Zespół prasowy Sądu Najwyższego poinformował, że wśród kolejnych sędziów, którzy przyszli do SN jest m.in. Kamil Zaradkiewicz - były dyrektor departamentu prawa administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości, a wcześniej dyrektor biura Trybunału Konstytucyjnego.

Rano przed SN protestowało około sto osób - przeciwników zmian w sądownictwie - z Akcji Demokracja, Komitetu Obrony Demokracji Region Mazowsze, Obywateli RP i Wolnych Sądów. Stali kordonem przed budynkiem SN trzymając sto dużych tarcz z napisem "Konstytucja", którymi w symboliczny sposób bronią niezależności SN. Skandowali: "Konstytucja", "Wolne sądy", nie blokowali ruchu ulicznego.