Programiści wspomogą transport publiczny?

/ Pexels; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Nad rozwiązaniami usprawniających funkcjonowanie transportu publicznego w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii będzie przez dobę pracowało w weekend w Tychach kilkudziesięciu programistów. Wykorzystają udostępnione przez Metropolię otwarte dane (open data).

Impreza pod hasłem „Wspólny transport. Wspólne dane” to przedsięwzięcie Metropolii w formule trwającego dobę hackathonu. Tą nazwą określa się kreatywne spotkania, podczas których specjaliści z różnych dziedzin wypracowują innowacyjne rozwiązania konkretnych problemów.

W tym wypadku Metropolia liczy na programistów, którzy będą pracowali na przekazanych danych czasowych i ilościowych dotyczących komunikacji publicznej. Ich zadaniem będzie zidentyfikowanie problemów, a następnie zaproponowanie rozwiązań, których celem będzie usprawnienie i ulepszenie funkcjonowania transportu i komunikacji publicznej w GZM.

- Uczestnicy otrzymają od nas różne dane – ilościowe, czasowe, które do tej pory zebraliśmy w toku prac nad platformą otwartych danych. Można powiedzieć, że to prolog do opracowywanej Open Data. Podczas metropolitalnego hackathonu nie narzucamy konkretnych kierunków. Dajemy możliwość swobodnego wykorzystania i interpretacji udostępnionych danych, a także korzystania z dowolnych innych ogólnodostępnych danych publicznych – tłumaczy zastępca dyrektora departamentu projektów i inwestycji w urzędzie metropolitalnym Paweł Krzyżak.

W wydarzeniu może wziąć do 70 uczestników, którzy przez 24 godziny będą pracować w 2-4 osobowych zespołach. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc, wymagana jest rejestracja, której można dokonać jeszcze w czwartek za pośrednictwem strony internetowej: gzmhackathon.pl.

Wydarzenie odbędzie się na Stadionie Miejskim w Tychach, rozpoczynając się o godzinie 13. w sobotę i kończąc dobę później. Jury oceni przygotowane rozwiązania pod względem: innowacyjności, możliwości praktycznego zastosowania, wartości wdrożeniowej i kompletności potencjału biznesowego. Za pierwsze miejsce przewidziano nagrodę 10 tys. zł, za drugie 5 tys. zł, a za trzecie – 3 tys. zł.

O rozpoczęciu prac nad założeniami projektu open data przedstawiciele Metropolii mówili w połowie czerwca br. w Tychach podczas konferencji „Smart Metropolia. Odkrywanie potencjału nowoczesnych technologii w zarządzaniu miastem i gminą”.

Zgodnie z przedstawionymi wówczas informacjami, chodzi o stworzenie platformy i narzędzi (pod hasłem Data Store) do tego, aby móc gromadzić dane i je udostępniać – poczynając od danych operatorów komunikacji, których funkcję Metropolia będzie przejmowała, po inne dane gminne.

Na przykładzie danych operatorów komunikacji pokazane mają zostać możliwości wykorzystania danych, w tym wypadku do zarządzania strategicznego, analizy połączeń – aby np. usprawnić pracę nad nową ich siatką. Zgodnie z pierwotnymi intencjami jeszcze w tym roku udostępnione mają zostać pierwsze dane, w ślad za czym poszłaby praca nad narzędziami ich analizy. Dane mają być udostępniane poprzez stronę internetową z portalem zawierającą m.in. analizy wykonywane na dostępnych danych czy interfejsy umożliwiające ich pobieranie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna zdumiał nawet ekipę TVN. A później jeszcze zamieścił ten wpis

Grzegorz Schetyna / Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

  

- To wezwanie do tych, którzy spowodowali tę sytuację, oni powinni to usłyszeć - powiedział lider PO Grzegorz Schetyna po pogrzebie prezydenta Pawła Adamowicza. Odniósł się w ten sposób do apelu o. Ludwika Wiśniewskiego, by skończyć z nienawiścią, pogardą i bezpodstawnym oskarżaniem innych. Te słowa wywołały konsternację nawet w studio TVN. Kilkadziesiąt minut później szef Platformy na Twitterze zamieścił wpis - i chyba go nie przemyślał.

Dominikanin o. Ludwik Wiśniewski podkreślał podczas uroczystości pogrzebowych prezydenta Adamowicza, że obecnie przeżywamy historyczny moment.

"Jestem przekonany, że Paweł chce, abym wypowiedział następujące słowa: trzeba skończyć z nienawiścią, trzeba skończyć z nienawistnym językiem, trzeba skończyć z pogardą, trzeba skończyć z bezpodstawnym oskarżaniem innych"

- mówił o. Wiśniewski.

[polecam:https://niezalezna.pl/255256-strasznie-smutne-podczas-pogrzebu-adamowicza-hejt-i-polityczne-apele]

Lider PO Grzegorz Schetyna, pytany przez TVN24 czy słowa o. Wiśniewskiego to testament zmarłego prezydenta Gdańska, odpowiedział: "tak powinno być".

"Pytanie czy ci, do których jest skierowane, potrafią wysłuchać tego i potrafią to zrozumieć"

- dodał szef Platformy.

Na pytanie, czy podpisuje się po wezwaniem duchownego, powiedział, że "to jest wezwanie do tych, którzy spowodowali tę sytuację, oni powinni to usłyszeć".

"Trudno mieć wielkie nadzieje słysząc takie słowa. Oby w innych komentarzach było więcej refleksji" - skomentowano w studio TVN.

A później na koncie Schetyny na Twitterze pojawił się taki wpis.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl