Afera korupcyjna w Straży Granicznej

Straż Graniczna, zdjęcie ilustracyjne / facebook.com/STRAZGRANICZNA/

  

Dwaj funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Hrubieszowie (woj. lubelskie) Sławomir M. i Łukasz G. zostali oskarżeni o przyjmowanie łapówek. Pierwszy z nich miał przepuszczać podróżnych bez kontroli, a obaj przekazywać informacje przemytnikom papierosów.

- Śledztwo tej sprawie prowadził Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Akt oskarżenia skierowany został do Sądu Rejonowego w Hrubieszowie – poinformowała w środę w komunikacie Prokuratura Krajowa.

Sławomir M. został oskarżony o popełnienie w latach 2016-2017 w sumie 47 przestępstw dotyczących przyjmowania korzyści majątkowych oraz przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków w związku z wykonywaniem czynności służbowych kontrolera na drogowym przejściu granicznym w Zosinie. Miał utrzymywać stały kontakt z obywatelami Ukrainy, ułatwiać im przekroczenie granicy, najczęściej w zamian za przyjęcie korzyści majątkowej lub jej obietnicy.

- Pozwalał na omijanie kontroli, podróżni przejeżdżali granicę bez kolejki i bez odpraw – informuje szef Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, Maciej Florkiewicz.

Sławomir M. oskarżony został również o próbę przekupienia innego funkcjonariusza Straży Granicznej w celu nakłonienia go do współpracy z osobami zajmującymi się przemytem papierosów.

Ponadto Sławomirowi M. oraz Łukaszowi G. zarzucono, iż w kwietniu 2017 r. przekazywali informacje m.in. o rozmieszczeniu patroli Straży Granicznej osobom usiłującym przemycać papierosy z Ukrainy przez graniczną rzekę Bug.

Sławomir M. od stycznia tego roku jest w areszcie; Łukasz G. opuścił areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego w kwocie 30 tys. zł. Zarzucone oskarżonym czyny zagrożone są karą do 10 lat więzienia.

W toku postępowania prokuratorzy zabezpieczyli mienie w wysokości 89 tys. zł na poczet grożącej Sławomirowi M. kary grzywny i przepadku korzyści uzyskanych z popełnienia przestępstw.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koronawirus oznacza raj dla oszustów? Chiny walczą nie tylko z chorobą. Zatrzymano tysiące osób

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Chińska policja zatrzymała ponad 28 tysięcy osób podejrzanych o handel dzikimi zwierzętami, oszustwa, rozsiewanie plotek, nielegalną sprzedaż sprzętu medycznego i inne przestępstwa lub wykroczenia związane z epidemią koronawirusa. Okazuje się, że dla wielu osób dramat, jakim jest epidemia, staje się dla niektórych okazją do zarobku.

- Wykryto 274 przypadki zawyżania cen lub nielegalnej spekulacji towarami oraz 1787 przypadków kupowania, przewozu lub sprzedaży dzikich zwierząt

– przekazał przedstawiciel ministerstwa bezpieczeństwa publicznego Li Jingsheng.

Podejrzewa się, że epidemia koronawirusa, która zabiła już w Chinach ponad 2,2 tys. osób, rozpoczęła się pod koniec 2019 roku na targu w mieście Wuhan, gdzie sprzedawano między innymi dzikie zwierzęta. Po wybuchu epidemii chińskie władze tymczasowo zakazały handlu dzikimi zwierzętami w całym kraju.

604 prowadzone przez policję sprawy dotyczyły wytwarzania lub sprzedaży podrabianych lub niskiej jakości materiałów ochronnych, w tym maseczek chirurgicznych, a 772 – wątpliwej jakości leków i innych produktów medycznych używanych w walce z epidemią. 

[polecam:https://niezalezna.pl/312028-koronawirus-kolejne-ofiary-smiertelne-w-iranie]

Oprócz tego wykryto również 198 przypadków zagrażania bezpieczeństwu publicznemu i ponad 2,5 tys. przypadków narażania na szwank wysiłków na rzecz opanowania epidemii. Z wcześniejszych doniesień prasowych wynika, że zarzut zagrażania bezpieczeństwu publicznemu stawiano między innymi osobom, które „celowo zataiły” przed władzami swój pobyt na obszarze najbardziej dotkniętym epidemią lub złamały reguły obowiązkowej kwarantanny.

Policjanci pracowali też nad ponad 3 tys. spraw dotyczących wykorzystywania epidemii do oszukiwania innych oraz 5,5 tys. spraw o „celowe rozpowszechnianie” fałszywych i szkodliwych informacji. Na początku lutego przywódca ChRL Xi Jinping nakazał urzędnikom „wzmocnienie zarządzania i kontroli mediów internetowych” oraz „walkę z tymi, którzy wykorzystują sytuację do tworzenia plotek”.

[polecam:https://niezalezna.pl/312027-w-chinach-spada-sprzedaz-samochodow-klienci-boja-sie-koronawirusa]

- Łącznie wobec 3,6 tys. podejrzanych we wszystkich wymienionych sprawach zastosowano areszt, a wobec 25 tys. - areszt administracyjny. 46 tys. innych osób zostało pouczonych

– przekazał Li.

Według danych komisji do piątku w całych Chinach kontynentalnych potwierdzono ponad 75 tys. zakażeń, z czego 2236 osób zmarło, a ponad 16 tys. wypisano już ze szpitali. Większość infekcji i zgonów odnotowano w prowincji Hubei w środkowej części kraju, gdzie znajduje się pierwotne ognisko epidemii.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts