Ciekawa wystawa w Muzeum Narodowym

https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/ / Fallaner - Praca własna;

  

Obrazy, iluminowane rękopisy, monumentalne nastawy ołtarzowe, prace złotnicze i graficzne to niektóre z eksponatów prezentowanych na wystawie „Migracje. Sztuka późnogotycka na Śląsku”, którą od wtorku można oglądać w Muzeum Narodowym we Wrocławiu.

Rzeczniczka Muzeum Narodowego we Wrocławiu Anna Kowalów podkreśliła, że najnowsza wystawa to ważne wydarzenie w historii powojennego, wrocławskiego muzealnictwa.

„Po raz pierwszy od czasów II wojny światowej powracają do Wrocławia i na Śląsk arcydzieła sztuki średniowiecznej znajdujące się obecnie w kolekcjach polskich. Muzeum zaprezentuje też kilka monumentalnych i artystycznie imponujących dzieł malarskich i rzeźbiarskich trudno dostępnych nawet dla znawców, gdyż na co dzień przechowywanych w niewielkich śląskich świątyniach” - przekazała Kowalów.

Kuratorka wystawy dr Agnieszka Patała podkreśliła, że tytuł ekspozycji odnosi się do zjawiska, które zadecydowało o specyfice śląskich miast, zwłaszcza Wrocławia, i charakterze tutejszej produkcji artystycznej. „Migrantami byli bowiem artyści, którzy pozostawili po sobie najwybitniejsze i stanowiące dzisiaj ozdobę wielu kolekcji polskich oraz zagranicznych dzieła. Przybywali oni na Śląsk z odległych krain i osiadali w miastach regionu, zakładając wieloosobowe warsztaty realizujące liczne zamówienia płynące często z bardzo odległych miejscowości”- powiedziała kuratorka.

Na wystawie będzie zatem można zobaczyć dzieła m.in. Wilhelma Kalteysena von Oche czy przybyłego na Śląska ze Szwabii Jacoba Beinharta. „Migrowali również artyści śląscy, którzy, jak złotnik Erasmus Schleupner, rozwijali swoje talenty w zagranicznych ośrodkach, korzystając z mecenatu wrocławskich biskupów” - podkreśliła kurator.

Inną grupę migrantów, którzy decydowali się w późnym średniowieczu osiąść we Wrocławia i innych śląskich miastach byli kupcy i przedstawiciele międzynarodowych spółek. „To ludzie, którzy tu spełniali swoje ambicje zawodowe, polityczne oraz mecenasowskie” – podkreśliła kuratorka.

„To ludzie żyjący w tamtych czasach – poprzez swoją ciekawość, potrzebę przemieszczania i wzajemnego poznawania, dzielenia się tym, co atrakcyjne i piękne – sprawili, że ten czas został zapamiętany przez późniejsze pokolenia jako okres otwartości na zmiany i obcych, komunikacji, permanentnej wymiany, coraz większej dumy ze swej tożsamości” – powiedział dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu dr hab. Piotr Oszczanowski.

Na wrocławskiej wystawie można zatem zobaczyć obrazy importowane do Wrocławia z odległej Norymbergi, iluminowane rękopisy, monumentalne nastawy ołtarzowe, prace złotnicze i graficzne.

Organizatorzy ekspozycji podkreślili, że jest ona też prezentacją wyników badań konserwatorskich, które pozwalają odkryć tajemnice warsztatowe średniowiecznego artysty. „Widzowie dowiedzą się również, kiedy, dlaczego i w jaki sposób były otwierane i zamykane ołtarze, do czego tak naprawdę służyły epitafia, kto mógł sobie pozwolić na własny iluminowany modlitewnik i dlaczego fundacje artystyczne pomagały ambitnym mieszczanom w karierze politycznej i duchownej” - podkreśliła Kowalów.

Wystawę można oglądać do 30 grudnia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Socjaliści stawiają żądania von der Leyen

zdjęcie ilustracyjne / NakNakNak CC0

  

Grupa Socjalistów i Demokratów w PE domaga się od przyszłej przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen wyjaśnień i zmian w strukturze nowej Komisji. Centrolewica grozi, że nie poprze bez nich kolegium.

Przyszła przewodnicząca Komisji spotkała się dziś z konferencją przewodniczących Parlamentu Europejskiego. Od szefowej frakcji S&D Iratxe Garcii usłyszała krytykę m.in. w sprawie pominięcia planu na rzecz zrównoważonych inwestycji w zadaniach dla wiceprzewodniczącego KE ds. europejskiego zielonego ładu Fransa Timmermansa.

- Wyraziłam zaniepokojenie strukturą kolegium komisarzy. Musimy zapewnić, że współpraca między wiceprzewodniczącymi wykonawczymi będzie funkcjonowała w praktyce. Jesteśmy szczególnie zaniepokojeni kwestią nowego zielonego ładu. Wytyczne polityczne von der Leyen zawierały propozycję planu zrównoważonych inwestycji, ale nie ma ich w liście do Fransa Timmermansa

- podkreśliła Garcia.

Socjaliści i Demokraci chcą gwarancji, że nowa Komisja będzie miała odpowiednie środki na transformację gospodarki od modelu wysokoemisyjnego do bardziej zrównoważonego. Szefowa grupy politycznej S&D wysłała w czwartek list do von der Leyen wskazując na ten i inne problemy.

Jednym z nich, podnoszonym już wcześniej, jest nazewnictwo portfolio i przydział do nich zadań. Garcia oceniła, że czasami teki brzmią bardziej jak slogany niż opisy stanowisk pracy. - Mamy poważny problem z powiązaniem „ochrony europejskiego stylu życia” z migracją i nie zaakceptujemy nazwy w obecnej formie - zapowiedziała przewodnicząca S&D.

Grupa - jak doprecyzowała w liście - nie będzie w stanie poprzeć nowej Komisji, jeśli jej struktura „myląco wiąże koncept ochrony europejskiego stylu życia z migracją i bezpieczeństwem, pozostawiając ważne wartości takie jak praworządność, poszanowanie dla praw człowieka, demokrację, włączenie społeczne i solidarność z boku”.

- Podniosłam również zobowiązanie naszej grupy do zachowania czujności w sprawie obrony praworządności i naszych wartości demokratycznych wewnątrz i na zewnątrz UE. Dopilnujemy, aby Komisja kontynuowała, podobnie jak w ciągu ostatnich pięciu lat, obronę demokracji i praworządności

- oświadczyła Garcia.

Innym z problemów dla centroprawicy w PE jest pominięcie kwestii „Europy socjalnej” w strukturze kolegium. S&D domaga się, by sprawa ta znalazła się w obowiązkach komisarza Nicolasa Schmita, który ma odpowiadać za miejsca pracy. Pominięcie Europy socjalnej, zdaniem Socjalistów, wyśle zły sygnał do obywateli, którzy oczekują, że nowa KE będzie napędzała transformację gospodarczą, cyfrową i ekologiczną.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl