Ubiegający się o mandat radnego Karol Gutkowicz przypomniał, że 14 września, na specjalnej konferencji prasowej, prezydent Radomia poinformował, iż zażądał do zarządu Radomskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (Radpec) "podjęcia wszelkich działań, które zmierzają do tego, aby nowa taryfa nie weszła w życie"; Witkowski zapewniał, że radomianie za ciepło nie zapłacą więcej.

"Wystarczyło niecałe dwa tygodnie i pojawiła się informacja, że zarząd Radpec informuje, iż nowe ceny i stawki opłat wynikające z zatwierdzonej taryfy Radpec zostaną zastosowane do rozliczeń za pobrane ciepło od 15 października” - powiedział Gutkowicz na dzisiejszej konferencji prasowej.

Inny z kandydatów do Rady Miejskiej Wiesław Mizerski zaapelował do prezydenta Radomia o natychmiastowe wstrzymanie podwyżek opłat za ciepło i przeprowadzenie audytu w spółce Radpec. Zdaniem Mizerskiego należy sprawdzić, jakie są wydatki spółki i czy podwyżka cen ciepła jest uzasadniona.

Komentując wypowiedzi działaczy PiS, prezydent Radosław Witkowski powiedział, że nowa taryfa opłat za ciepło została zatwierdzona przez Urząd Regulacji i Energetyki i wynikała - według niego - ze wzrostu cen węgla. Jednocześnie Witkowski powtórzył, że zobowiązał zarząd Radpec do "podjęcia działań, które spowodują obniżkę cen ciepła w Radomiu".

"Zarząd Radpec takie działania w ciągu najbliższych kilku dni podejmie. Zarząd jest już przygotowany i ma wytyczoną ścieżkę, jak to zrobi" - zapewnił prezydent Radomia.