W Europie "tłuką" demonstrantów, ale to polska policja jest brutalna - twierdzi... niemiecka fundacja

demonstracja w Barcelonie / twitter.com/screenshot/@Salon24pl

  

W rankingu demokracji liberalnej, stworzonym przez niemiecką Fundację Bertelsmanna, Polska spadła o 29 miejsc i zajmuje obecnie 37. lokatę. Polska jest sklasyfikowana w grupie 41 państw należących do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) i Unii Europejskiej. Niemiecka fundacja wskazała m.in. na rzekome ograniczanie prawa do zgromadzeń, rosnącą brutalność policji i próby kontroli organizacji pozarządowych.

W tym kontekście warto przypomnieć, jak niemiecka policja potraktowała m.in. tzw. ekologów, którzy koczowali na drzewach w obronie prastarego lasu Hambach przed wycinką. Szef MSW Nadrenii Północnej nazwał wówczas tych działaczy - lewicowymi ekstremistami, a niemieccy mundurowi bez zbędnych ceregieli i z użyciem przemocy usuwali ekoterrorystów z drzew. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Wycinają prastary las, a ekologów nazywają „lewicowymi ekstremistami”. Europo - ratuj!

W przeciwieństwie do Niemiec, w Polsce za podobne protesty tzw. ekologom nie spadł włos z głowy, a sąd uniewinnił ich od odpowiedzialności za zakłócanie spokoju i porządku publicznego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ekoterroryści mogą spać spokojnie. "Działali w stanie wyższej konieczności" - twierdzi sąd

Fundacja Bertelsmanna nie dostrzegła też różnicy jakościowej w działaniach polskiej Policji, która za rządów PO-PSL strzelała do górników i brutalnie biła uczestników m.in. Marszu Niepodległości. 

Niemcy wskazali, że Polska spadła w rankingu "demokracji liberalnej" z powodu "brutalności policji". Niemcom pewnie wzrosło ze względu na "łagodność policji", zwłaszcza wobec ekologów w lesie Hambach. Niemieckie rankingi kojarzą mi się z opiniami sowieckich naukowców

- skomentował na Twitterze dziennikarz Sławomir Sieradzki.

----------------------------

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co się kryje za deklaracją LGBT+? Kurator oświaty cytuje pewien dokument. SZOK!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Wiele komentarzy wywołało podpisanie przez Rafała Trzaskowskiego deklaracji LGBT+. Wśród zawartych w niej postulatów najgłośniej dyskutowany był bodaj ten dotyczący szkół, w tym - edukacji seksualnej "zgodnej z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia". Małopolska kurator oświaty przywołała kilka z zapisów zawartych w "wytycznych WHO". - Czy to nie jest pedofilia? - pyta Barbara Nowak.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał w miniony poniedziałek deklarację LGBT+, w której zobowiązał się m.in. do wspierania działań na rzecz bezpieczeństwa osób LGBT, edukacji antydyskryminacyjnej i antyprzemocowej w szkole, działania na rzecz wolności artystycznej, utworzenia hostelu interwencyjnego dla osób będących w sytuacji kryzysowej.

[polecam:https://niezalezna.pl/259108-sa-rzeczy-wazne-sprawy-lgbt-priorytetem-dla-trzaskowskiego-a-co-z-warszawiakami-w-potrzebie] [polecam:https://niezalezna.pl/259413-osoba-ds-lgbt-w-kazdej-szkole-hostel-lgbt-lawina-komentarzy-po-deklaracji-trzaskowskiego]

Jedną z najgłośniej komentowanych kwestii jest kwestia wprowadzenia do każdej ze szkół osoby, "która będzie wspierać osoby LGBT". 

Co więcej, deklaracja zakłada "wprowadzenie edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej w każdej szkole, uwzględniającej kwestie tożsamości psychoseksualnej i identyfikacji płciowej, zgodnej ze standardami i wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)".

Ten zapis wzięła pod lupę małopolska kurator oświaty, Barbara Nowak. Postanowiła przybliżyć część zapisów dotyczących standardów WHO. W udostępnionym na Facebooku nagraniu, przedstawiła wybrane wytyczne WHO w nauczaniu dzieci w wieku od 9 do 12 roku życia.

- Wybieram tylko te, które mówią o tym, czego trzeba nauczyć dziecko - 9-letnie, 10-letnie, 11-letnie, 12-letnie. "Naucz dziecko skutecznego stosowania prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych. Naucz dziecko podejmowania świadomych decyzji zyskiwania bądź nie doświadczeń seksualnych. Naucz dziecko brania odpowiedzialności za bezpieczne i przyjemne doświadczenia seksualne. Naucz dziecko coming outu, czyli ujawnienia wobec innych uczuć homoseksualnych lub biseksualnych"

- cytuje Barbara Nowak.

- Czy to nie jest pedofilia? Czy to nie jest namawianie do innych czynności seksualnych? Jak mają się czuć rodzice, którzy wiedzą, że ich dzieci nabywają takiej wiedzy. Jak mają się czuć nauczyciele, którym nakazuje się uczenie dzieci treści pedofilskich. Stawia się ich właściwie w takiej sytuacji, jakby oni mieli te dzieci sprowadzać do czynności, które w świetle prawa polskiego są zagrożone karą więzienia

- dodaje małopolska kurator.

Barbara Nowak podkreśla, że "należy się z tego szybko wycofać".

- Nie ma na to zgody. Nie ma na to zgody w polskim prawie. Nie ma na to zgody ani rodziców, ani nauczycieli. Jestem przekonana, że ktoś prezydenta Trzaskowskiego wprowadził w błąd. Jestem przekonana, że nieświadomie połączył środowisko LGBT z działaniem przeciwko dziecku

- zaznacza kurator.

Przypomniała, że w polskich szkołach realizowany jest program przedmiotu "nauczanie do życia w rodzinie".

- Ten program uczy, wychowuje - nie szkodzi. Nie możemy pozwolić, by nasze dzieci ulegały złym wpływom, by na naszych dzieciach eksperymentowano - podkreśla Barbara Nowak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Facebook, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl