Medialne trzęsienie po słowach papieża o aborcji

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/congerdesign

  

Cała włoska prasa, większość gazet na pierwszej stronie, przytacza słowa papieża Franciszka, który na audiencji generalnej w Watykanie porównał aborcję do "wynajęcia płatnego zabójcy". Podkreśla się, że to najmocniejsze słowa papieża na ten temat.

Wypowiedź Franciszka ze środowej audiencji generalnej, w trakcie której mówił o przykazaniu "Nie zabijaj" widnieją na czołówkach głównych krajowych dzienników "La Stampa", "Corriere della Sera", rzymskiego "Il Messaggero", lewicowego "Il Fatto Quotidiano", katolickiego "Avvenire", komunistycznego "Il manifesto".

Gazety przytaczają słowa papieża, który mówił tysiącom wiernych na placu Świętego Piotra, że postawa przeciwna życiu "pozwala na usunięcie ludzkiego życia z łona matki w imię ochrony innych praw".

- Ale jak można mówić, że akt, który niszczy niewinne i bezbronne życie w jego rozkwicie może być terapeutyczny, cywilizowany czy zwyczajnie ludzki? Pytam was: czy słuszne jest eliminowanie życia ludzkiego, by rozwiązać jakiś problem? - dodał.

- Czy słuszne jest wynajęcie płatnego zabójcy, by rozwiązać problem? Nie można, nie wolno eliminować istoty ludzkiej, bardzo małej, żeby rozwiązać problem. To tak, jakby wynająć płatnego zabójcę w celu rozwiązania problemu - oświadczył Franciszek.

"La Stampa" zaznacza, że to najostrzejsze słowa papieża na temat aborcji. W komentarzu przyznaje, że to bardzo "ciężkie" porównanie, "trudne do przyjęcia". Ale jest to wyraz, jak stwierdza, ogromnego zaniepokojenia Franciszka panującą na świecie "pogardą dla życia".

Gazety słowa te nazywają też "rzuceniem klątwy".

"La Repubblica" pisze o wyjątkowo "mocnych" słowach i przypomina jednocześnie, że kategoryczne stanowisko w kwestii aborcji wyraźnie zaznaczone jest od początku pontyfikatu Franciszka i jest kontynuacją jego postawy z czasów posługi w Buenos Aires.

Dziennik włoskiego episkopatu "Avvenire" kładzie nacisk na to, że papież powiedział, iż każde chore dziecko jest "darem".

Prawicowa gazeta "La Verita" oceniła zaś, że "Bergoglio postępuje jak papież".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Podwyżki i nowe umowy. Radni PiS domagają się zmian

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/PublicDomainPictures

  

Zwiększenia o dziesięć procent stawek wynagrodzeń za usługi opiekuńcze oraz zmiany umów śmieciowych dla pracowników na umowy o pracę chcą wrocławscy radni Prawa i Sprawiedliwości. Złożą w tej sprawie interpelację do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka.

We wtorek na konferencji prasowej szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miejskiej Wrocławia Michał Kurczewski poinformował, że interpelacja do prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka zostanie złożona w środę.

- Złożymy interpelację wzywającą do zmiany warunków umowy. Chodzi a zwiększenie stawek godzinowych w ramach usług opiekuńczych o co najmniej 10 procent w stosunku do legalnego minimum 14,70 zł brutto oraz o zaoferowanie opiekunom możliwości świadczenia usług w ramach umowy o pracę na czas określony

 - powiedział Kurczewski.

Jak wyjaśnił, Gmina Wrocław od lat zleca podmiotom zewnętrznym usługi związane z organizacją i realizacją usług opiekuńczych dla podopiecznych MOPS-u w miejscu zamieszkania klienta; osoby wykonujące te usługi pracują na minimalnych stawkach w ramach umów śmieciowych.

- Z analizy umowy podpisanej przez miasto na lata 2017-2020 wynika, że głównym kryterium konkursu musiało być kryterium cenowe. Stawki godzinowe założone w ofercie to stawki minimalne, a część z nich jest już nieaktualna w związku z podniesieniem stawek godzinowych w rozporządzeniu przez rząd

 - podkreślił Kurczewski.

Radny zaznaczył, że opiekunowie z powodu takiego trybu zatrudnienia w konsekwencji nie mają zapewnionego płatnego urlopu.

- Pod okiem i najwyraźniej przy aprobacie obecnego prezydenta Jacka Sutryka, a byłego dyrektora Departamentu Spraw Społecznych, są podpisywane umowy, które nie gwarantują nawet standardów obowiązujących w dyskontach. Solidarny Wrocław lansowany przez prezydenta Sutryka, to na pewno nie Wrocław, który znają opiekunowie zatrudnieni w ramach wspomnianej umowy

- ocenił Kurczewski.

Jak podał, stawki w innych miastach wynoszą od 17,65 zł do nawet 26 zł

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl