Będą kary na Wimbledonie. Tenisiści muszą trzymać nerwy na wodzy

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Organizatorzy Wimbledonu są gotowi wyciągać konsekwencje wobec tenisistów, którzy będą źle traktować dzieci od podawania piłek - poinformował dyrektor ds. reklamy tego turnieju wielkoszlemowego Mick Desmond. Temat ma zostać omówiony z władzami organizacji WTA i ATP.

Sprawa traktowania dzieci od podawania piłek jest szeroko komentowana od kilkunastu dni po incydencie z udziałem Fernando Verdasco. Puściły mu nerwy podczas meczu w Szanghaju i zrugał chłopca za to, że ten miał zbyt długo zwlekać z podaniem mu ręcznika, choć minęło tylko kilka sekund. Skrytykowana została także niedawno Aryna Sabalenka. Białorusinka z kolei w Pekinie potrząsnęła wymownie pustą butelką po wodzie w kierunku jednego z chłopców, a następnie cisnęła nią o kort.

Na temat traktowania dzieci pomagających przy meczach wypowiedział się m.in. Roger Federer, który w dzieciństwie sam udzielał się w ten sposób przy turniejach. Słynny Szwajcar zaznaczył, że zawodnicy powinni szanować dzieci, które pracują przy imprezach tenisowych bezpłatnie jako wolontariusze.

Desmond podczas spotkania z dziennikarzami w Londynie zaznaczył, że organizatorzy Wimbledonu wymagają wzajemnego szacunku od wszystkich osób, które mają coś wspólnego z turniejem - od zawodników po osoby sprzątające.

"Są pewne zasady etyczne na Wimbledonie i jedną z nich jest okazywanie sobie nawzajem szacunku. Krzyczenie na chłopca lub dziewczynkę od podawania piłek za to, że nie podali ręcznika...zawodnicy dobrze wiedzą, czego od nich oczekujemy, a czego nie. Wimbledon nie boi się karać tenisistów"

- zapewnił dyrektor ds. reklamy wielkoszlemowych zmagań na kortach trawiastych.

Jak dodał jednak, organizatorzy Wimbledonu nie rozważają, by zrezygnować z tradycji podawania ręczników przez dzieci na rzecz zasady, by zawodnicy sami sobie z tym radzili, choć w środowisku tenisowym pojawiły się takie propozycje.

"Nigdy nie mów nigdy, ale myślę, że obecne rozwiązanie ma sens, bo pozwala zachować tempo meczu" - argumentował Desmond.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Program Polska-Białoruś-Ukraina wsparł 400 projektów

/ 889520

  

W ciągu 15 lat istnienia program transgraniczny Polska-Białoruś-Ukraina wsparł prawie 400 projektów na kwotę ok. 400 mln euro. Zaangażowanych było ok. tysiąca beneficjentów.

Prezentacja programu odbyła się w sobotę podczas konferencji "Europa Karpat" w Krasiczynie (Podkarpackie).

"Jest to największy pod względem budżetu program transgraniczny na lądowych granicach UE”

- powiedziała kierownik biura programu w Rzeszowie Alicja Wosik-Majewska.

Jak podkreśliła, objęty programem obszar "zarówno po stronie polskiej, ukraińskiej i białoruskiej łącznie równa się praktycznie powierzchni Polski".

W obecnej perspektywie finansowej na granty z tego programu przeznaczone zostanie ponad 170 mln euro. Będą one stanowiły dofinansowanie projektów dotyczących ochrony i promocji przygranicznego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego, zwiększenia dostępności regionów, poprawy infrastruktury i obsługi przejść granicznych oraz rozwoju służby zdrowia i usług socjalnych.

Z programu korzystają mieszkańcy czterech polskich województw: podkarpackiego, lubelskiego, podlaskiego i wschodniej części woj. mazowieckiego oraz czterech obwodów z Białorusi i sześciu z Ukrainy

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl