej Koalicji Obywatelskiej". Jednocześnie potwierdził oficjalnie, że Podmostko nie jest już kandydatem do Rady Miasta w Ostrołęce.

Łukasz Podmostko - po opublikowanej w środę depeszy PAP - zrezygnował z ubiegania się o funkcję radnego. Powodem jest prawomocny wyrok, którego okres próby jeszcze trwa.

W liście do mieszkańców Ostrołęki kandydat Koalicji Obywatelskiej przeprosił za zaistniałą sytuację i tłumaczył, że się pomylił.

Wydawało mi się, że nastąpiło zatarcie mojego wyroku i że mogę ubiegać się o mandat radnego. Jest jednak inaczej. Pomyliłem się i za zaistniałą sytuację bardzo przepraszam Mieszkańców oraz Koleżanki i Kolegów z Koalicji Obywatelskiej, których wprowadziłem w błąd swoim oświadczeniem o niekaralności

- napisał.

Jak ustaliła PAP, Łukasz Podmostko został w 2013 roku dwukrotnie skazany za oszustwa. Za pierwszym razem sąd wymierzył mu 1,5 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 4 lata za wiele oszustw internetowych. W przypadku tego wyroku karalność się zatarła. Ciągle jednak trwa okres próby kolejnego wyroku za podobne przestępstwa. Mija on dopiero wiosną przyszłego roku, więc w wyborach samorządowych - zgodnie z prawem - Podmostko startować nie powinien.

W tej drugiej sprawie sąd w kwietniu 2013 roku skazał go za oszustwa na Allegro na 34 127,75 zł i w serwisie Ebay na 1620 zł. Skazany wystawiał tam towar, którego nie miał. Akt oskarżenia zawierał 25 zarzutów oszustw internetowych. Podmostko został za to skazany na 4 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 6 lat i na 3 tys. zł grzywny. Miał też zwrócić pokrzywdzonym wyłudzone pieniądze i pokryć koszty sądowe.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce sędzia Marcin Korajczyk powiedział PAP, że okres próby w przypadku tego wyroku upływa 17 kwietnia 2019 roku.

W ramach wyroku w tej sprawie skazanemu zamieniono grzywnę na prace społeczne, ale tej kary Podmostko nie wykonał

- powiedział sędzia.

Zgodnie z prawem, osoba skazana prawomocnym wyrokiem sądu na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe nie może kandydować w wyborach do czasu, kiedy zostanie wymazana z ewidencji Krajowego Rejestru Karnego. Jak poinformował PAP rzecznik prasowy Krajowego Biura Wyborczego Wojciech Dąbrówka, nie ma przy tym znaczenia, że kara została zawieszona.

Dąbrówka zaznaczył, że komisje wyborcze z założenia uznają oświadczenia kandydatów za wiarygodny dowód uprawniający do kandydowania. Jednak w razie wątpliwości komisja może skierować pytania do Krajowego Rejestru Karnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tusk wezwał do głosowania na Rostowskiego. Brytyjczycy wściekli: „Miesza się w nasze sprawy”

Donald Tusk / fot Aleksiej Witwicki | GAZETA POLSKA

  

Donald Tusk zaangażował się otwarcie w kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego nie tylko w Polsce. Jak informował wczoraj Business Insider, przewodniczący Rady Europejskiej udzielił poparcia kandydującemu do PE z ramienia brytyjskiej partii Change UK byłemu ministrowi finansów Polski Janowi Vincentowi-Rostowskiemu. - To rzadkość, że zagraniczny biurokrata z bezpośrednią władzą nad tym krajem miesza się w nasze demokratyczne procesy - powiedział Nigel Farage, komentując zachowanie Tuska.

"Byłby świetnym europosłem dla Londynu, który wiem, że kocha. (...) Nie tylko był on najlepszym ministrem finansów w Europie w trakcie kryzysu finansowego, ale jest także moim bardzo bliskim przyjacielem"

- zaznaczył Tusk. Dodał, że "wzywa Londyńczyków, którzy chcą, aby Wielka Brytania pozostała w Unii Europejskiej do głosowania na niego (Rostowskiego)".

[polecam:https://niezalezna.pl/271962-partyjne-przemowienie-donalda-tuska-na-marszu-opozycji-co-na-to-unia-europejska]

Jego słowa wzbudziły zaskoczenie wśród części brytyjskich mediów, które określiły taką interwencję jako "nadzwyczajną".

Eurosceptyczny "Daily Express" napisał wprost, że rekomendacja ze strony szefa Rady Europejskiej "wywołała wściekłość" i jest "kolejną desperacką próbą odwrócenia (decyzji o) brexicie".

Cytowana przez gazetę kandydatka prowadzącej w sondażach Partii Brexitu Alex Phillips podkreślała wręcz, że poparcie ze strony Tuska jest wtrącaniem się w brytyjską kampanię wyborczą.

"Kiedy polityczny i medialny establishment powtarza fałszywe oskarżenia oraz teorie spiskowe o zagranicznej ingerencji w referendum z 2016 roku i Partię Brexitu, to tutaj mamy przykład realnego wtrącania się w brytyjską kampanię wyborczą"

- oceniła Phillips.

Rostowski odpowiedział na te słowa we wpisie w portalu społecznościowym Twitter.

"Alex Phillips, to są europejskie wybory i Tusk ma pełne prawo, aby powiedzieć to, co uważa. Jeśli to Ci się nie podoba to nie powinnaś w nich startować! I @eucopresident jest europejskim POLITYKIEM, a nie biurokratą"

- napisał.

Tabloid „The Sun” nadzwyczajne poparcie dla Rostowskiego ze strony urzędującego przewodniczącego Rady Europejskiej ocenił jako „mieszanie się” w brytyjskie wybory po stronie prounijnej partii. 

Z kolei Nigel Farage, który jest szefem partii Brexit podkreślił, że "spośród wszystkich samobójczych ran, które Change UK [ugrupowanie z listy którego startuje Rostowski-red.] zadała sobie w tej kampanii, oświadczenie Donalda Tuska jest najgorsze". 

- To rzadkość, że zagraniczny biurokrata z bezpośrednią władzą nad tym krajem miesza się w nasze demokratyczne procesy

- powiedział Farage.

Również David Campbell Bannerman z Partii Konserwatywnej nie zostawił na "królu Europy" suchej nitki.

- Tusk powinien przestać ingerować w brytyjską politykę. To nie wniesie nic dobrego, a on stawia na niewłaściwego konia. Te wybory wygrają partie wspierające brexit, a w Europie, w tym w Polsce, zwyciężą partie eurosceptyczne. 

- ocenił Campbell.

[polecam:https://niezalezna.pl/272021-saryusz-wolski-udzial-donalda-tuska-w-marszu-koalicji-europejskiej-niedopuszczalny]

Były minister finansów znalazł się na drugim miejscu londyńskiej listy ugrupowania Change UK, za byłym dziennikarzem telewizji BBC Gavinem Eslerem.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap, wprost.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl